landrynka8
03.06.05, 20:32
bądz poprostu jej nie ma.
Ja niby mam taki telefon na kartę ale zabieram go tylko wtedy kiedy wyjeżdzam
na dłużej.
Poza tym prawie nikt nie zna mojego numeru, bo go nie podaję (niby po co, i
tak go nie używam), a Ci nieliczni którzy znają i tak wiedza że się nie
dodzwonią.
I między innymi takim sposobem jestem wolnym człowiekiem, o ile wolnosć jako
taka jest mozliwa.
Jestem ciekawa czy ktos ma podobnie do mnie? Czy tylko mi został J.M.Rokita?