liliaa
24.03.05, 17:11
poznałam cudownego faceta ale coz on jest narkomanem a ja nie mam pojecia jak
mu pomoc? sprawa rozbija sie tak naprawde o to, ze on nie widzi problemu bo
przeciez nic takiego sie nie dzieje ale przeciez dzieje nie mam pojecia jak
do niego dotrzec zeby wskazac ze to nie tak okazuje sie ze zycie pod wplywem
jest o wile ciekawsze pewnie pownnam go zostwiac dac spokoj z tym ale moze
jest jakies wyjscie z tego.......