panowie, lubicie byc podrywani??

15.07.05, 11:56
    • waldek1610 Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 12:10
      oczywiscie, kto nie lubi byc podrywany. Jedno ale, osoby ktore sa za mlode albo
      stare, lub nie ta sama kategoria.
      • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:47

        a jak widze chlopaka, ktory wydaje mi sie ciekawy, i on z jakiegos powodu
        ma "kwasna" mine, to lepiej sobie odpuscic, bo szkoda zachodu?
        • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:50
          jesli mu sie spodobasz to poprawisz mu humor- jesli nie- moze Ci brzydko
          odburknac, albo wogole nie zareagowac.
          • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:52

            ach te pierwsze 11 sekunt, tak ;) ?
            • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:55
              sekund, kurcze
              • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:58
                nie znam tych 11 sekund
                • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:59
                  w skrocie teoria pierwszego wrazenia
                  • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:02
                    wiec tak
                    slynne 11 sekund.
                    ps. latwop poderwac pijanego faceta
                    • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:21
                      matiulek napisał:

                      > ps. latwop poderwac pijanego faceta

                      poalkoholowa bezwolnosc, mowisz 'P
                      zadna zabawa")

                      ale mowiac powazniej,
                      mam nadzieje, ze nie traktujecie tego jako zaproszenia na kolacje ze
                      sniadaniem, miedzy wierszami?
                      • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:26
                        kolacja i sniadanie sie nie licza - wazne jest to "mniedzy wierszami"

                        chyba ze facetowi zalezy na kobiecie- wtedy bedzie sie zachwycal jedzeniem a
                        podczas "miedzy wierszami" bedzie grzeczny i posluszny. zalezy kogo w Tobie
                        dostrzeze. dziewczynke taka bo fajnie jest- czy moze kogos na powaznie
                        • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:31
                          matiulek napisał:

                          > kolacja i sniadanie sie nie licza - wazne jest to "mniedzy wierszami"

                          ok:))

                          >
                          > chyba ze facetowi zalezy na kobiecie- wtedy bedzie sie zachwycal jedzeniem a
                          > podczas "miedzy wierszami" bedzie grzeczny i posluszny. zalezy kogo w Tobie
                          > dostrzeze. dziewczynke taka bo fajnie jest- czy moze kogos na powaznie

                          potrafisz to rozstrzygnac widzac kobiete po raz pierwszy?
                          • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:32
                            nie - a Ty?
                            • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:49
                              matiulek napisał:

                              > kolacja i sniadanie sie nie licza - wazne jest to "mniedzy wierszami"

                              ok:))

                              >
                              > chyba ze facetowi zalezy na kobiecie- wtedy bedzie sie zachwycal jedzeniem a
                              > podczas "miedzy wierszami" bedzie grzeczny i posluszny. zalezy kogo w Tobie
                              > dostrzeze. dziewczynke taka bo fajnie jest- czy moze kogos na powaznie

                              potrafisz to rozstrzygnac widzac kobiete po raz pierwszy?

                              > nie - a Ty?


                              tez nie. zapytalam, bo troche mnie zaskoczylo to co napisales. ale moze
                              najlepiej przejsc do przykladu') wyobraz sobie, ze sytuacja wyglada tak, ze
                              widze faceta po raz pierwszy i do tego krotko, bo takie sa okolicznosci. jedyne
                              co tak naprawde moge zrobic, to zagadnac go w taki sposob w jaki uznam, ze chce
                              to zrobic. tu, po pierwsze nie chce byc zle zrozumiana. jestem ciekawa czy jest
                              wart mojego zainteresowania. chce to sprawdzic. i nijak niczego mu nie oferuje,
                              poza tym, ze chce z nim spedzic troche czasu zeby byc moze potwierdzic albo
                              zaprzeczyc swoim tez pierwszym ') wrazeniom. zalozmy, ze sie potem spotykamy. i
                              tu tez nie chce byc zle zrozumiana. zagadujac faceta, nie spodziewam sie, ze on
                              uzna to za jakikolwiek rodzaj zobowiazania albo "miedzy wierszami".

                              w jaki sposob decydujesz co dostrzegasz we mnie, w takich okolicznosciach??
                              • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:54
                                a co chcesz mu powiedziec? tp jest wazne. pierwsze wrazenie. ale jak ladnei
                                wygladasz - facet zechce sie spotkac i pogadac. jesli nie jestes ladna z tym
                                moze byc problem. faceci to wzrokowcy
                                • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:58
                                  matiulek napisał:

                                  > a co chcesz mu powiedziec? tp jest wazne. pierwsze wrazenie. ale jak ladnei
                                  > wygladasz - facet zechce sie spotkac i pogadac. jesli nie jestes ladna z tym
                                  > moze byc problem. faceci to wzrokowcy

                                  och, ok. to mamy z glowy. jestem 'p
                                  • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 14:59
                                    ciesze sie z emoglem pomoc :)
                                    pamietaj ze sa gusta i gusciki
                                    • quien Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 15:48
                                      a co chcesz mu powiedziec? tp jest wazne.

                                      to jest rzecz sytuacyjna. kwestia wyczucia:))

                                      ale btw, co Ty chialbys uslyszec?
                                      skoro juz o tym rozmawiamy.. *



                                      ciesze sie z emoglem pomoc :)
                                      > pamietaj ze sa gusta i gusciki

                                      ok, w takim razie cytuje ;))
                                      "jestes()
                                      to, tamto, etc."



                                      geee, nie o targ chyba chodzi..
                                      wszyscy maja taki pierwszy odruch, ze na ladne przyjemniej sie patrzy. sorka,
                                      nie widze siebie jako towaru dla faceta. to co mnie interesuje w tej sytuacji
                                      to moj wlasny komfort. a jesli ktorys z was wydaje mi sie na pierwszy rzut oka
                                      wart poznania, chcialabym to sprawdzic, bez gestych klimatow. na tamta chwile,
                                      przynajmniej ;PP. nie wiem, moze to zalezy od klasy faceta. ale moze nie tylko.
                                      dlatego zapytalam na forum.
    • matiulek Re: panowie, lubicie byc podrywani?? 15.07.05, 13:36
      tak
    • dr.rebel TAAAAAAAAAAAAAK!!! 15.07.05, 16:23
      :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja