corgan1
13.06.05, 19:40
Ponieważ duży jestem poruszam problem, bo często gęsto mam problem w co i
gdzie się ubrać.
W ogóle ostatnio cudem udało mi się kupic na wesele kuzynki garnitur w rozm.
194/124/112 (spodnie zwęziłem, kamizeke lekko również). Buty 46 - czesto
modele do kupienia w sklepie koncza się na 44. Generalnie łaże ostatnio do
Decathlonu w Warszawie przy Cetr. Reduta (to nie jest kryptoreklama) to tam
mogłem w ogóle kupic co byłoby większe niż na mnie (XXL/XXXL) i w dodatku
miałem z czego wybierać. Nawet nie chce mi sie łazić po Zarach, Peek &
CośtamCostam, ReReserved... Bo i tak nic tam na siebie nie dostane. Nie mam
nic do odziezy sportowej ale przez Decathlon mimowolnie stałem sie hehhe
dresiarzem :)) Normalne buty jakie mozna dostac to sportowe, szmaty równiez.
To normalne czy może ja jakis ułomny jestem?
Duzi faceci - gdzie sie ubieracie? Uchylcie rabka tajemnicy... Nie mam czasu
wiele biegac po sklepach...