Gość: nowy_na_forum
IP: *.ds1-gjp.adsl.cybercity.dk
31.07.02, 19:04
Witam,
Mam problem ktory od jakiegos czasu jest dla mnie coraz wiekszym
zmartwieniem. Chodzi o erekcje.
Zyie seksualne zaczalem w wieku 19 lat, wtedy wszystko bylo w porzadku.
Mialem wielu partnerow i seks sprawial mi ogromna przyjemnosc. Potem poznalem
chlopaka w ktorym sie zakochalem i bylem przez 3 lata - kochalem sie w tym
okresie tylko z nim. Problem w tym ze mielismy dlugie okresy rozlaki podczas
ktorej za oczywiscie zaspokajalem sie sam. Kiedy juz wrocilismy do siebie na
stale okazalo sie ze sex nie sprawianam juz razem takiej przyjemnosci jak
kiedys. Rozstalismy sie. Od tamtej pory uplynelo pol roku. Probowalem
wielokrotnie kontaktow z facetami - jednak za kazdym razem mialem problemy z
erekcja - stawal mi ale nie tak latwo jak kiedys i trudniej mi utrzymac
erekcje. Podczas gdy kiedy bawie sie sam mam wspaniale orgazmy i zadnych
problemow z erekcja :) Jak sobie poradzic z tym problemem? Jak wrocic
do "normalnego" zycia seksualnego? A moze w tym wieku (25 lat) faceci juz
sie tak latwo nie podniecaja jak kiedys? Moze to juz ten wiek ze nie staja n
zawolanie? jak to jest u was?
Prosze o rozsadne odpowiedzi a nie glupkowate komentarze. Dzieki. Tomek.