Dajecie swoim konietom prezenty?

05.06.05, 17:17
Dziś dowiedziałam się od mojego M., że nie robi mi prezentów, bo zarabiam i
sama wiem, co mam sobie kupić, więc po co on się ma wysilać. A na moje słowa,
że ja np. lubię robić mu prezenty i ostatnio kupiłam dla niego książkę,
której szukał długo, stwierdził, że sam by ją sobie kupił. Bez łaski.

Strasznie mi przykro.
    • gohs Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 05.06.05, 17:26
      To bardzo przykre rzeczywiście :(((( Prezenty nie są najważniejsze ale takie
      gesty są w związku potrzebne... Ty zachowałaś się cudnie kupując mu książkę!!
      Świnia że nie potrafił tego docenić!
    • mientalaura Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 05.06.05, 17:47
      A z okazji urodzin czy innych takich daje?
      • mala-muu Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 05.06.05, 22:31
        Nie dostaję żadnych prezentów, ani na urodziny, ani naświęta. Kiedyś, na samym
        początku, w fazie "łowów" dostawałam perfumy, książkę jakąś czasem, kilka razy
        dostałam kwiaty. Wszystko.
        Jest już wieczór, a ja nadal, od rana, nie mogę pozbyć się tego uczucia smutku
        i niesmaku.
        Okazało się za to, że jego sposobem na dbanie o mnie jest płacenie rachunków na
        czas i to, że mam gdzie mieszkać i co jeść. I że bez niego nie dałabym rady,
        więc mam być wdzięczna, że Pana Boga za nogi złapałam i tak mam z nim dobrze.

        Wywnioskowałam z tego, że gdyby nie ja, to nie płaciłby rachunków na czas i nie
        potrzebowałby żadnego miejsca do mieszkania, bo jemu to przecież niepotrzebne,
        to wszystko tylko dla mnie.
        Idę spać...
        • morlok.rap Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 06.06.05, 11:59
          To zmień chłopa - :DDDD
    • kobieta306 Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 05.06.05, 21:57
      Mój mąż nie daje mi prezentów.
      Nawet na Gwiazdkę nic mi nie kupił, bo jak się wyraził nie miał czasu:
      "no ale chyba nie będzie ci z tego powodu przykro, przecież to tylko bzdury" =
      tak uzasadnił. Było mi cholernie przykro i dlatego z dziką satysfakcją
      przyjęłam prezent od dobrego znajomego, któremu wyraźnie wpadłam w oko.
      • lucasso55 Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 05.06.05, 22:10
        zawsze.zawsze co miesiac mam sumke przeznaczona na jakis prezencik,czasami
        ciuszek,kosmetyk,bizuteria albo kwiaty.mnie to sprawia super radosc:)
        pozdrawiam
    • gomory Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 05.06.05, 23:12
      Prezenty daje w zasadzie tylko gdy jest okazja. Bez okazji daje tylko kwiaty od
      czasu do czasu. Ale podoba mi sie pragmatyzm Twojego wybranka, takie zachowanie
      wiele upraszcza ;).
    • relas1 Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 06.06.05, 11:55
      Ja nie dostaję prezentów "żeby mi się w d...e nie poprzewracało"......
    • maureen2 Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 06.06.05, 12:25
      ja daję jej prezenty codziennie,po prostu zaczynam rozbierac się,o ona cieszy
      się.Czasami nawet wystarczy,że przyjdę do domu.
    • zwykla_dziewczyna Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 06.06.05, 21:24
      doskonale Cię rozumię, mój facet też rzadko dawał mi prezenty, kiedyś nawet na
      Dzień Kobiet, rzucił taki tekst: wiesz miałem Ci kupić kwiatek ale była taka
      kolejka w kwiaciarni... bez komentarza :-(
    • gixera Re: Dajecie swoim konietom prezenty? 06.06.05, 21:29
      Ja kiedys zawsze dostawalam kwiaty lub czekoladki, ale odkad spowszednialam, nic
      nie dostaje.
Pełna wersja