Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki?

03.06.05, 20:32
bądz poprostu jej nie ma.

Ja niby mam taki telefon na kartę ale zabieram go tylko wtedy kiedy wyjeżdzam
na dłużej.

Poza tym prawie nikt nie zna mojego numeru, bo go nie podaję (niby po co, i
tak go nie używam), a Ci nieliczni którzy znają i tak wiedza że się nie
dodzwonią.

I między innymi takim sposobem jestem wolnym człowiekiem, o ile wolnosć jako
taka jest mozliwa.

Jestem ciekawa czy ktos ma podobnie do mnie? Czy tylko mi został J.M.Rokita?

    • aasiula1 Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 03.06.05, 21:59
      A ja jestem ciekawa dlaczego się powtarzasz. To już był na FK
      • landrynka8 Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 04.06.05, 09:50
        no, to chyba logiczne: żeby poznać opinię chłopaków.
    • atolina Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 06.06.05, 13:21
      ja nie używam ;)
      Miałam przez 2 lata, ale doszłam do wniosku, że to mi przeszkadza;
      juz nie mam ;)
      Powiem Ci jednak,że mam dwójkę znajomych, którzy nigdy nie mieli i jak ich znam
      to mieć nie będą. Szanują swoją wolność
      • jsolt Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 06.06.05, 13:41
        atolina napisała:

        > ja nie używam ;)
        > Miałam przez 2 lata, ale doszłam do wniosku, że to mi przeszkadza;
        > juz nie mam ;)
        > Powiem Ci jednak,że mam dwójkę znajomych, którzy nigdy nie mieli i jak ich
        znam
        >
        > to mieć nie będą. Szanują swoją wolność

        wszystko pięknie, drogie koleżanki, Wasze hasła o wolności są wzruszające
        doprawdy, jednakże gdybyście popatrzyły na sytuację nie z punktu widzenia
        waszej (w waszym mniemaniu) "oryginalności" wśród społeczeństwa, ale osoby
        dorosłej i pracującej, która musi zarobić na to, żeby było co do gara włożyć -
        to sorry, ale bez telefonu w dzisiejszych czasach to możemy sobie co najwyżej
        pomlaskać.
        Nie jest to zupełnie kwestia szanowania lub nie swojej wolności i wolnego
        czasu, po prostu świat nie pozostawia nam wyboru.
        • domel81 Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 06.06.05, 13:47
          Ja uzywam kom i nie czyje się przez to zniewolony lub uwiazany.
          Tym bardziej ze jest to jedyny kontakt jaki mam z moją drugą połową gdy się nei
          widzimy.
          A gdy mam ochotę wyluzować i się wyciszyć to to wciskam przycisk i kom off.
        • landrynka8 Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 06.06.05, 15:52
          która musi zarobić na to, żeby było co do gara włożyć -
          > to sorry, ale bez telefonu w dzisiejszych czasach to możemy sobie co najwyżej
          > pomlaskać.


          Przyznasz że sa różne profesje, gdzie dostępność przez 24h jest niepotrzebna?
          • aamar Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 06.06.05, 16:08
            a co wspólnego ma kom z wolnością hm?
          • jsolt Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 07.06.05, 08:44
            landrynka8 napisała:

            > która musi zarobić na to, żeby było co do gara włożyć -
            > > to sorry, ale bez telefonu w dzisiejszych czasach to możemy sobie co najw
            > yżej
            > > pomlaskać.
            >
            >
            > Przyznasz że sa różne profesje, gdzie dostępność przez 24h jest niepotrzebna?

            Niekoniecznie 24h - ja z zasady w nocy, w weekendy i na urlopie raczej nie
            jestem dostępna pod kom...
            natomiast normalne jest to, że klienci/pracodawca/współpracownicy zwykle
            oczekują możliwości kontaktu w każdej chwili w ciągu dnia (w przeciwnym razie
            prędzej czy później znajdą nowego dostawcę/pracownika itp.), taki life.
        • atolina Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 07.06.05, 14:08
          Dla Twojej wiadomości: mówiłam o dorosłych ludziach, pracujących, prowadzących
          swoja firmę - można się obejść bez komórki. To nie jest w naszym przypadku chęć
          bycia oryginalnym, nie odczuwamy potrzeby posiadania; nie mówimy znajomym,
          którzy posługują się tym sprzętem, że nie są wolni, nie szydzimy z nich;
          jesteśmy w stanie zrozumieć, że niektórym jest to niezbędne owa łączność ze
          światem. Potrafimy uszanować fakt posiadania przez większość społeczeństwa
          telefonów komórkowych, czy w drugą stonę jest tak samo?
          • jsolt Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 07.06.05, 14:18
            Dla Twojej wiadomości: mnie to naprawdę bardzo mocno wali, kto ma telefon a kto
            nie; mnie osobiście jest on potrzebny, i to bardzo, i chyba wszystkim znanym mi
            ludziom również. Moja opinia jest z kolei taka, że nie można obejść się bez
            komórki (w moim środowisku przynajmniej).
            Drażnią mnie po prostu tekściki o niewolnikach komórkowych - to niczyja wina,
            świat poszedł do przodu, w zasadzie jestem naprawdę bardzo zadowolona że
            istnieje takie urządzenie.

