adonaii
01.03.05, 16:08
Interesują mnie "blaski i cienie" seksu długoletnich związków, niekoniecznie
małżeńskich.
Czy rzeczywiście namiętność między dwojgiem wciąż kochających się ludzi musi
wygasnąć?
Jak radzicie sobie z pożądaniem, jeśli druga strona nie jest Wami w ten
sposób zainteresowana?
Jak ból odrzucenia zmienić w twórczą energię umożliwiającą zmiany w życiu i
ponowne stanie się atrakcyjną osobą dla partnera?
Podzielcie się swoimi doświadczeniami.