Gość: taki jeden
IP: 81.15.254.*
23.02.05, 18:45
Spotykałem się z dziewczyną prawie przez 4 lata. Dodam że bardzo ją kochałem
i jeszcze trochę kocham. Na wszelkie możliwe sposoby starałem się do niej
zbliżyć ale ona nie odwzajemniała moich uczyć. Kilka razy próbowałem zerwać
znajomość ale najdłuższe rozstanie trwało ok. 2 miesięcy i to ona zawsze
robiła tak żebyśmy się znowu widywali, to ona pierwsza dzwoniła, pisała smsa
itp. W końcu zerwałem z nią znajomość i znalazłem sobie inna dziewczynę.
Teraz moja była jest bardzo zazdrosna, ciągle do mnie dzwoni i chce żebyśmy
byli razem, nawet wspominała o małżeństwie. Dodam że z nową dziewczyną jestem
od 2 miesięcy i jeszcze nie ma między nami noc "wielkiego" ale się wspaniale
dogadujemy. Co byście zrobili na moim miejscu: wrócili do starej dziewczyny
czy zostali z nową?
Pozdrawiam i liczę na wasze komentarze.