sloggi 05.07.02, 15:12 Gdy widzę faceta ( chłopaka ) przed 25 rokiem życia z dzieckiem, to nasuwa mi się pytanie: Czy został ojcem, bo chciał - czy też w wyniku nieplanowanej ciąży partnerki ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gucwa Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.07.02, 15:17 ja siebie póki co w tej roli nie widzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
thesims Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 05.07.02, 16:01 100% moich kumpli ktorzy mieli dzieci przed 25 rokiem zycia niestety "wpadlo". Jak dotad sa jednak calkiem zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
dummy Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 05.07.02, 16:48 Na 100% wpadki. Malo ktorzy mlodzi ludzie swiadomie deycyduja sie na dzieci przed 25 rokiem zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.toya.net.pl 05.07.02, 17:37 Na wsi to chyba popularna forma spedzania mlodosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi4 Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.zdunska-wola.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 18:52 niestety na wsiach i malych miastach jest taka jakas presja ze jak ktos w tym wieku nie ma dzieci to jest jakis dziwny.Wiec czesto na sile zakladaja rodziny i plodza dzieci.Choc pewno wiekszosc to tez wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ati Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 22:53 Chyba na twojej wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Ja bym powiedzial , z glupoty IP: 62.246.100.* 09.07.02, 12:50 sloggi napisał(a): > Gdy widzę faceta ( chłopaka ) przed 25 rokiem życia z dzieckiem, to nasuwa mi > się pytanie: > > Czy został ojcem, bo chciał - czy też w wyniku nieplanowanej ciąży partnerki ? ......... lub z braku doswiadczenia, bo co bedzie gdy sie odwidzi? A to sie staje najczesciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesco Re: Ja bym powiedzial , z glupoty IP: *.ub.uni-leipzig.de 12.07.02, 20:01 niekoniecznie brak doswiadczenia. Jezeli zaczeli wspólzycie w wieku 20 lat, a dziecko przychodzi w wieku 23 lat, to wskazuje to raczej na swiadoma decyzje. Sadze ze sporo jest chlopaków ktorzy chca miec dzieci bardzo wczesnie, a mysli stania sie ojcem ma sie w miare coraz dluzszego zwiazku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: penisy.prv.pl Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 23:24 sloggi napisał(a): > Gdy widzę faceta ( chłopaka ) przed 25 rokiem życia z dzieckiem, to nasuwa mi > się pytanie: > > Czy został ojcem, bo chciał - czy też w wyniku nieplanowanej ciąży partnerki ? Bo o penisa i sperme trzeba dbać przed 25 rokiem ;-))) ----- www.penisy.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
eucaliptus Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 30.10.02, 18:30 czy w wieku 17 lat chce sie byc ojcem, raczej nie. moj brat w dniu 18 urodzin mial 4 miesiecznego syna. nigdy mu nie zazdroscilem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: 5.2.1R1D* / *.gt.saix.net 31.10.02, 09:14 Wczoraj widzialam slicznego bobaska z panem kolo 50-tki Sliczny wnuczek- zagadalam To moj syn droga pani Sie mi glupio zrobilo No i co moze i ten malec bedzie mial lepiej z tatusiem co to plecy bola, zmeczy sie szybciej, cisnienie mu skaka...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.lev.fr.power.alstom.com / 10.22.34.* 31.10.02, 10:51 Jezu jak widze taki tekst "nieplanowana ciaża partnerki". A przepraszam to ona sama zaszła czy było ich dwoje do tego. Ach napisalbym cos jeszcze ale sie powstrzymam. I te komentarze o wsiach. Ludzie nie leczcie na tym forum swoich kompleksow. Przed 25 rokiem zycia mowisz... o wiedze ze lubimy statystyki... przed 25 rokiem to zle a potem to juz dobrze. A nie pomyslałes ze to sprawa indywidualna... Odpowiedz Link Zgłoś
