cocogirl 11.05.05, 09:39 nie rozumem jak myslą faceci? dlaczego widząc atrakcyjna i sexowną dziewczynę potrafia bezceremonialnie zaproponowac jej sex? zupełnie nie licza sie z tym co ona chce i co czuje.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dyson Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 09:59 Ale o co ci w ogole chodzi? Chwalisz sie ze jestes atrakcyjna i sexowna? Odpowiedz Link Zgłoś
cocogirl Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 10:17 nie o to chodzi, zawsze wydawało mi się, ze jeśli np ktos mi sie wyda atrakcyjny to chce go poznac , jaki jest, co mysli , porozmawiac , jakie ma spojrzenie na rozne sprawy itp a w takiej propozycji po prostu osoba wydaje sie nie wazna... Odpowiedz Link Zgłoś
dyson Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 10:30 Za duzo teorii! Jak postrzegasz kogos jako atrakcyjnego, a to jest pierwsza rzecz jaka mozna powiedziec o kims nowo poznanym bo zadnych slow nie trzeba, tylko wzrok i konfrontacja z wlasnymi upodobaniami, to jest to jednoznaczne z postrzeganiem tej osoby pod wzgledem atrakcyjnosci seksualnej. To ze np chlopak widzac nieznajoma ladna dziewczyne zagaduje do niej, jest mily, probuje zarwac to po pierwsze postrzega ja jako potencjalna partnerke do seksu. Wszystko inne, co nastepuje po poznaniu sie ewentualnym, nastepuje juz jako konsekwencja zaintersowania sie u podlozy ktorej byl wpierw poped seksualny. Oczywiscie nie kazda znajomosc ma taki scenariusz, ja zawezam tutaj to do sytuacji gdy poznajemy kogos atrakcyjnego dla nas pod wzgledem seksualnym. > zawsze wydawało mi się, ze jeśli np ktos mi sie wyda > atrakcyjny to chce go poznac , Chcesz go poznac bo myslisz ze fajnie bylo by sie z nim pobzykac, moze przy okazji jeszcze jest w porzadku pod innymi wzgledami i moze jest szansa na zwiazek i milosc. Fakt faktem, ze wpierw masz na mysli seksualnosc, wiec pytam ponownie, o co ci wlasciwie chodzi? I nie martw sie, jak sie jest w wieku powiedzmy 20-50 to jest to oznaka normalnosci. Wszelkie niuanse towarzyszace temu to tylko kwestia kultury i wychowania. Bo instynkt jest jeden: chce ograzmu! Odpowiedz Link Zgłoś
cocogirl Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 11:21 > Oczywiscie nie kazda znajomosc ma taki scenariusz, ja zawezam tutaj to do< > sytuacji gdy poznajemy kogos atrakcyjnego dla nas pod wzgledem seksualnym.< myślę, ze jesli nawet komus dziewczyna wydaje sie atrakcyjna i pociagajaca to na pewno nie chce zostac z miejsca zaatakowana propozycja o sex, przeciez kobieta nie składaja sie tylko z ciała, i nie tylko do tego mam nadzieję sie zawęża postrzeganie, nie daj boze jeszcze okaze sie mila to juz jak w banku facet sobie dopowiada, ze chętna, łatwa itp...gdyby włozyl troche wysilku w to poznanie własnie to moze wyszloby, ze to jest zupelnie inna kobieta i nie rzucałby bezmyslnych propozycji.. > Chcesz go poznac bo myslisz ze fajnie bylo by sie z nim pobzykac, moze przy< > okazji jeszcze jest w porzadku pod innymi wzgledami i moze jest szansa na< > zwiazek i milosc. chcę go poznac bo np mnie zaciekawił , przyciganął uwage, i moze sie okaze jak piszesz w porzadku pod innymi wzgledami, nie przy okazji tylko ogolnie, co w sumie wydaje mi sie wazniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
dyson Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 11:36 No widzisz, sama przyznajesz ze wszystko zaczyna sie od zainteresowania natury seksualnej. Ja wiem ze nie oczekuje sie z miejsca przejscia do pytania "u ciebie czy u mnie? ", ale to lezy u podstaw nawiazania lub nie znajomosci. Upraszczajac wszytko az do bolu "O, atrakcyjna dziewczyna, a moze by tak..." Pozniej wszystko moze sie juz potoczyc na miliony sposobow, ale pierwszzy impuls jest jasny: chetnie bym ja 'blizej' poznal. Jeden przyklad: ilez to facetow bierze codzien pod koldrami Britney? Nie przeszkadza im to ze w zyciu nie zamienili z nia slowa, mimo ze nie raz pewnie czytali jaka to ona jest yntelygentna. Poped i instynkty nami rzadza, taka nasza natura. Jedynie zycie w spoleczenstwie i otrzymane wychowanie powstrzymuja nas przed daniem maczuga w leb i zaciagnieciem do wlasnej jaskini. Odpowiedz Link Zgłoś
cocogirl Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 12:46 wprawdzie nie zgadzam się z teorią az takiej przewagi instynktu nad.. ale dzięki za nakreslenie swojego punktu widzenia i rozśmieszenie oststnim akapitem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sylvi_a Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 10:29 no a jeszcze że jak ladna i zgrabna - to ociecnze standard że naiwna, chętna-a skoro nie, to że wyrachowana suka. ale na szczęście jest sporo "prawdziwków" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cocogirl Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 11:26 sylvi_a .. masz rację , wlasnie często chyba tak to jest postrzegane...szkoda tylko, ze te prawdziwki trzeba tak mozolnie wyłuskiwac:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
drak62 Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 10:33 Nie wszyscy faceci tak reagują, prawdopodobnie obracasz się w mało rozgarniętym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 10:50 Nie potrafisz odmówić? Odpowiedz Link Zgłoś
kix6 Współczuję!!!! :-) 11.05.05, 11:32 Oh, to ty bidula straszna jesteś! Że też ten los tak cię pokarał! A prawdę mówiąc, to jest to bardzo dziwne, że faceci tak bezceremonialnie proponują ci seks, może maja jednak jakiś powód? Zgadzam się z drak62, musisz chyba zmienic towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek13 Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 12:00 a czy przypadkiem nie prowokujesz nikogo? Może lubisz "pławić się" w uwielbieniu innych i bawić się ich uczuciami, a każdy kij ma dwa końce.... Odpowiedz Link Zgłoś
cocogirl Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 12:40 co uwazasz za prowokację? dla jednych prowokacja jest to , ze dziewczyna sie usmiecha, jest miła czy ma duzy dekolt,a dla innych co innego...czy ty cały czas myslisz tylko o tym co pomysla o tobie inni? to by doprowadzalo do nienaturalnego zachowania, chyba nie odpowiadasz za to co innym sie wydaje prowokacyjne.... nie chce uogólniac i mowic , ze wszyscy sie tak zachowuja, jedynie, ze obserwuje takie zachowania...i chcialam wiedziec czym to jest podyktowane.. Odpowiedz Link Zgłoś
as5 Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 12:48 Zmyj makijaz ,a problem zniknie/ Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 13:08 Dla pewności niech sobie przetrze twarz papierem ściernym:) Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 15:53 myslą jedni "myslę więc jestem"....inni tak pożądają piekna, że myslą rozporkiem...hmmm...tak już skonstruowany ten swiat, zyć nie umierać mozna by rzec ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
easier_to_fly Buah!! <hahaha> 11.05.05, 16:07 Pierwszy raz spotykam się z taką teorią; powiedziałabym raczej, że większość facetów boi się uderzać do atrakcyjnych dziewczyn; jeśli już proponują jakiejś piękności sex, to delikwentka ma chyba "zero prośby o intelekt w oczach"... Facet prędzej zaproponuje sex brzydszej (i przez to, niestety, często łatwiejszej) pannie, niż ryzykować zrobienie z siebie pośmiewiska w obliczu jakiejś piękności... Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Buah!! <hahaha> 11.05.05, 16:30 podpisuję sie pod tym. Ale nie uogólniajmy......piękno jest czyms subiektywnym. Odpowiedz Link Zgłoś
gixera Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 16:32 nie zauwazylam, mi nikt nic nie proponuje, ale nie znosze jak ide ulica i wszyscy sie gapia, a ja mam mine, jakbym chciala zabic. Odpowiedz Link Zgłoś
easier_to_fly Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 17:19 No nie przesadzajmy...Skoro już doszło do wychwalania, to ja też nie narzekam na zainteresowanie mężczyzn, ale bynajmniej nie mam minę pt. "chcę zabić", gdy widzę spojrzenia facetów. Dziewczyny, nie powiecie mi, że to nie jest przyjemne!! oczywiście zdarzają się upierdliwi palanci, ale to chyba nie ma nic wspólnego z urodą...Cały ten wątek to moim zdaniem chęć pochwalenia się przez jego założycielkę...bez sensu...:P Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 17:58 > ja mam mine, jakbym chciala zabic. W takim razie Ciebie znam, mijamy sie co rano na ulicy :). To co, moze sprobujemy mowic do siebie "dzien dobry" ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
gixera Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 12.05.05, 16:49 powiesz mi jutro pierwszy? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 17:14 Niektore kobiety maja w twarzy "cos takiego", ze sklaniaja mezczyzn do nieskomplikowanego formulowania swoich oczekiwan ;). Odpowiedz Link Zgłoś
easier_to_fly Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 17:20 Chyba chciałeś powiedzieć "nie mają" w twarzy... no nazwijmy to... "czegoś"... To coś potocznie nazywamy intelektem <buah> Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 18:24 > Niektore kobiety maja w twarzy "cos takiego" Ku..ki w oczach? Odpowiedz Link Zgłoś
azazela Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 21:38 i krawat w pasy na opalonej szyjce:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
alleyka Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 11.05.05, 21:23 no ale najpierw chyba musisz zdefiniowac co to znaczy byc "sexowaną"? Odpowiedz Link Zgłoś
mickey.mouse Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 12.05.05, 04:42 Moze po prostu swoim stylem bycia pozwalasz im na to? Co mysla faceci... no coz, zawsze o jednym :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: bycie atrakcyjną i sexowaną jest strasznie ni 12.05.05, 09:05 bzdura... bycie aktakcyjna jest cholernie mile :] Pauli -- Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy. Odpowiedz Link Zgłoś