m_mm
25.04.05, 22:20
..jest cudownie,jest coraz lepeij..mieliśmy kryzys, zapomnielismy o sobie
wzajemnie...teraz odbudowujemy, uśmiechamy się,skaczemy,kochamy dwa razy
dziennie...tak jak chcemy,gdzie chcemy..rozumiemy sie...a jednak...wchodzi na
czaty "randka"..."towarzyskie"..szuka dziewczyn na randkowych stronach...nie
rozumiem tego..niczego nam nie brakuje...jesteśmy bardzo szczerzy wobec
siebie,a jednak..o tym mi nie mówi...źle robie..podskórnie czuje ze jest coś
nie tak..nie wiem...nie wiem co robić...co myśleć?...?...mozecie mi to
wytłumaczyć...