laura.d
11.06.05, 23:50
...zaprosiłam do siebie faceta, który bardzo mi się podoba (kręcimy ze sobą).
Coś mnie bardzo zaskoczyło w jego zachowaniu...siedział sobie wygonie z mocno
rozszerzonymi nogami...wiem, że faceci tak siadają, ale on naprawdę rozłożył
je chyba najszerzej jak mógł...czy to oznacza, że był podniecony ?...czy nic
nie oznacza...po prostu czuł się wyluzowany i tak sobie usiadł. Nie piszice mi
tylko, że w sumie o podnieceniu mogłam sie przekonać patrząc na...nie wiem czy
jest tak dobrze wyposarzony czy naprawdę mu coś bardzo urosło...
Generalnie - wiem, ze to głupie pytanie, ale tu chyba można takie zadawać...i
pytać o wszystko. Więc czy faceci siadają tak gdy są podnieceni ?