Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ?

12.06.02, 15:24
Proszę o odpowiedź, bo po lekturze kilku wątków nie mogę sobie sensownie tego
wytłumaczyć. ( Czyżby ukryte kompleksy, albo marzenia ? )
    • Gość: Imagine Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.unl.edu 12.06.02, 16:01
      sloggi napisał(a):

      > Proszę o odpowiedź, bo po lekturze kilku wątków nie mogę sobie sensownie tego
      > wytłumaczyć. ( Czyżby ukryte kompleksy, albo marzenia ? )

      Na tej samej zasadzie dla ktorej ty jako pierwszy wypowiedziales sie w watku
      o zapachach cipki. A co ty masz do cipek ? Ukryte kompleksy czy moze marzenia ?
      Dla mnie nawet jak ktos ma marzenia, ale nie realizuje ich, przedstawia wieksza
      wartosc od tego co to lezie, gdzie go gruczoly niosa. I ty nalezysz do tej
      drugiej kategorii.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: Eryk Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: 213.76.59.* 12.06.02, 16:52
        Drogi sloggi (rym niezamierzony)! Sam saobie odpowiedziałeś na pytanie: jeśli
        są to rzekomi heterycy, to znaczy, że w rzeczywistości są to geje - i dlatego
        się interesują (sobą). Imagine - to nielogiczne, bo jeśli uważasz, że heterycy
        (nierzekomi) marzą o gejach i porównujesz to z wypowiedzią sloggi'ego nt.
        zapachów części intymnych kobiet, to znaczy, że sloggi'ego gruczoły nie noszą
        (w takim przypadku pisałby tylko o zapachu mężczyzny).
        Pzdr
        Eryk
        • Gość: Imagine Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.unl.edu 12.06.02, 17:05
          Gość portalu: Eryk napisał(a):

          > Drogi sloggi (rym niezamierzony)! Sam saobie odpowiedziałeś na pytanie: jeśli
          > są to rzekomi heterycy, to znaczy, że w rzeczywistości są to geje - i dlatego
          > się interesują (sobą). Imagine - to nielogiczne, bo jeśli uważasz, że heterycy
          > (nierzekomi) marzą o gejach i porównujesz to z wypowiedzią sloggi'ego nt.
          > zapachów części intymnych kobiet, to znaczy, że sloggi'ego gruczoły nie noszą
          > (w takim przypadku pisałby tylko o zapachu mężczyzny).
          > Pzdr
          > Eryk

          Za duzo logiki w twej wypowiedzi. To naprawde czasami szkodzi, gdyz caly obraz
          traci swoj sens. Rozbierajac zdania w ten sposob, do atomow, mozna wysmiac
          i zdyskwalifikowac niemalze wszystko. My zyjemy w swiecie makro i sytuacja
          o ktorej pisal sloggi do takiego swiata nalezy. I wszyscy wiemy o co chodzi.
          Dzieki za wypowiedz.
          Imagine.
          • Gość: ramzes:) Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.02, 20:12
            mysle, ze heterycy interesuja sie gejami bo o nich slysza wszedzie gdzie sie nie
            rusza..to poprostu ciekawosc, a agresja to raczej wynik tego, ze probuja sobie
            wmowic, ze sa lepsi...

            ramzes:)
          • Gość: Eryk Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 00:32
            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > Za duzo logiki w twej wypowiedzi. To naprawde czasami szkodzi, gdyz caly obraz
            > traci swoj sens. Rozbierajac zdania w ten sposob, do atomow, mozna wysmiac
            > i zdyskwalifikowac niemalze wszystko. My zyjemy w swiecie makro i sytuacja
            > o ktorej pisal sloggi do takiego swiata nalezy. I wszyscy wiemy o co chodzi.
            > Dzieki za wypowiedz.
            > Imagine.

            Niestety, jestem nieuleczalnym sympatykiem UPR i dlatego logika jest dla mnie
            podstawową zasadą postępowania (oprócz, oczywiście, działania w celu osiągnięcia
            osobistej korzyści ;-) ).
            Pzdr
            Eryk
    • scandic Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? 13.06.02, 11:55
      Hm, a dlaczego niektóre kobiety interesują się gejami?
      Po tej, jak i po wielu innych wypowiedzach na forum widać, że niektórzy geje są
      przekonani, iż w każdym hetero tkwi ukryty gej, tylko się jeszcze nie
      rozbudził, bo nie trafił na "swojego", albo się z tym kryje, ma kompleksy itp.
      Dobrze by było :) Powiedzmy sobie jasno T A K N I E J E S T!
      • Gość: Imagine Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.unl.edu 13.06.02, 15:44
        scandic napisał(a):

        > Hm, a dlaczego niektóre kobiety interesują się gejami?
        > Po tej, jak i po wielu innych wypowiedzach na forum widać, że niektórzy geje są
        >
        > przekonani, iż w każdym hetero tkwi ukryty gej, tylko się jeszcze nie
        > rozbudził, bo nie trafił na "swojego", albo się z tym kryje, ma kompleksy itp.
        > Dobrze by było :) Powiedzmy sobie jasno T A K N I E J E S T!

        Zupelnie jak w twierdzeniu, ze w kazdym z nas siedzi morderca, czy zlodziej.
        Moze cos w tym jest ? Ale wlasnie dlatego eksponowanie homoseksualizmu jako cos
        normalnego moze miec skutki tego typu, ze te nieodkryte kompleksy czy zachowania
        w koncu dadza znac o sobie. Wyobrazmy sobie scenariusz nastepujacy. Od dzisiaj
        nie ma zadnego mentalnego nacisku na to jak i z kim uprawiamy seks. Istnieje
        absolutna dowolnosc doboru partnera seksualnego i nie jest to zadnym dekrecie,
        tylko jest to cos naturalnego. Obawiam sie, ze okazaloby sie nagle, ze nasza
        natura jest statystycznie rzecz biorac ... biseksualna, a to z kim w danym
        okresie czasu robimy sobie dobrze, wynikaloby z czystego przypadku, czy moze
        nawet pogody. Jak jednak wygladaloby zycie w takim spoleczenstwie ? Rodzina, tak
        jak ja rozumiemy dzisiaj, przestalaby istniec i nawet nie potrafie sobie wyobrazic
        modelu, bedacego wynikiem tej nowej rzeczywistosci. Moze wygladaloby to jako stada
        ludzkie, kilka samiec plus kilku samcow, wszyscy kopulujacy ze wszystkimi i
        wychowujacymi wspolne dzieci. Nie wiem. Ale moze gdzies w podswiadomosci wlasnie
        przeciwko czemus takiemu sie opieramy i stad taki atak na homoseksualizm, gdzyz
        to mogloby otworzyc furtke do naszej hipotetycznej sytuacji, w ktorej rodzina
        jako komorka przestalaby istniec. Co myslicie o tym ?
        Pozdr, Image.
        • sloggi Do Imagine - wytłumaczenie tytułu wątku. 13.06.02, 16:07
          Ciekawy masz nick, ale do rzeczy.

          Użyłem określenia "rzekomi", ponieważ homofobia jest o tyle ciekawa, że jak
          każda fobia - zajmuje ludzi, którzy są przeciwni praktykom, którymi się
          interesują. Ta sprzeczność powoduje, że taki homofob, będący heteroseksualny
          interesuje się gejostwem i jego przejawami, tudzież praktykami i życiem
          homoseksualistów. Czyli pasjonuje się gejostwem :)))))
        • Gość: ramzes:) Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.02, 16:09
          > Ale wlasnie dlatego eksponowanie homoseksualizmu jako cos
          > normalnego moze miec skutki tego typu, ze te nieodkryte kompleksy czy zachowani
          > a w koncu dadza znac o sobie.

          A moze to wlasnie probowano za wszelka cene "ukryc" homoseksualizm... a teraz po
          wielu, wielu latach okazuje sie , ze nie dalo sie go wyplenic usilnym milczeniem
          i powoli zaczeto zastanawiac sie czy to przypadkiem rzeczywiscie nie jest tak
          normalne jak niebieskie niebo :)))