            atolina napisała:

            > Dla Twojej wiadomości: mówiłam o dorosłych ludziach, pracujących,
            prowadzących
            > swoja firmę - można się obejść bez komórki. To nie jest w naszym przypadku
            chęć
            >
            > bycia oryginalnym, nie odczuwamy potrzeby posiadania; nie mówimy znajomym,
            > którzy posługują się tym sprzętem, że nie są wolni, nie szydzimy z nich;
            > jesteśmy w stanie zrozumieć, że niektórym jest to niezbędne owa łączność ze
            > światem. Potrafimy uszanować fakt posiadania przez większość społeczeństwa
            > telefonów komórkowych, czy w drugą stonę jest tak samo?
    • mamba8 Całkiem nie na temat, ale... 07.06.05, 13:16
      zapamiętałam że nosisz te same perfumy, które uznałyśmy za najlepsze itp
      Usłyszałam przezabawną rzecz od faceta ostatnio, otóż sam z siebie stwierdził
      że pachną jak lekarstwa :))) tak apropos kenzo
      • landrynka8 Re: Całkiem nie na temat, ale... 07.06.05, 14:03
        no takiego okreslenia to jeszcze nie słyszałam. Fajne.

        Czy jeszcze w jakiejś perfumerii można znależć "Tiger"? Bo ja niestety nie
        widziałam.
        • mamba8 Re: Całkiem nie na temat, ale... 07.06.05, 16:52
          no własnie ciężko.....nawet nie wiem czy jeszcze są. W sephorze ani w douglasie
          nie widziałam
          • landrynka8 Re: Całkiem nie na temat, ale... 07.06.05, 17:11
            W Dionecie są, ale ja niewiem jak pachną. Trudno tak kupowac w ciemno.

            Ps.
            Jak jade z moim bratem samochodem, to on momentalnie otwiera okno..
            (a ja tylko jeden psik).
    • c.kapturek Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 07.06.05, 13:39
      nie rozumiem pytania, co ma na celu ironie czy jak? jeśli wymagaja tego kwestie
      zawodowe to jest zalezność uzywania tel. komórkowego, bądź prywatnie...zawsze
      mozna ją wyłaczyć.....jesli chodzi o osoby, które nie posiadają coż jeśli nie
      czują takiej potrzeby ich wola...w końcu telefon komórkowy w dzisiejszych
      czasach to już nie jest żaden luksus.
      --
      *morza szum ptaków śpiew*
    • fajnaret .... 07.06.05, 14:56
      Na ten przykład ja nie uzywam komórki bo kradna zaczepiaja bez powodu na ulicy
      napadaja i szkodza zdrowiu
      pozdrawiam
    • putativus Re: Czy jest jeszcze ktos kto nie używa komórki? 07.06.05, 15:02
      Mój Qmpl powiedział mi kiedyś:
      "nie mam komórki jestem szczęsliwym człowiekiem"


      Na pewno miał na mysli także spokój wewnętrzny;-)))
      • konwalka nie mam i nie miałam :) 07.06.05, 16:11
        Mam 33 lata i nigdy nie miałam komórki:)
        nie ma potrzeby, bez względu na szybkosć, wolność, postęp i odstęp świata. Po
        prostu - nie:)
        Znajomi patrzą na mnie jak na kosmitkę. Sami dzwonią, odzwaniają, smsują,
        grają,wibrują, bzyczą, włączają i wyłączają. Tudzież płacą:) Nie moga żyć bez
        telkomu, bo życie wymaga bycia dostępnym, ale mówią mi - nie kupuj :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja