Facet w sandałach

28.07.05, 22:51
Mnie się wywraca jak widzę gości w sandałach. Wiem wszytsko o takich
facetach, jakieś takie niedorobione typy, obciachowe wulce wioskowe ... kto
to w ogóle wymyślił, sandały dla facetów????
Sandalarze to dla mnie kompletne oblechy, a nie faceci!
    • istna Re: Facet w sandałach 28.07.05, 22:53
      Nie ma to, jak prawdziwy mężczyzna, który w 35-stopniowym upale kisi swoje stopy
      w sosie własnym w obuwiu sportowym:)
      • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 22:57
        Nie ma to jak dziecie kwiat - tluste włochy (najlepiej dredy), T-shirt nie
        wyprany od trzech lat (koniecznie z Che Guevarą), gustowny wisior na szyi,
        dżinsiki do kolan i na brudnych girach stare sandały ...
        • neder Re: Facet w sandałach 28.07.05, 22:59
          to trzeba tak o d razu mówić, że masz na myśli taki typ 'faceta w sandałach'.
          jakoś mało ich widze na ulicy a więcej tych zadbanych ;p A trampki (czy
          jakiekolwiek zakryte buty) w taką pogodę to samobójstwo...
          • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:01
            Generalnie
            Facet+sandały=obciach
            facet w sandałach traci swą męskość - jest miałki jak z amerykańskich seriali
            familijnych - fuuuuuuj !!!!!!!!!!!!
            • istna Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:02
              Amen.
              Niech zapach twych stóp kołysze cię do snu...
              • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:03
                Dbam o higienę, jeśli pachnę to zapachem mydła i dezodorantu.
                Co innego higiena, co innego estetyka, a tej drugiej sandalarzom wyraźnie
                brakuje!
                • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:05
                  jakos chodze w sandalach i o higiene tez dbam
                • camel_3d Re: Facet w sandałach 29.07.05, 09:22
                  a wedlug ciebie co znaczy estetyka? mozesz jakis przyklad das?
                  maly prowokator?
            • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:04
              raczej obciach byc z taka jak Ty
              w taki upal nie zakladam butow tylko sandaly
              a jak sie nie podoba, to nie musisz patrzec
              • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:06
                konrado80 napisał:

                > raczej obciach byc z taka jak Ty
                > w taki upal nie zakladam butow tylko sandaly
                > a jak sie nie podoba, to nie musisz patrzec

                jesteś gejem????
                to potwierdza moją teorię odnośnie sandalarzy
                • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:07
                  to napisz ksiazke o tej swojej teorii
                  • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:08
                    konrado80 napisał:

                    > to napisz ksiazke o tej swojej teorii
                    >
                    Ojojoj, pan sandalarz robi się nerwowy :-)))
                    idź sobie lepiej butki napastuj ;-)))
                    • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:11
                      po czym tak ztwierdzasz?
                      sandalow nie pastuje :P
                      • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:16
                        konrado80 napisał:

                        > po czym tak ztwierdzasz?
                        > sandalow nie pastuje :P

                        Twoje pytanie powinno brzmieć:
                        - dlaczego tak twierdzisz ?
                        Widzisz? Jesteś obciachowy, nawet pytania zadajesz jak jakiś dico-polowiec, do
                        tego z bykami ortograficznymi.
                        No ale nie dziwota, w końcu chodzisz w sandałach.
                        • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:22
                          to jest tylko literowka, zreszta czlowiek nie jest doskonaly
                          ale co Ty wiesz o zyciu :))

                          bym cos na Twoj temat napisal, ale nie bede sie znizal do Twojego dosc niskiego poziomu ;)
                          • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:23
                            konrado80 napisał:

                            > to jest tylko literowka, zreszta czlowiek nie jest doskonaly
                            > ale co Ty wiesz o zyciu :))
                            >
                            > bym cos na Twoj temat napisal, ale nie bede sie znizal do Twojego dosc
                            niskiego
                            > poziomu ;)