ladybird77 Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 31.10.02, 15:18 Gość portalu: Darek napisał(a): > Jezu jak widze taki tekst "nieplanowana ciaża partnerki". A przepraszam to ona > sama zaszła czy było ich dwoje do tego. Ach napisalbym cos jeszcze ale sie > powstrzymam. I te komentarze o wsiach. Ludzie nie leczcie na tym forum swoich > kompleksow. Przed 25 rokiem zycia mowisz... o wiedze ze lubimy statystyki... > przed 25 rokiem to zle a potem to juz dobrze. A nie pomyslałes ze to sprawa > indywidualna... bardzo madrze napisane-mnie tez szlaczek jasny trafia, jak widze..."nieplanowana ciaza partnerki"-do cholery co ona sama sobie palcem to zrobila czy jak??? koszmar jakis!ludzie , niech do was dotrze w koncu ze aby kobieta zaszla w ciaze potrzebny jest facet a raczej jego nasienie- wiec zacznijmy w koncu nazywac rzecz po imieniu- razem zaciazyli i razem powinni ponosic tego konsekwencje- czy tego chca czy nie. moj znajomy, ktory jest mlodym tatusiem,a mimo wszystko zadowolonym- mowi "bylismy w ciazy, urodzilismy synka itd. - uwazam ze bardzo to jest mile z jego strony... pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bre Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.02, 12:37 Masz rację w ogóle, "do tanda trzeba dwojga", a w szczególe... Mój znajomy ma dziecko, które począł w wieku 17 lat z 24-letnią panienką, którą znał od tygodnia. Gówniarz, ale na tyle odpowiedzialny, że spytał, czy ona się zabezpiecza. Twierdziła, że tak. Więc wyluzował się aż po 3 tygodniach powiedziała mu że jest w ciąży. Więc moim zdaniem niektóre kobiety jednak "same" zachodzą w ciążę - tzn. jest to ich jednoosobowa decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu-nr1 Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 01.11.02, 18:55 W Polsce jest XIX wiek i masowo kultywuje się numery "wrabiania w dziecko". Kumpel poznał panienkę-sąsiadkę, początkowo był nią zniesmaczony, bzykała się z jakimiś facetami w samochodzie pod blokiem, a w jej domu wszędzie walały się piguły antykoncepcyjne. W końcu jednak optyka mu się zmieniła i sam zaczął ją bzykać. Wtedy powiedziała mu, że ma "problemy hormonalne" i wogóle nie zachodzi. No więc walił bez gumy ile wlezie. Jak się okazało, zaszła w 3 tygodniu tego bzykania, a o dzidziusiu oświadczyła mu oczywiście w 4 miesiącu. Takie to mamy w Polsce Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.abo.wanadoo.fr 01.11.02, 20:10 Jak czytam twój post nie wiem kto jest bardziej beznadziejny - twój kumpel czy ta jego Pani. Po namyśle stwierdzam jednak ze jednak twój kumpel. No i jeszcze bez gumy z kimś kto jak twierdzisz bzykał się z facetami /liczba mnoga/ w samochodach. To nie jest XIX wiek to średniowiecze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttttttt Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 20:50 zdzichu-nr1 napisał: > W Polsce jest XIX wiek i masowo kultywuje się numery "wrabiania w dziecko". > Kumpel poznał panienkę-sąsiadkę, początkowo był nią zniesmaczony, bzykała się z > > jakimiś facetami w samochodzie pod blokiem, a w jej domu wszędzie walały się > piguły antykoncepcyjne. W końcu jednak optyka mu się zmieniła i sam zaczął ją > bzykać. Wtedy powiedziała mu, że ma "problemy hormonalne" i wogóle nie > zachodzi. No więc walił bez gumy ile wlezie. Jak się okazało, zaszła w 3 > tygodniu tego bzykania, a o dzidziusiu oświadczyła mu oczywiście w 4 miesiącu. > Takie to mamy w Polsce Panie! A to ona sama sie bzykala? Nie rozumiem? Samoobsluga? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu-nr1 Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 03.11.02, 21:56 Gość portalu: ttttttt napisał(a): > A to ona sama sie bzykala? Nie rozumiem? Samoobsluga? Nie udawaj głupiej. Wyjaśniłem wszystkie okoliczności. Jeżeli uważasz, że facet wyjmując ze spodni swoje "narzędzie", powinien zawsze zakładać ciążę (nawet przy antykoncepcyjnych deklaracjach partnerki), to... jest to stanowisko tak życiowe jak doktryna Kościoła Katolickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Młodzi ojcowie - z wyboru czy z musu ? 04.11.02, 08:59 A ja uważam, że zawsze należy brać pod uwagę fakt, że strzeli się "gola". Odpowiedz Link Zgłoś
tassman wy................................................ 04.11.02, 12:56 sloggi napisał: > A ja uważam, że zawsze należy brać pod uwagę fakt, że strzeli się "gola". ____________________________________________________ Sloggi, Ty nie musisz naprawde brać tego pod uwagę. Naprawdę przejąłeś się za bardzo, odleciałeś trochę, zejdź na ziemię.....Wy homochłopcy nie musicie się niczego obawiać oprócz kataru na jaki umarł Freddi Merkury... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: wy........................................... 04.11.02, 13:18 Jako ojciec dwojga planowanych dzieci powinieneś być trochę spokojniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
tassman 2 razy........................................... 04.11.02, 13:24 sloggi napisał: > Jako ojciec dwojga planowanych dzieci powinieneś być trochę spokojniejszy. __________________________________________________________________ Jako stary pedzio nie powinieneś interesować sie tym, czego nigdy mieć nie bedziesz. To takie proste. tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: 2 razy....................................... 04.11.02, 13:29 Mylisz się, wiesz o tym, ale Ty do pomyłek nigdy się nie przyznajesz, bo wielki guru Tassman do porażek się nie przyznaje ( przynajmniej w żadnej z 2975 Twoich postów tego nie ma). Coś poza wyzwiskami zamierzasz podwójny ojcze wnieść do tego wątku ? ps. Ciekawe, że na forach prywatnych jesteś taki milusi Odpowiedz Link Zgłoś
beobachter Re: 2 razy....................................... 04.11.02, 14:55 sloggi napisał: > Mylisz się, wiesz o tym, ale Ty do pomyłek nigdy się nie przyznajesz, bo wielki > > guru Tassman do porażek się nie przyznaje ( przynajmniej w żadnej z 2975 Twoich > > postów tego nie ma). > Coś poza wyzwiskami zamierzasz podwójny ojcze wnieść do tego wątku ? > ps. > Ciekawe, że na forach prywatnych jesteś taki milusi Też jestem podwójnym ojcem i w Twoim rozumieniu, niczego nie planowałem. Otóż planowałem. Podświadomie, zwiazałem się z kobietą, która zaszła w ciążę, czyli nosiła nasze dziecko. Nie ma w tym nic dziwnego, że kobieta rodzi dziecko. Planowanie ciazy odbywa sie w momencie stosunku. Oto z tą kobietą mogę mieć dziecko. I tyle. Wiec każdy się z tym liczy. Bo zawsze może byś ten Twój gol. Wiec partnerkę trzeba wybrac wcześniej. Chyba, ze szukasz tylko pojemnika na swoje ziarno. Wtedy proponuję gumową gochę albo odbyt. Tschüss Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: 2 razy....................................... 04.11.02, 15:27 beobachter napisał: > sloggi napisał: > > > Mylisz się, wiesz o tym, ale Ty do pomyłek nigdy się nie przyznajesz, bo > wielki > > > > guru Tassman do porażek się nie przyznaje ( przynajmniej w żadnej z 2975 > Twoich > > > > postów tego nie ma). > > Coś poza wyzwiskami zamierzasz podwójny ojcze wnieść do tego wątku ? > > ps. > > Ciekawe, że na forach prywatnych jesteś taki milusi > > Też jestem podwójnym ojcem i w Twoim rozumieniu, niczego nie planowałem. Otóż > planowałem. Podświadomie, zwiazałem się z kobietą, która zaszła w ciążę, czyli > nosiła nasze dziecko. Nie ma w tym nic dziwnego, że kobieta rodzi dziecko. > Planowanie ciazy odbywa sie w momencie stosunku. Oto z tą kobietą mogę mieć > dziecko. Za ostatnie zdaniekłaniam się przed Tobą nisko. To są te słowa. Każdy akt może być, choć nie musi początkiem nowego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
tassman 4 razy....................................... 05.11.02, 11:31 sloggi Oczywiście że jestem miły ale dla LUDZI. Ale nie dla jakiejś marnej, zużytej cioty o n-nikach, podszywajacej się juz chyba pod wszystkich forumowiczów. Czy ja tu kogos obrażam z LUDZI? Po co taka parówa pyta o dzieci. Dziecka nie zrobisz ładując w kakao swoja narzeczoną z wojska.... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Czyżby Sloggi zapragnął dziecka? IP: *.k.mcnet.pl 04.11.02, 14:42 Czekam kiedy napiszesz , że ojciec pedał, który kocha i jest czuły zawsze będzie lepszy od gówniarza , który wpadł z dziewczyną. Czy dobrze odczytuję twoje kompleksy? Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Czyżby Sloggi zapragnął dziecka? 04.11.02, 15:28 Gość portalu: Stanley napisał(a): > Czekam kiedy napiszesz , że ojciec pedał, który kocha i jest czuły zawsze > będzie lepszy od gówniarza , który wpadł z dziewczyną. > Czy dobrze odczytuję twoje kompleksy? > Przecież Ty czytać nie umiesz, to skąd to "odczytuję". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley O...uraziłem czułe miejsce. IP: *.k.mcnet.pl 07.11.02, 12:26 Lubię jak się denerwujesz i zamiast ad meritum zaczynasz ad personam, wtedy wyłazi z ciebie klasyczna ciota. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: O...uraziłem czułe miejsce. 07.11.02, 13:58 A ja czasami lubię wpisać w wyszukiwarkę słowo "stanley" i poczytać wątki zakładane przez "prawdziwego mężczyznę". Czasami dobrze wiedzieć jakie zainteresowania mają Ci "najprawdziwsi" faceci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanley Re: O...uraziłem czułe miejsce. IP: *.k.mcnet.pl 08.11.02, 16:10 Tylko nie mów mi, że zaczynam cię podniecać bo się będę musiał wyprowadzić z Białołęki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalenka Re: Z musu.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 08.11.02, 19:43 Odpowiedz Link Zgłoś