          Wyobrazmy sobie scenariusz nastepujacy. Od dzisiaj
          > nie ma zadnego mentalnego nacisku na to jak i z kim uprawiamy seks. Istnieje
          > absolutna dowolnosc doboru partnera seksualnego i nie jest to zadnym dekrecie,
          > tylko jest to cos naturalnego. Obawiam sie, ze okazaloby sie nagle, ze nasza
          > natura jest statystycznie rzecz biorac ... biseksualna, a to z kim w danym
          > okresie czasu robimy sobie dobrze, wynikaloby z czystego przypadku, czy moze
          > nawet pogody. Jak jednak wygladaloby zycie w takim spoleczenstwie ? Rodzina, ta
          > k jak ja rozumiemy dzisiaj, przestalaby istniec i nawet nie potrafie sobie
          wyobra
          > zic modelu, bedacego wynikiem tej nowej rzeczywistosci. Moze wygladaloby to
          jako stada ludzkie, kilka samiec plus kilku samcow, wszyscy kopulujacy ze
          wszystkimi i wychowujacymi wspolne dzieci. Nie wiem. Ale moze gdzies w
          podswiadomosci wlasnie przeciwko czemus takiemu sie opieramy i stad taki atak na
          homoseksualizm, gdzyz
          >
          > to mogloby otworzyc furtke do naszej hipotetycznej sytuacji, w ktorej rodzina
          > jako komorka przestalaby istniec. Co myslicie o tym ?
          > Pozdr, Image.

          wiesz, mysle ze troche przesadzasz..ostatecznie nikt nie zabrania kopulowania
          samcowi z 50 samicami...a nawet wiecej..podobno pzecietny heterosekualny osobnik
          jest dumny z "zaliczenia" XX kobiet...wiec? Gdyby Twoja teoria mialaby cos
          wspolnego z prawda to pewnie juz dawno istnialyby takie stada..a jednak ich nie
          ma. Aczkolwiek w niektorych krajach posiadania 2-5 zon nie jest rzecza niezwykla,
          pod warunkiem,ze mezczyzna jest w stanie im zapewnic byc... no i pewnie slyszales
          o haremach? Ale to chyba zbyt drastyczne przyklady. Poza tym w Twoim pojeciu
          rodzina to kobieta i mezczyna (+ dzieci). Sa tez rodziny zlozone wylacznie z
          kobiety + dzieci lub mezczyzna + dzieci (czy to wedlug Ciebie niejest rodzina)?
          Mam wrazenie, ze gdzies przez twoja wypowiedz przebrzmiewa stwierdzenie, ze
          pojecie rodziny jest tworzone prze to, co jej czlonkowie maj pomiedzy nogami...

          ramzes:)



          • Gość: Imagine Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.unl.edu 13.06.02, 16:29
            Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

            > > Ale wlasnie dlatego eksponowanie homoseksualizmu jako cos
            > > normalnego moze miec skutki tego typu, ze te nieodkryte kompleksy czy zach
            > owani
            > > a w koncu dadza znac o sobie.
            >
            > A moze to wlasnie probowano za wszelka cene "ukryc" homoseksualizm... a teraz p
            > o
            > wielu, wielu latach okazuje sie , ze nie dalo sie go wyplenic usilnym milczenie
            > m
            > i powoli zaczeto zastanawiac sie czy to przypadkiem rzeczywiscie nie jest tak
            > normalne jak niebieskie niebo :)))
            >
            >
            > Wyobrazmy sobie scenariusz nastepujacy. Od dzisiaj
            > > nie ma zadnego mentalnego nacisku na to jak i z kim uprawiamy seks. Istnie
            > je
            > > absolutna dowolnosc doboru partnera seksualnego i nie jest to zadnym dekre
            > cie,
            > > tylko jest to cos naturalnego. Obawiam sie, ze okazaloby sie nagle, ze nas
            > za
            > > natura jest statystycznie rzecz biorac ... biseksualna, a to z kim w danym
            >
            > > okresie czasu robimy sobie dobrze, wynikaloby z czystego przypadku, czy m
            > oze
            > > nawet pogody. Jak jednak wygladaloby zycie w takim spoleczenstwie ? Rodzin
            > a, ta
            > > k jak ja rozumiemy dzisiaj, przestalaby istniec i nawet nie potrafie sobie
            >
            > wyobra
            > > zic modelu, bedacego wynikiem tej nowej rzeczywistosci. Moze wygladaloby t
            > o
            > jako stada ludzkie, kilka samiec plus kilku samcow, wszyscy kopulujacy ze
            > wszystkimi i wychowujacymi wspolne dzieci. Nie wiem. Ale moze gdzies w
            > podswiadomosci wlasnie przeciwko czemus takiemu sie opieramy i stad taki atak n
            > a
            > homoseksualizm, gdzyz
            > >
            > > to mogloby otworzyc furtke do naszej hipotetycznej sytuacji, w ktorej rodz
            > ina
            > > jako komorka przestalaby istniec. Co myslicie o tym ?
            > > Pozdr, Image.
            >
            > wiesz, mysle ze troche przesadzasz..ostatecznie nikt nie zabrania kopulowania
            > samcowi z 50 samicami...a nawet wiecej..podobno pzecietny heterosekualny osobni
            > k
            > jest dumny z "zaliczenia" XX kobiet...wiec? Gdyby Twoja teoria mialaby cos
            > wspolnego z prawda to pewnie juz dawno istnialyby takie stada..a jednak ich nie
            >
            > ma. Aczkolwiek w niektorych krajach posiadania 2-5 zon nie jest rzecza niezwykl
            > a,
            > pod warunkiem,ze mezczyzna jest w stanie im zapewnic byc... no i pewnie slyszal
            > es
            > o haremach? Ale to chyba zbyt drastyczne przyklady. Poza tym w Twoim pojeciu
            > rodzina to kobieta i mezczyna (+ dzieci). Sa tez rodziny zlozone wylacznie z
            > kobiety + dzieci lub mezczyzna + dzieci (czy to wedlug Ciebie niejest rodzina)?
            > Mam wrazenie, ze gdzies przez twoja wypowiedz przebrzmiewa stwierdzenie, ze
            > pojecie rodziny jest tworzone prze to, co jej czlonkowie maj pomiedzy nogami...
            >
            > ramzes:)
            >
            >
            >