                            buaaaaaaa,
                            inteligent sandalarz się znalazł.
                            Aleś mi dopiekł facet, normalnie, że aż nie mogę!
                            Jak tam sandałki, utuliłeś już do snu?
                            Papu dałeś ? ;-))))
                            • neder Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:24
                              januszek a Ty jakie butki nosisz? pytam z ciekawości? ;)
                              • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:25
                                neder napisała:

                                > januszek a Ty jakie butki nosisz? pytam z ciekawości? ;)
                                >
                                >
                                wygodne, abo co? ;-)
                                • neder Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:27
                                  a no nic, staram się ustalić czy się nie naćpałeś smrodem po zdjęciu butów ;p
                                  • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:28
                                    neder napisała:

                                    > a no nic, staram się ustalić czy się nie naćpałeś smrodem po zdjęciu butów ;p
                                    >
                                    >
                                    masz jakieś traumatyczne przeżycia, co ty z tym smrodem?
                                    Idź do psychoanalityka, albo sobie przewietrz mieszkanie, a nie męcz nas tutaj
                                    jakimiś syfami, co?
                                    • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:30
                                      to samo moge powiedziec do Ciebie
                                    • neder Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:33
                                      > masz jakieś traumatyczne przeżycia, co ty z tym smrodem?


                                      o tak! a to wszystko przez takich co to zachrzaniają w lato w 'wygodnych' butach ;)
                                      • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:35
                                        neder napisała:

                                        > > masz jakieś traumatyczne przeżycia, co ty z tym smrodem?
                                        >
                                        >
                                        > o tak! a to wszystko przez takich co to zachrzaniają w lato w 'wygodnych'
                                        butac
                                        > h ;)
                                        >
                                        Podnieś sztandar sandalarskiej rewolucji - strzelaj do nie-sandalarzy!
                                        A kysz, a kysz!
                                        p.s. smród to w twoim otoczeniu norma tak? ja widzę jedno rozwiązanie: mydełko
                                        szanowna pani i trochę wody
                                        • neder Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:39
                                          > Podnieś sztandar sandalarskiej rewolucji - strzelaj do nie-sandalarzy!


                                          w niczym mi oni nie przeszkadzają, strzelać nie będę, z natury jestem pokojowa i
                                          ugodowa. Leć już do tej swojej Szwedki (a może Norweżki???) bo za chwilę zaczną
                                          nadawać już inny film. Może tym razem z Niemką?
            • camel_3d Re: Facet w sandałach 29.07.05, 09:21
              facet plus sandaly = obciach?
              a facet plus zapocone adidasy albo brudne adidasy (w bolsce to norma) to niby
              ok?
              a nie slyszalo dziecko o sandalach sportowych? pewnie nie, bo na blokowiskach
              to wogole nic nie slychac...
    • murowany Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:04
      co nawet nie w sandalach ale facet w sandalach i skarpetkach to jest dopiero obciach!
      • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:06
        nie rozumiem takich kolesi
        jak mozna zalozyc skarpety do sandalow?
        • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:07
          nie rozumiem takich kolesi
          jak mozna zalozyc sandały?
          • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:11
            a co Ty rozumiesz?? :)))
            • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:18
              Rozumiem, że skoro nosisz sandały to jesteś po prostu obleśnym typem
              zniewieściałego pseudosamca. Pantoflarz jesteś i tyle...
              • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:23
                tylko na tyle Cie stac?? ;)
                napisz cos jeszcze ;)))
                • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:24
                  konrado80 napisał:

                  > tylko na tyle Cie stac?? ;)
                  > napisz cos jeszcze ;)))

                  cos jeszcze (wedle życzenia)
                  • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:27
                    Okej, zmykam na seksior z blond Szwedką (a może ona jest Norweżką?).
                    Nudzą mnie te wasze gejo-feministyczne poglądy - zresztą idźcie lepiej spać,
                    rano trzeba pobiegać po rosie ;-)))
                    • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:29
                      juz idziesz? a taka fajna zabawa sie zapowiadala :DDDDDDDDD
                      • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:31
                        konrado80 napisał:

                        > juz idziesz? a taka fajna zabawa sie zapowiadala :DDDDDDDDD
                        >
                        wolę Szwedkę niż nudne pogawędki z tobą sandalarzu.
                        czy ty masz w ogóle jakichś kumpli?
                        mówię o prawdziwych facetach, a nie jakichś fagasach w sandałach i z gitarami
                        na plecach.
                        • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:32
                          momentami to nawet zabawna jestes :))))
                  • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:28
                    tylko tyle??
                    • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:29
                      konrado80 napisał:

                      > tylko tyle??
                      >
                      a co byś chciał nędzna podróbo mężczyzny?
                      • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:31
                        powiedzialo cos co uwaza sie za kobiete :DDDDDDDDDDDDD
                        • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:33
                          konrado80 napisał:

                          > powiedzialo cos co uwaza sie za kobiete :DDDDDDDDDDDDD
                          >
                          uważasz, że kobieta to coś gorszego?
                          nie mów tego na głos, bo znów cię pani tramwajarka zbije po główce, albo co
                          gorsza... zniszczy gustowne sandałki.
    • dzika_zdzicha Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:29
      no to od dziś jak wychodzisz z domu, noś ze sobą Aviomarin, bo jest coraz
      cieplej i będzie więcej sandalarzy, niestety. :PPPPPPP
      • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:31
        Niestety, nasza cywilizacja upada!!!!!
        • dzika_zdzicha Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:32
          o zgrozo, upada, właśnie to widać.
        • konrado80 Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:32
          przez takich jak Ty, niestety
          • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:33
            konrado80 napisał:

            > przez takich jak Ty, niestety
            >
            Przez dziką_zdzichę???
            Oj przesadziłeś konrado, przesadziłeś!!!
            • dzika_zdzicha Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:36
              ehhh(westchnienie). Panowie, pax, dajcie już spokój sobie, mnie i sandałom. :)
              są fajniejsze rzeczy do robienia o tej porze. pa
              • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:37
                dzika_zdzicha napisała:

                > ehhh(westchnienie). Panowie, pax, dajcie już spokój sobie, mnie i
                sandałom. :)
                > są fajniejsze rzeczy do robienia o tej porze. pa

                Siemano Zdzicha
                Wporzo jesteś ;-)))
            • typowy_januszek Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:37
              dobra, znikam
              nudni jesteście, nie dorastacie mi do pięt wy sandalarskie wieśniackie
              zdziczałe oszołomy
              • dzika_zdzicha Re: Facet w sandałach 28.07.05, 23:38
                ja za to idę po Aviomarin! :P spokojnej nocy wszystkim ;)
    • naforum CZY WAM SIĘ NUDZI??? 28.07.05, 23:44
      • neder już nie ;) 28.07.05, 23:45
        doszło do 50. typowy_januszek zostaje autorem (prowokatorem) dnia. cyk.
        • konrado80 a taka fajna zabawa byla :)))) 28.07.05, 23:46


          • krecilapka Ale Ciebie rowno styral, trzeba mu przyznac :) 29.07.05, 05:47
    • camel_3d sandalarze laczcei sie! 29.07.05, 09:24
      :) niech zyja sportowe sandaly (bez skarpet) :))
      a zakoszonym butom sportowym w upalne dni, mowiemy "NIE".. niech zyje estetyka,
      a nie buractwo-pseudosportowe i pseudo-eleganckie:)
      • anisua Re: sandalarze laczcei sie! 29.07.05, 10:26
        niech żyją piękne, męskie nogi w sandałach;))))
    • waldek1610 SANDALY SA BARDZO MESKIE 29.07.05, 11:23
      Nie rozumie tego. W USA kazdy facet chodzi w sandalach jesli jest tylko cieplo
      i (za wyjatkiem pracy, kosciola, specjalnych uroczystosci; slub, pogrzeb)
      W sandalach tutaj chodza wszyscy, przeciwnie wydaje sie smieszne jesli ktos
      chodzi cale lato w butach sportowych...takie buty sa dobre tylko do uprawianie
      sportu a nie chodzenia do restauracji na przyklad.
      Jeszcze jedno; w sandalach chodzo biedni i bogaci, popularni i mniej popularni
      faceci, wyksztalceni i pracownicy fizyczni..
    • prix_gentil Re: Facet w sandałach 29.07.05, 14:48
      sandały plus skarpetki blehhhhhh x 2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja