Czego pragną kobiety...

29.04.05, 22:53
Silnych, sexownych mężczyzn o wysporowanej sylwetce. Tak ja panowie pragną
zgrabych, szczupłych kobiet. I tu mój apel do Panów:
Ubierajcie się bardziej męsko, wy też lubicie nas, kobiety ubrane kobieco,
prawda? A wtedy wszystkie będziemy wasze:) Oto mała ściąga:
www.perfectpeople.net/media/celebs/583/0290.jpg
www.perfectpeople.net/media/celebs/583/0303.jpg
www.perfectpeople.net/media/celebs/583/0310.jpg
www.perfectpeople.net/media/celebs/583/0419.jpg
www.celebrities.pl/brad_pitt/brad4.jpg
Chociaż od czasu do czasu, plizzz:)
    • gixera Re: Czego pragną kobiety... 29.04.05, 22:55
      owszem ladny z niego chlopak i na zdjeciu moze w takim stroju fajnie wyglda, ale
      na polskich ulicach, hmmm, nie sadze.
      • bez_mapy Re: Czego pragną kobiety... 29.04.05, 23:12
        A dlaczego nie? wiadomo, że inaczej do resauracji, a inaczej na imprezę, czy do
        klubu, a jeszcze inaczej z kumplami na piwo. Ale zawsze ładnie, gustownie,
        starannie, sexownie, z polotem i fantazją...
    • tony82 Re: Czego pragną kobiety... 29.04.05, 22:57
      Prześladowczyni?:P
    • huskyman Re: Czego pragną kobiety... 29.04.05, 23:51
      Wiesz jakbym mial tyle kasy co on to tez bym podbobnie wygladal na tych komputerowo retuszowanych zdjeciach (mysle ze nie tylko ja)
      Pozdrawiam panie modelki...
      • red_one Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 00:46
        watpie by retuszowali ciuchy.

        a kasa.. kazdy tak ("Wiesz jakbym mial tyle kasy co on") mowi, komu brak
        wyobrazni. nie chodzi tu o ciuchy tej marki co "nadziani" kupuja. chodzi o
        styl. ok, im latwiej, ale to nie wymowka na zaniedbanie.
        • huskyman Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 09:20
          > watpie by retuszowali ciuchy
          a ja nie ;)
          > a kasa.. kazdy tak ("Wiesz jakbym mial tyle kasy co on") mowi, komu brak
          > wyobrazni.
          Mam duza wyobraznie :) Tani argument...
          >ale to nie wymowka na zaniedbanie.
          Chcesz zeby kazdy facet na ulicy chodzil ubrany i wygladal jak "on"? Powiem Ci jedno, że nie jeden z mężczyzn chcialby miec pewnie swoj "wlasny styl" tylko ogranicza ich pewna rzecz ;) Troche mniej $$$ na koncie... . A dla Ciebie jesli ktos sie nie ubiera stylowo to jest odrazu zaniedbany...

          We are just a moment in time, A blink of an eye, A dream for the blind, Visions from a dying brain, I hope you don't understand...
          • red_one Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 10:14


            > > watpie by retuszowali ciuchy
            > a ja nie ;)

            na ciuchy maja inne sposoby. z przodu wszystko wyglada dopasowane, a z tylu
            agrafki, spinacze, gumki.. wystarczjaco duzo czasu zabiera retusz zmarszczek,
            pryszczy i celulitisu.

            > > a kasa.. kazdy tak ("Wiesz jakbym mial tyle kasy co on") mowi, komu brak
            > > wyobrazni.
            > Mam duza wyobraznie :) Tani argument...

            argument mial byc tani, bo przeciez malo kto kasa ma :o)

            > >ale to nie wymowka na zaniedbanie.
            > Chcesz zeby kazdy facet na ulicy chodzil ubrany i wygladal jak "on"? Powiem
            Ci jedno, że nie jeden z mężczyzn chcialby miec pewnie swoj "wlasny styl" tylko
            ogranicza ich pewna rzecz ;) Troche mniej $$$ na koncie.. . A dla Ciebie jesli k
            > tos sie nie ubiera stylowo to jest odrazu zaniedbany...

            no i jak powyzej- problemy z komunikacja. nie chce, aby kazdy wygladal
            jak "on". to by bylo straszne, powrot do komunizmu. ;o) chodzi mi o WLASNY
            STYL. o to, by faceci poswiecili ciut wiecej uwagi co z czym laczyc i co na
            jakie okazje (nie wspomne o praniu i prasowaniu ciucha). a do tego $$$ nie
            potrzebne. wyobraznia i checi - tak. ciesze sie, ze ja masz. tak trzymaj!
            • john_malkovitch Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 11:52
              red_one napisała:

              (...)o to, by faceci poswiecili ciut wiecej uwagi co z czym laczyc i co na
              > jakie okazje (nie wspomne o praniu i prasowaniu ciucha). a do tego $$$ nie
              > potrzebne. wyobraznia i checi - tak. ciesze sie, ze ja masz. tak trzymaj!

              Po pierwsze, żeby coś z czymś łączyć, trzeba mieć co. Niewielu facetów (jeśli się mylę łapy w górę kto ma inaczej... nikt? ok. jedziemy dalej) przed wyjściem otwiera szafę pełną przeróżnych ciuchów nachomikowanych przez lata ciężkich zakupów i zastanawia się co założyć...
              A po drugie: Może i panienka może sobie wyglądać ładnie i seksownie w ładnym "byle czym", ale dla faceta podobna sztuka jest dużo trudniejsza i trochę kasy trzeba zainwestować...
          • red_one Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 10:22
            > > a kasa.. kazdy tak ("Wiesz jakbym mial tyle kasy co on") mowi, komu brak
            > > wyobrazni.
            > Mam duza wyobraznie :) Tani argument...

            poza tym stara znana prawda jest to, ze ludzie ci(aktorzy, gwiazdy itp) kreuja
            mode. nie robia tego samodzielnie. pracuje nad tym sztab stylistow i
            projektantow, do czego zreszta sie otwarcie przyznaja. malo kto i gdzie (nie
            tylko w polsce) moze sobie na to pozwolic i na codzien "rownac" z moda.
    • smok_sielski Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 20:36
      Przeca ten chłop jest ubrany w jakies zwyczajne łachy, nawet podarte miejscami

      smok
    • inw.nn Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 23:21
      No to chyba nie jestem kobietą ( AAAAA!!! ), bo tego to ja nie pragne :)
      Najbardziej męski jest mężczyzna odziany w swą własna yntelygencje, błyskotliwy humor, posypany szczyptą pieprzu, pachnący sobą i czujący sie w tej własnej skórze nieskrępowanie.
      Ubrany być nie musi :)
      • bez_mapy Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 23:36
        Szkoda, że faceci nie oceniają w ten sposób kobiet. Dla większości kobieta musi
        być piękna i zgrabna, a jak do tego jest z nią o czym pogadać, to jeszcze
        lepiej. Więc my, babki też mamy prawo w ten sposób ich oceniać - nie bądź taka
        pobłażliwa.
        • inw.nn Re: Czego pragną kobiety... 30.04.05, 23:45
          Ale to nie pobłażliwość, tylko sama natura - jesteśmy inni, postrzegamy inaczej, szukamy czego innego. Nie ma co wyrównywać sie na siłę, bo ta rozmaitość właśnie jest siłą.
          piękna? zgrabna? szczupła? hmm... a ja myślę, że najważniejsze żeby mieć w sobie to COŚ :)
    • pazio Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 11:37
      Ekspertem w sprawie męskiego wyglądu (z kobiecego punktu widzenia) to ja nie
      jestem, ale ten gościu na zdjęciach dla mnie wygląda gogusiowato i ... niemęsko.
      • aasiula1 Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 12:18
        Na pierwszym zdjęciu wygłąda cudnie
      • bez_mapy Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 12:52
        Tak sobie to tłumaczą ci, którym się nie chce włożyć trochę wysiłku w
        odpowiedni dobór ubrań. Ostatnio słyszałam wypowiedź faceta, który twierdził,
        że ciuchy kupuje raz w roku i to od razu hurtem tzn. np. 10 takich samych t-
        shirtów różniących się tylko kolorem. Okropność.
    • investigation Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 13:02
      bez mapy, czy Ty naprawde uwazasz, ze na 1-wszym i 3-cim zdjeciu B.Pitt jest
      ubrany az tak mesko?????
      Tobie sie On po prostu podoba jako mezczyzna:)
      i gratuluje dobrego gustu!!:)
      pozdrawiam Cie:)

    • kati1973 Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 15:31
      a wiesz ze czesto pisza ze ma problemy z nieprzyjemnym potem i zapachem wiele
      aktorek nie moglo sie z nim claowac na planie

      wiec nie wszystko zloto co sie swieci :>
    • el_colquistador Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 15:41
      wszystkie kobiety pragna niezmiennie jednego - zaspokojenia seksualnego, inne
      sprawy to pikus - to jest punkt wyjscia. Zaspokojona jest potulna i posluszna.
      A wy tu bzdury jakies wypisujecie niepotrzebnie.
      • bez_mapy Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 15:58
        Nawet nie wiesz w jakim jesteś błedzie, kolego.
    • c.kapturek Re: Czego pragną kobiety... 04.05.05, 21:30
      ech...dla mnie najlepszą rolę odegrał w kaliforni ;-)))))
    • moremore Re: Czego pragną kobiety... 06.05.05, 12:19
      o matko ! przeciez to jak facet jest ubrany jest w tym wszystkim najmniej
      istotne.Tym bardziej,że juz spotkałam takich dandysów w pięknym opakowaniu,a w
      środku pusta skorupka! Nawet juz więc nie piszę o tym wyglądzie.Facet może byc
      piękny nawet wtedy gdy jest ubrany przeciętnie,byle się np.ładnie
      ruszał...mmmmmm,byle był zadbany.Więcej nie wymagam.Seks jest głównie w
      głowie,i całe szczęście,a nie na kołnierzyku koszuli z metką.
      • gomory Re: Czego pragną kobiety... 06.05.05, 12:33
        Bez_mapy w sumie nic nie wspominala o seksie ;). No, a zeby do niego doszlo to
        jednak trzeba jako tako wygladac, inaczej nie zaciekawi sie kandydatki. Choc to
        tez kwestia wzgledna ile to jest "jako tako". Inne standardy potrzebne sa do
        poderwania giganciary z Dworca, blachary na dyskotece czy studentki w PUBie.
        Smiem podejrzewac, ze autorki watku nie poderwalby intelektualista w pepitkowym
        gajerze po dziadku, tzw. "rowny chlop" o wymiarach 160/160. Nawet jakby mial te
        kocie ruchy ;).
        • moremore Re: Czego pragną kobiety... 06.05.05, 15:54
          Gomory :) a u mnie miałby nawet szanse :):) byle miał mózg na miejscu,cos do
          powiedzenia i żeby mu siano z butów nie wystawało.Koszula czy garnitur bez
          specjalnego znaczenia:) Pozdrawiam inteligentów w pepitkę :)
          • gomory Re: Czego pragną kobiety... 06.05.05, 16:06
            Dlatego swiat jest taki ciekawy, nie jest w nim nudno, i kazdy ma mozliwosc
            znalezienia swojej radosci :).
            • kostek666 Re: Czego pragną kobiety... 06.05.05, 19:51
              Rada dla "bez_mapy" jesli chcesz takich facetow to idz sobie takiego znajdz i
              przestan marudzić,bo sie słuchac nie da.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja