malgosiaa83
18.02.05, 23:18
teraz nie umiem, i nie potrafie z tym żyć :(
Nie, nie zdradziłam... zrobiłam coś znacznie gorszego... coś czego chyba
nigdy sobie nie wybaczę.
Poznałam cudownego chłopaka, ponad wszystko pragnęłam być z nim, ale dobrze
wiedziałam, że niestety nie będziemy mogli być razem... i zamiast skończyć
szybko tę wspaniałą znajomość, kontynułowałam ją dalej... tym samym dałam
chłopakowi nadzieję, rozbudziłam w nim wszelkie pragnienia... a potem
odeszłam.
Teraz wiem, że On bardzo cierpi, że jest Mu bardzo źle... a mnie dręczą
wyrzuty sumienia, nie mogę sobie darować, że zadałam Jemu tak wielki ból.
Za to jak postąpiłam, straciłam szacunek do samej siebie :(((((((((