salmakasia
23.06.05, 13:28
czesc, pisze ten tekst pod wplywem emocji(moze to hormony) ale przychodza
takie dni ze czuje sie baardzo przygnebiona. Ktoz z nas nie slyszal o
kompleksach i ja tez go mam, hmm... maly biust brrr...mozecie mi tu pisac ze
nie ma czym sie martwic bo sa jedrne itp. ale to mnie nie przekonuje...nie
chcialabym miec biustu Pameli, idealny bylby 75C albo pelne 75 B a ja mam
hmm...73 pod biustem i 85 obwod biustu to sami widzicie... niby nie mam sie
czym przemowac bo mam chlopaka i zawsze mi mowi ze jestem piekna, no coz mam
figure Dody Elektrody sprzed operacji powiekszenia sobie biustu po ktorej tez
przytyla, tak czy siak figura pierwotnej Dody(boze o czym ja pisze?)ale i tak
chcialabym miec wiekszy biust bo teraz wakacje i... jak sobie chodze w
staniku push-up to czuje sie dosyc pewnie ale jak mam wyjsc na plaze w
bikini... to chyba bede sie opalac na brzuchu...czy komus w ogole podoba sie
maly biust???? wszedzie trabia ze majac biust, kobiece ksztalty jestes
prawdziwa kobieta a jak ja nie mam? nie jestem anorektyczka ale ja z natury
jestem szczupla... wkurza mnie ze wszyscy uwazaja ze jak ktos jest zgrabny to
dlatego sie sie odchudza, skad tam!!! ja jjem duuzo i co...matka natura dala
mi taka przemiane materii, chcialabym byc batrdziej "kobieca" ale musialabym
chyba jjesc 24h, psychoza!czy branie tabletek antykoncepcyjnych(19lat mam)z
hormonami moze wplynac pozytywnie na moj biust? boze chcialabym byc Kobieta!
i wiecie co mnie jeszcze wkurza? ze niektore dziewczyny i sa zgrabne i maja
biust przepiekny... brazylijskie modelki, a i jeszcze jedno : ten biust
jeszcze mnie wkurza kiedy jestem sam na sam z moim chlopakiem, boze jak ja
panicznie boje sie zdjac stanik i w ogole podczas pieszczot zawsze go
zakrywam i dosyc bronie dostepu bo wydaje mie sie jakbym bula 12 latka, moj
chlopak lubi moj biust ale wiem ze pewnie chcialby abym miala bardziej pelny,
odkad pokazalam mu sie bez stanika juz tak bardzo nie nalega na jego zdjecie
i ww ogole mniej sie nim interesuje...gosh plakac mi sie chce, moze mu sie to
na prawde nie podoba?nie wyobrazam sobie jak moglabym uprawiac z nim seks w
pozycji gdy ja jestem na gorze... w ogole te kompleksy zabieraja mi 70%
przyjemnosci bo o nich mysle, mysle , mysle
probowalam sobie zaakceptowac ten biust ale sa nadal te dni kiedy ogladam
sobie gazety z tymi "kobiecymi" kobietami...
odpiszecie mi cos?
ps. ale dlugi ten tekst jak go ktos caly przeczyta to bravo za wytrwalosc:>
ps. ide plakac pa
aha : pewnie znajdzie sie grupa facecikow co beda pisac o ulubionych
melonikach, no coz wasza opinia akurat mnie nie interesuje ale mozecie pisac
nikt nie zabrania, kazdy ma swoj gust pa