Gość: Kasia IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 06.06.02, 21:23 Czemu facet bierze od kobiety numer telefonu a pozniej nie dzwoni?po co bierze i jeszcze mówi-zadzwonie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Imagine Re: Pytanie do panów IP: *.unl.edu 06.06.02, 21:52 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Czemu facet bierze od kobiety numer telefonu a pozniej nie dzwoni?po co bierze > i jeszcze mówi-zadzwonie. Ales ty glupia. Nie masz nic innego na glowie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Pytanie do panów IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 06.06.02, 23:01 Gość portalu: Imagine napisał(a): > Ales ty glupia. Nie masz nic innego na glowie ? po pierwsze-co cie to interesuje po drugie-twoja odpowiedz ma sie nijak do zadanego pytania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 06.06.02, 22:39 a ile czasu nie dzwoni? jak do tygodnia to na razie spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Pytanie do panów IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 06.06.02, 23:05 Gość portalu: tomek napisał(a): > a ile czasu nie dzwoni? jak do tygodnia to na razie spokojnie. Acha i chcialabym zaznaczyc ze nie ja mu wcisnelam numer tylko on mnie o niego poprosil.Nie dzwonil przez miesiac ,po miesiacu spotkalismy sie na imprezie ( przypadkowo)i powiedzial ze nie zadzownil bo cos tam cos tam ze nie lubi jakos tak dzownic hmm no luzik :-) Ale znowu powiedzial ze zadzwoni i mowil to kilka razy danego wieczoru,Wiec ciekawi mnie czy zadzwoni tym razem ;-) Jak dla mnie to totalna bzdura brac od kogos telefon i mowic ze sie zadzwoni i nie dzwonic.Z tąd moje pytanie dlaczego wy tak robicie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Pytanie do panów IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 06.06.02, 23:17 ja tak nie robie. z twojego opisu wynika, że to jest niezbyt poważny facet. daj sobie spokój i nie wyczekuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olgierd Re: Pytanie do panów IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 07.06.02, 12:49 Może wytrzeźwiał w międzyczasie? Sorry nie bierz tego do siebie oczywiście :-) ale tak to czasami bywa z umawianiem się na cokolwiek na imprezie. Rano człowiek wstaje widzi jakiś zapisany numer (na kartce albo o zgrozo szminką na ręce) i ni w ząb nie może sobie przypomnieć o co szło... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qocur Re: Pytanie do panów IP: 195.94.218.* 07.06.02, 14:23 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Jak dla mnie to totalna bzdura brac od kogos telefon i mowic ze sie zadzwoni i > nie dzwonic.Z tąd moje pytanie dlaczego wy tak robicie :-) > My, qocur, tak nie robimy ;-) A dlaczego facet tak robi? Uczony psycholog powiedziałby pewnie coś o zasadzie konsekwencji. Facet wykonał jakiś krok (poprosił Cię o numer telefonu) pod chwilowym wpływem Twojego uroku, alkoholu czy czegokolwiek innego. Później już tylko - świadomie lub nie - próbował sobie i Tobie wmówić, że wykonuje lub zamierza wykonać kroki następne, bo przecież "tak trzeba", "skoro się powiedziało A...". Jednocześnie - z innych względów - wcale na ten krok nie ma ochoty, więc odwleka i kręci. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Pytanie do panów IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 07.06.02, 15:17 Gość portalu: qocur napisał(a): > A dlaczego facet tak robi? Uczony psycholog powiedziałby pewnie coś o zasadzie > konsekwencji. Facet wykonał jakiś krok (poprosił Cię o numer telefonu) pod > chwilowym wpływem Twojego uroku, alkoholu czy czegokolwiek innego. Później już > tylko - świadomie lub nie - próbował sobie i Tobie wmówić, że wykonuje lub > zamierza wykonać kroki następne, bo przecież "tak trzeba", "skoro się powiedzia > ło > A...". Jednocześnie - z innych względów - wcale na ten krok nie ma ochoty, więc > > odwleka i kręci. Proste? oj to niemile;-) a jesli spotykasz go kolejny raz i wcale nie udaje ze Cie nie zna wrecz przeciwnie i znowu mowi ze zadzwoni (i powtarza to i powtarza kilka razy) to co o tym myslec?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qocur Re: Pytanie do panów IP: 195.94.218.* 07.06.02, 15:32 Gość portalu: Kasia napisał(a): [ciach] > > A...". Jednocześnie - z innych względów - wcale na ten krok nie ma ochoty, > więc > > > > odwleka i kręci. Proste? > > oj to niemile;-) Nikt nie obiecywał, że życie będzie miłe... > a jesli spotykasz go kolejny raz i wcale nie udaje ze Cie nie zna wrecz > przeciwnie i znowu mowi ze zadzwoni (i powtarza to i powtarza kilka razy) to co > o > tym myslec?;-) To jest właśnie zasadniczy element tego "kręcenia"! Żeby nie wyjść na niekonsekwentnego, stosuje obiecanki-cacanki. Powtarzanie czegoś kilka razy wcale nie świadczy o tego czegoś prawdziwości. Świadczy tylko o tym, że powtarzający CHCE, aby mu wierzono... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: standard Re: Pytanie do panów IP: 217.153.44.* 07.06.02, 15:18 Czasem facet bierze numer telefonu wtedy, gdy nie chce sam dawac swojego numeru. Moze boi sie, ze bedzie mial po kilkanascie telefonow dziennie od Ciebie, a wcale nie ma na to ochoty? Szukaj dalej, ten raczej odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Pytanie do panów IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 07.06.02, 15:23 Gość portalu: standard napisał(a): > Czasem facet bierze numer telefonu wtedy, gdy nie chce sam dawac swojego > numeru. Moze boi sie, ze bedzie mial po kilkanascie telefonow dziennie od > Ciebie, a wcale nie ma na to ochoty? Lecz ja wcale nie chcialam wcisnac mu swojego czy wziasc jego.Juz wychodzilam a tu on wyskakuje z tekstem zebym mu dala numer .I to nie byly po pierwszym spotkaniu naszym. No dobra,niewazne.Rozumiem już dlaczego wy tak robicie ,wiec luzik ,daruje sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybki Re: Pytanie do panów IP: *.proxy.aol.com 24.06.02, 07:15 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Gość portalu: standard napisał(a): > > > Czasem facet bierze numer telefonu wtedy, gdy nie chce sam dawac swojego > > numeru. Moze boi sie, ze bedzie mial po kilkanascie telefonow dziennie od > > Ciebie, a wcale nie ma na to ochoty? > > Lecz ja wcale nie chcialam wcisnac mu swojego czy wziasc jego.Juz wychodzilam a > > tu on wyskakuje z tekstem zebym mu dala numer .I to nie byly po pierwszym > spotkaniu naszym. > No dobra,niewazne.Rozumiem już dlaczego wy tak robicie ,wiec luzik ,daruje sobi > e. Mam nadzieje ze Ci co chca zadzwonic to dzwonia(Ci co nie - to moze nie maja dobrej pamieci). Pozd. z Kaliforni. Odpowiedz Link Zgłoś