tony82
25.02.05, 23:24
Wiele osób na tym forum, łącznie ze mną, wyrzuciło z sibie wiele trosk.
Generalnie zawsze się oberwało komuś. Jej lub jemu. Powodu różne - brak
wierności, nieszczęśliwa miłość, poszedł i nie wrócił. Co człowiek to problem.
Zastanawialiście się co by się stało, może ktoś tak miał, że jego posty
zostały przeczytane przez osobę, do której te żale miał. Powiedzmy "ex"
przeczytał(a), zdradzana żona, czy chłopak.
Jak myślicie, wielka draka by z tego była?