w jednym łóżku z bratem..

IP: *.icpnet.pl 17.02.05, 23:19
Sprawa niby błaha, a jednak spędza mi sen z powiek. Jutro przyjeżdża do mnie
na weekend mój młodszy brat, lat 18. Ma ferie i chciał odwiedzić siostrę w
innym mieście. Mam jeden pokój, jedno łóżko i jedną pościel, będzie więc
musiał spać ze mną. Uświadomiłam sobie, że z niego już przecież kawał chłopa.
Jestem przerażona, że mi się przez sen pomyli, że to nie on i zacznę się do
niego dobierać albo dam mu buzi. Jestem przerażona, a głupio tak bratu
odmówić gościny :/ co tu robić??
    • Gość: krakowiak Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.server.ntli.net 17.02.05, 23:30
      wiesz...
      zdarza sie ;)
      ja w sumie mialem wieksza wpadke, bo tez spalem z bratem. I w nocy jakos zaczalem go lapac za reke i robic inne (na szczescie niezaawansowane) numery.
      Oczywiscie z przyzwyczajenia do mojej dziewczyny :)

      Rano obudzilem sie, wyjasnilem stanowczo sprawe mojej orientacji seksualnej, a ze brata mam w porzadku, nie bylo problemu.

      W razie czego, Ty tez mozesz powiedziec, ze bardzo swojego brata kochasz ;)
      • Gość: matylda Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.icpnet.pl 17.02.05, 23:35
        Dzięki ;) to lepiej go uprzedzę od razu. Ale tak sobie czytam tutejsze posty i
        tytuł jednego przeraził mnie już doszczętnie. Chyba padnę, jak zobaczę, że on
        się obudził "ze sterczącym członkiem"!! ;D
      • Gość: matylda Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.icpnet.pl 17.02.05, 23:37
        P.S. To dobrze, że zacząłeś brata łapać tylko za rękę ;))
        • zdzichu-nr1 Re: w jednym łóżku z bratem.. 18.02.05, 00:55
          W niemieckim Bravo czytałem jako to po imprezie położyli się wspólnie do łóżka
          siostra i brat ze swoją dzieczyną. Nad ranem braciszek na kacu wepchnął bolca
          siostrzycce... pomylił się biedaczek... a zauważył to, jak już skończył. Aha,
          Bravo detalicznie wyjaśniło, że stosunek był ćwiczony od tyłu i stąd owa
          łatwość pomyłki
          • Gość: matylda Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.icpnet.pl 18.02.05, 01:02
            kAle że siostra nie protestowała ;) to ja może na wszelki wypadek nie będę się
            odwracać tyłem :D
    • Gość: dowcipniś Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:49
      Lepiej byś sie zastanowiła co sie stanie jak brat załapie zmaze:))))
    • Gość: taksobiemysle Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:23
      no nie, no bez przesady - przecież można spać na podłodze. Chyba żadne a Was
      nie jest wychowane na aksamitach i jedwabiach.
    • Gość: ;) Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.gw-rozdroze.lama.net.pl 18.02.05, 18:33
      lozko lozkiem, ale moze sobie spiwor chyba przywiezc??
      • Gość: adka Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.spray.net.pl 18.02.05, 20:09
        o no właśnie śpiwór, albo Ty.... ale coś mi się wydaje, że ty tylko na to
        czekasz i tego chcesz...
        • Gość: matylda Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: 193.29.205.* 18.02.05, 21:44
          Śpiwór to dobry pomysł, ale już za późno, nie przywiózł :/
          Tak Adka, marzę o tym, proszę Cię, takie wnioski to zostaw dla siebie, bo mi
          się mózg lasuje, jak je czytam. Tyle dobrego, że łóżko jest duże, więc ja
          prześpię się pod osobnym kocem i ubiore grubą obleśną piżamę, której uzywam
          tylko w skrajnych przypadkach ;-) pozdrawiam
          • Gość: adka Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.spray.net.pl 18.02.05, 22:06
            a tam.... pożycz śpiwó albo koc przynajmniej od sasiadów, ha ha dobre duże
            łóżko a kołdra jedna co?.....oj coś myślę że jednak coś będzie ;-) spoko nie
            bulwersuj się... ja tylko tak stwierdzam fakty. Sama mogłaś zadbac o to pod
            czym i gdzie będzie on spał, miałaś 2 dni prawie...Spiwór a nawet materac
            jedoosobowy mogłas pożyczyć...! Sama chciałaś. I co już się wykąpał? Leżycie
            już w tym łóżku?
            Wydaje mi się że to prowokacja....z Twojej strony, nic to życzę rozciągliwej
            kołdry.
            Ja tam nigdy nie myślałam w taki sposób o swoim bracie, nie bałam się jego
            sexualności wiesz dlaczego? BO TO BRAT I WIEM ŻE NIC BY SIĘ NIGDY NIE MOGŁO
            MIĘDZY NAMI WYDAŻYĆ!!!! "BO TO BRAT A NIE FACET" - ROZUNMIESZ RÓŻNICĘ ?
            • nyhed Re: w jednym łóżku z bratem.. 18.02.05, 23:56
              dziwny jest ten watek!a zwlaszcza autorka!
              To Twoj brat a Ty piszesz o nim jak o kolesiu z ulicy!Pomysl jak chlopak moze
              sie poczuc gdy przeczyta taki watek!-To TWOJ BRAT KOBIETO!Nawet jak Cie gdzies
              tam posmyra to bedzie to przez sen lub jako zart!
              • Gość: Asia Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.gdynia.mm.pl 19.02.05, 22:23
                Moze przeraziła sie watku "Dlaczego faceci budza sie ze sterczacym członkiem?"


