lord.throgal
30.03.05, 19:39
A ona nie chce usunac. Zeby byla jasnosc to ona jest zona mojego stryja, wiec
to nie kazirodztwo. W kazdym razie nie wiem co robic. Zagrozila, ze jak sie
bede rzucal to o wszystkim powie. Niby powiedziala, ze powie, ze to dziecko
stryja, ale nie wiem jak sie bede czul patrzac jak dorasta moj syn. Co byscie
zrobili na moim miejscu? Moze wszystko wyjawic i niech sie dzieje co chce?