            Sproboj zamknac oczy ramzes i wyobrazic sobie sytuacje, o ktorej mowie. Nie doszlo
            do powszechnego kopulowania wszystkich ze wszystkimi, bo caly system naszej wiary
            oparty jest na zasadzie, chlop z baba i basta, i do tego bez zadnych trojkatow
            i haremow. Szczerze mowiac nie wiem skad wziela sie ta zasada jednozenstwa.
            Mnie chodzi o sprawe nastepujaca i juz gdzies kiedys na ten temat pisalem.
            Dla przykladu, mamy tylko 10 procent alkoholikow i ludzi pijacych gorzale
            codziennie, poniewaz pozostale (dajmy na to) 60 procent zwyczajnie nie ma
            pieniedzy, zdrowia lub innych czynnikow uniemozliwiajacych pic gorzale codziennie.
            Wpusc zamiast wody w krany gorzalke i nie pobieraj oplaty za ten napoj. Co by sie
            okazalo ? 80 procent piloby gorzale codziennie. Nie wierzysz ? Wiec mylisz sie.
            Zyjemy w ramach systemu, ktory poprzez naciski, normy, standarty, prawo, obyczaje,
            religie itp. uczynil nas takimi jakimi jestesmy. Czy jestesmy takimi naprawde ?
            To wlasnie chcialem zilustrowac w przypadku homoseksualizmu. Gdzies gleboko
            w naszej podswiadomosci jest wyryty znak STOP dla homoseksualizmu. Czy rozumiemy
            istote tego znaku zakazu, co by bylo, gdyby tego zakazu nie bylo ? czy wtedy nie
            byloby "przestepstwa" ?
            Pozdr, Imagine.
            • Gość: ramzes:) Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.02, 22:55
              no wlasnie, zyjemy w ramach system i tak dalej, ladnie to ujales..i wlasnie ten
              system tworzony przel ludzi "stwierdza", ze homoseksualizm sam w sobie ni ejst
              zly i nie mam powodow, zeby dreczyc ludzi, ktorzy sa gejami nieskuteczna medycyna
              ani sztucznymi zakazami. W naszej swiadomosci jest znak STOP, to sie zgadza, ale
              tak nie bylo zawsze. Zauwaz, ze np w starozytnej Grecji zwiazki homoseksualne
              byly wyzej cenione niz tradycyjne. Ponadto istnialy tzw armie zlozone wylacznie z
              homoseksualisow. Jak widzisz ten znak STOP jest w nas wcisniety przez kosciol,
              rzad i td, teraz to sie zmienia, ale to co trwalo latami nie mozna zmienic w
              ciagu tygodnia. Fakt, ze ludzie zaczynaja sie interesowac kim sa i jak zyja homo,
              swiadczy o tym, ze strach minal.
              Przyklad z wodka jest moze i rozsadny..ale zauwaz tez zaleznosc, ze tylko 5%
              spoleczenstwa moze poszczycic sie wyzszym wyksztalceniem... Czyz nie lepiej
              bnyloby umozliwic wiekszej ilosci osobom dostep do nauki? :))

              ramzes:)
    • Gość: + Re: Dlaczego rzekomi heterycy interesują się gejami ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 10:28
      +
Pełna wersja