                Moze materac nadmuchac i zrobic wyliczanke na kogo wypadnie na tego Bęc i ten
                spi mniej komfortowo :))))))))))))))))
                • Gość: adka Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 22:28
                  może ją zgwałcił i zabił bo się nie odzywa, w końcu to jego siostra, to
                  napewno "bardzo "zwraca uwage na jej sexualność
    • Gość: adka Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 22:15
      no i co po tej nocy? był sex?
    • Gość: asia Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 22:34
      Daj spokój, to fajne. Jak ja jeżdżę do mojego brata to zawsze mamy bzykanko.
      Tyle, że to rodzony i jakoś nam zostały czułosci z dzieciństwa.
      • Gość: adka Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: *.spray.net.pl 19.02.05, 22:43
        no spoko , przecież wszyscy z esobą z rodizny jak śpią w jednym pokoju to sexik
        jest, to takie naturalne.... i oczywiste, a ona się obawia o kuzyna! To już
        prawie jak obcy człowiek przecież.....
        Swoją drogą to ciekawe czy jej brat wie że ona ma z nim aż takie fantazje?
        Chyba by uciekł ;-)
        Ale ta noc już była, cisza jest, matylda sie nie odzywa, moze jej się
        spodobało.... i będzie kolejna.
    • duza_klucha Re: w jednym łóżku z bratem.. 19.02.05, 23:04
      Dziwny post - nie wyobrazam sobie, zeby moglo mi sie przez sen cokolwiek mylic
      w takich sprawach? Jakby matka do Ciebie przyjechala tez bys miala te same
      obawy? Jezeli nie, to gdzie lezy roznica?

      Moze ty sie bardziej boisz, zeby Twojemu bratu sie "nie pomylilo" pod
      pretekstem snu, niz Tobie?
    • Gość: matylda Re: w jednym łóżku z bratem.. IP: 193.29.205.* 22.02.05, 21:32
      Hehe, chciałam poinformować, że żyję, dla zainteresowanych - bzykanka nie
      było ;) i niezupełnie o to mi w moim poście chodziło, po prostu trochę nieswojo
      się czułam po raz pierwszy od lat śpiąc w jednym łożku ze swoim bratem, ale
      spoko, łóżko jest duże, brat spał pod osobnym kocykiem, trochę chrapał i
      mruczał przez sen, ale że odgłosy były inne niż wydaje mój chłopak, to żadnej
      pomyłki nie było ;) pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja