Na podbój wielkiego błękitu

03.07.05, 09:28
Hej,

proszę o namiary na dobrej jakości zestaw dla początkującego w mazurskich
jeziorach.
Może ktoś zna internetowy sklep, ew. w Warszawie gdzie można zakupić ww.
sprzęt w atrakcyjnej cenie?

Dzięki za pomoc.
Krzysiek
    • romanzajac Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 09:59
      Nurkuję z CTP NAUTICA - w Warszawie biuro przy ul. Nowoursynowskiej 147. Mają
      własny sklep (również internetowy www.nautoca.pl) oraz doświadczonych ludzi,
      którzy doradzą, jaki sprzęt kupić.

      Romek
      • romanzajac Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 10:00
        Sorry, zrobiłem błąd w adresie internetowym = www.nautica.pl
    • pilkarzyki123 Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 11:07
      Czesc!

      Jesli chodzi o sprzet to polecam firme SeemanSub - super jakosc za rozsadna cene
      - nie wiem dlaczego autor ja pominal.
      Osobiscie uwazam ze do nurkowania niezbedny jest rowniez noz - w razie
      zaplatania sie w sieci to brdzie Twoj jedyny ratunek - rowniez nie wiem dlaczego
      w artykule nic o tym nie wspomniano.

      Pozdrawiam,

      nurek:)
    • zerowiecgraniasty Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 12:37
      Tak jak już zauważył jeden z forumowiczów pominięcie noża w opisie sprzętu
      podstawowego jest błędem. Nie jest to w tym przypadku gadżet do przyciągania
      spojrzeń ale czasami coś co ratuje życie. Oby oczywiście nigdy nie był
      potrzebny. Jak kupować to z ostrzem to przecinania żyłek i lin. Nie używać poza
      wodą aby zawsze był ostry.
      • nurrek Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 19:05
        Drodzy entuzjaści snorkelingu! Kupowanie sprzętu w Polsce jest zupełnie
        niepotrzebne! Można go kupić lub wzpożyczyć na miejscu za niższą cenę!!! Mam za
        sobą niezapomniane wyprawy na Hawaje i Cozumel i w obydwu miejscach nie miałem
        żadnych problemów z kupnem dobrego sprzętu za 30-50 dolarów. Co do noża to
        kompletna bzdura. Snorkeling uprawia się na powierzchni a wszystkie miejsca są
        chronione i doskonale utrzymane (o sieciach/żyłkach nie ma mowy!). A zatem
        zapomnijcie o polskim snobizmie i zbędnym marketingu bo w snorkelingu ważny
        jest kontakt z przyrodą, a nie to kto ma lepszy sprzęt i więcej kasy!!!!!!!!!!
    • metaxxa Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 18:01
      Nie uwzględniono noża, albowiem mowa jest o snorklingu, a nie o nurkowaniu. Na
      powierzchni trudniej się zaplątać w sieć ;) szczególnie na egipskiej rafie...

      Ja też nurkuję z Nautiką, pozdrawiam romanazajaca ;)
      • pilkarzyki123 Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 21:49
        nadal twierdze ze noz jest potrzebny nawet w snorklingu, poniewaz rowiez w tej
        formie nurkowania mozna zejsc na spore glebokosci gdzie mozesz sie w cos
        zaplatac. Co do egipskiej rafy to pewnie rzeczywiscie nie ma tam sieci, ale
        niekazdego stac na taki wyjazd a polskie jeziora sa naprawde atrakcyjne i jest w
        nich sporo do ogladania, tylko trzeba uwazc na sieci:(

        pozdr.
    • metaxxa Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 18:03
      Poza tym mnóstwo sprzętu - markowego - można kupić na allegro.
      • putativus Re: Na podbój wielkiego błękitu 03.07.05, 20:27
        ja tam wole windsurfing;-)
Pełna wersja