Kobieta lubi być trochę gnębiona.

27.02.05, 12:04
kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53581,2570155.html
Fajny artykuł:P
    • Gość: mal Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. IP: *.crowley.pl 27.02.05, 13:00
      Drogie Panie,

      lubicie byc trochę gnębione czy nie?
      tylko poważne odpowiedzi:)

      PS. Wywiad fajny, jak to wywiady z Nowickim
      lekko kontrowersyjny.
      • smok_sielski Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 27.02.05, 13:17
        IMHO niedobrze, jak kobiecie jest ciągle dobrze :)

        smok
    • amarandyna Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 27.02.05, 13:19
      Tiaaa, pewnie. Zgodnie z mądrością ludową "Jak się kobiety nie bije, to jej
      wątroba gnije, jak się kobietę przechlasta, to jej wątroba odrasta".
      • yvona73pol Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 27.02.05, 13:40
        no to ja powiem...
        nie, nie lubi ;)
        ale z drugiej strony nie lubi tez takiego bezgranicznego zaangazowania, ze
        facet zgadza sie na wszystko, nawet na cos co ewentualnie go poniza (glownie w
        jej oczach, ale nie tylko)....
        • diastema Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 27.02.05, 13:50
          eee ja to chyba z tych co jak kochaja to zniosa wszystko ;/
          • Gość: MaBiWy Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. IP: *.crowley.pl 28.02.05, 13:40
            tylko po co wszystko?
    • kajetanb52 Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 28.02.05, 13:54
      Stara prawda, jak będziesz dla kobity za dobry to cię będzie w dupie miała.
      • Gość: Zowu Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 12:01
        Amen...
      • radostek Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 02.03.05, 23:41
        Święta prawda...

        Kanapa Kastrata
        • Gość: wieczorny Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:47
          prawde rzekliście...
      • Gość: Dalia Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:47
        Nie zgodze się. Kobiety sa różne. I jak spotkasz taką co jest uczuciowa i
        wrażliwa, to ona to Twoje zachowanie odbierze inaczej czyli że Ci nie zależy.
        Nie można wnosić do nowych związków doświadczenia z poprzednich związków. Takie
        coś jak "olewanie" powinieneś zastosować na kobiecie , która na to zasługiwała.
        A była nia ta, na której zachowaniu "nauczyłeś się", że nie można być za
        dobrym.
        • Gość: Krecik78 Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. IP: *.245.185.34.Dial1.Stamford1.Level3.net 03.03.05, 03:19
          Chcialbym w to wierzyc... ale nie wierze :D

          Jezeli jest sie dla kobiety dobrym... gotowym zrobic dla niej wszystko... nie
          patrzac na swoje potrzeby i na siebie... dajac calego siebie nie oczekujac nic
          w zamian... przymykajac oczy na wiele rzeczy... jest sie albo olewanym
          dokumentnie... albo jezeli zaczyna facetowi zalezec na kobiecie i staje sie po
          malutku taki ta gotowa podejrzewac, ze cos kombinuje czytaj zdradza... albo
          jest sie podejrzewanym ze cos musi byc nie tak... jednym slowem szukanie dziury
          w calym...
          Trzeba byc dobrym... ale i opieprzyc od czasu do czasu... tak profilaktycznie,
          zeby byla troszke bardziej szczesliwa... nawet wtedy jak nie ma powodu...
          sielanka nie moze trwac zbyt dlugo... bo baba sie znudzi (czytaj bedzie miala
          za dobrze) i zacznie szukac urozmaicenia...
          • mixin Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 03.03.05, 12:02
            Kreciku, dobrym, to jedno, a zgadzajacym sie na wszystko to inna sprawa -
            oznaka braku wlasnego zdania, cokolwiek pani zechce - ma... nie dziwie sie, ze
            sie to pani nie podoba... bo zwiazek to nie spelnianie zachcianek jednej ze
            stron, to wspolne zycie - RAZEM, a nie tak jak chce ktos....
      • horpyna78 Re: Kobieta lubi być trochę gnębiona. 03.03.05, 12:37
        Bzdura. Dobry powinien być, ale facet to facet, zdecydowany,twardy a nie tzw.
        ciepłe kluchy, ale to nie ma nic wspólnego z gnębieniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja