czy ze mna coś nie tak?

19.07.05, 18:07
dzisiaj znalazla u mojego chlopaka w mieszkaniu stare świerszczyki a wśród
nich karteczke z zanotowanymi cenami i numerami telefonów jakis bab z
ogłoszeń matrymonialnych Boże aż mi sie niedobrze zrobiło. wiem że to było
kiedys przed laty ale nie moge troche znieść tej mysli... Powiedziala mu o
tym przez telefon. owiedzialam mu że nie bedę se angazowala w wybieranie
czego kolwiek do jego miszkania jesli on nie pozbedzie sie z niego rzeczy
które wiążą sie z innymi kobietami. On zapewne jest obużony że naruszylam
jego prywatność, ale pozwala mi tam sprzatać , kąpać sie spać jeśc więc
myślalam że nawet nie mialabym pewnie wpaść na rzadna z takich rzeczy. Czy
bardzo żle zrobiłam tak mu mowiąć i tak sie zachowująć? nie bardzo wiem co
robić. Strasznie go kocham on mowi mi że wiąże ze mną przyszłość, że chce
żebyśmy byli razem juz zawsze.
    • nataan Re: czy ze mna coś nie tak? 19.07.05, 18:13
      Skoro to stare swierszczyki to moim zdaniem nie ma zadnego problemu... A Ty
      chyba jestes zazdrosna o historie... Bez sensu. Moim zdaniem nic sie nie
      stalo...
    • neder Re: czy ze mna coś nie tak? 19.07.05, 18:20
      > Czy
      > bardzo żle zrobiłam tak mu mowiąć i tak sie zachowująć?

      tak, zdecydowanie powinnaś mu to napisać... a może on się ortografii z tych
      świerszczyków uczy, co?
    • widokzmarsa Re: czy ze mna coś nie tak? 19.07.05, 19:05
      coś mi się wydaje, że nie kochasz go strasznie tylko raczej siebie kochasz, lub
      co bardziej prawdopodobne bardzo chcesz kochać. ach, baby
    • leff Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 00:21
      jak to były stare "Świerszczyki" a moze i "Misie"
      to te telefony były do koleżanek z przedszkola,którym
      złamał kiedyś serce

      potargaj kartke i problem z głowy ;-)
    • drak62 Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 08:45
      Jak dobrze poszukasz to być moze znajdziesz jeszcze inne ciekawe eksponaty np.
      skórzane wdzianko sado/maso.
    • samowolny Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 09:25
      nescafe81 napisała:

      > Powiedziala mu o
      > tym przez telefon. owiedzialam mu że nie bedę se angazowala w wybieranie
      > czego kolwiek do jego miszkania jesli on nie pozbedzie sie z niego rzeczy
      > które wiążą sie z innymi kobietami.

      ty po związku z ostatnim facetem zrobiłaś zapewne dezynfekcje,deratyzacje oraz
      mniemam że spaliłaś wszystkie rzeczy znajdujace sie w twoim domu..i sama
      zapewne powinnas sie odkazić...
    • p-iotr Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 09:53
      Moj Kolega poznal kiedys laske, w ktorej sie bardzo zakochal. Sielanka trwala
      az do momentu, w ktorym panna stwierdzila, ze powinni oboje zerwac wszelkie
      kontakty z osobami, z ktorymi laczyly ich sprawy lozkowe. Koles podumal, i
      wyszlo mu, ze w takim razie nie zostanie mu nikt znajomy oprocz szefa, mnie,
      pana sprzedawcy w warzywniaku i paru psow osiedlowych. To byl koniec dobrze
      zapowiadajacego sie zwiazku.

      pzdr
      • kasia006 Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 12:24
        nie przejmuj się, każdy facet lubi sobie pooglądać takie rzeczy, to nic złego.
        Ciesz się, że nie znalazłaś aktualnych świerszczyków...
        • samowolny Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 12:26
          kasia006 napisała:

          > Ciesz się, że nie znalazłaś aktualnych świerszczyków...

          bo te aktualne to zapewne nosi ze sobą do pracy:))
    • tony82 Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 16:41
      Dowód na to, że kobieta musi sobie znaleźć jakiś problem.
    • murowany Re: czy ze mna coś nie tak? 20.07.05, 20:42
      > tym przez telefon. owiedzialam mu że nie bedę se angazowala w wybieranie
      > czego kolwiek do jego miszkania jesli on nie pozbedzie sie z niego rzeczy
      > które wiążą sie z innymi kobietami. On zapewne jest obużony że naruszyla

      Okropna jestes. Zdjecie ze studniowki z owczesna luba tez kazesz mu wyrzucic? A moze ma wszystko spakowac do kartonu i zaniesc do starego dobrego kumpla? Jak juz sie rozstaniecie to on sobie przyniesie ten karton?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja