samotnawsieci
05.02.05, 22:19
specjalnie piszę na tym forum majac nadzieję na szczere opinie facetów;
sytuacja: mąż dostaje sms'a na telefon służbowy od koleżanki z pracy o
godz.20.00 z'zadzwoń jeśli masz ochotę buziaczki"; przypadkowo go odczytuję
robię wielkie oczy , awantura, on tlmaczy to tylko młodsza(10lat) koleżanka
potrzebuje kolegi itd, ja wierzę ufam (mamy sporą rodzinkę) udajemy że
bagaelizujemy sprawę ale każde z nas sie po tym zmienia, on chce mieć więcej
swobody i chcę żebym mu bezgranicznie ufala ja zaczynam byc podejrzliwa i
wpadam w obsesję, zaczyna sie psuć miedzy nami a dzisiaj kiedy musial isć na
służbową impreze sam doszło do poważnej kłótni, zaczęliśmy mówić tak dalej
być nie może... czy przyczyną może być inna kobieta czy można w takiej
sytuacji zaufać facetowi - tak o tej pory robilam ...