jaki geje mają stosunek do Papieża?

17.08.02, 12:56
czy geje moją w ogóle jakiś konkretny stosunek do Papieża czy przechodzą obok
tych spraw obojętnie.
Ja sam jestem gejem i bardzo go szanuję jednak ze względów oczywistych nie
zgadzam się z nich w paru sprawach.Jest to jednak wspaniały człowiek, których
na próżno szukać wśród ludzi którzy mają wskazywać ludziom drogę,przewodzić
ludem(duchowni, politycy....itp.)
muszę też przyznać, że w wielu momentach traktuję go z obojętnością bo cięzko
jest wychwycić wszystkie przesłania jakie niesie w swoci przemówieniach,
homiliach, listach
co sądzicie?
    • Gość: ramzes:) Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 13:29
      podziwiam go i uwzam, ze zrobil wiele dobrego. Nie wiem dlaczego geje i
      oranizacje (nie wszystkie) tak na niego najezdzaja, przeciez to wlasnie On jako
      jedna z najwazniejszych na swiecie osob, powiedzial, ze homoseksualistom nalezy
      sie szacunek jak kazdemu innem czlowiekowi.
      Podziwiem go za to, ze nie zmienia kierunku jak choragiewka na wietrze, zgodnie
      z tym co mowia politycy. To ze nie uznaje zwiazkow homo..trudno, to prawo
      religii, tak samo papiez nie uznaje zdrad malzenskich, ma do tego prawo.
      Mimo wszystko jego najwazniejszym przeslaniem jest milosc do drugiego czlowieka.
      A to jak my to odbierzemy zostanie kiedys tam moze osadzone.


      ramzes:)
      • Gość: Przemek Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.08.02, 13:39
        I już Cię lubię
        • Gość: Ptyś Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 13:52
          całkowicie obojętny,tak jak wobec instytucji kościoła , jestem osobą wierzącą.
    • sera-fin Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? 17.08.02, 14:05
      Dla mnie Papiez jest osoba, w ktora wierzy i poklada nadzieje bardzo duza czesc
      spoleczenstwa. Podziwiam Go, ze zdolal zgromadzic wokol siebie taka rzesze
      ludzi. Jednak nie jest On dla mnie osobiscie obiektem jakiegos kultu. W ogole,
      mysle ze gdyby nie media, to Papiez nie osiagnalby tego co ma teraz.
      Na pewno jest niesamowitym i dobrym czlowiekiem, ale przereklamowanym. A za
      bardzo nie przepadam za komercja, wiec sami rozumiecie ;)
    • Gość: michał Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 15:28
      mój stosunek jest obojętny, jako że jestem niewierzący... obojętność ta jest
      pewną wypadkową niechęci i podziwu, wychodzi na zero...
    • Gość: Romeo Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 15:43
      Zawsze był dla mnie (i jest nadal) postacią niezwykłą... mistrzem duchowym...
      Jego nauczanie jest niesamowitą spójną i logiczną całością... a że nie pasuję
      do kilku jego cegiełek... trudno, nikt nie jest doskonały :)

      Zadziwia mnie co innego, coś czego (ku mojej radości nie zauważyłem na tym
      forum): Większość moich znajomych (gejów) autentycznie Go nie cierpi, by nie
      rzec, że nienawidzi... i cały czas nie wiem dlaczego ? Każda próba
      poważniejszej rozmowy jest na ogół zbywana... i to również przez ludzi,
      wydawałoby się, inteligentnych. Dlaczego?

      Pozdrawiam wszystkich forumowiczow :)

      Romeo
      • Gość: Eryk Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 16:52
        podziwiam go i uwzam, ze zrobil wiele dobrego. Nie wiem dlaczego geje i
        oranizacje (nie wszystkie) tak na niego najezdzaja, przeciez to
        wlasnie On jako
        jedna z najwazniejszych na swiecie osob, powiedzial, ze
        homoseksualistom nalezy
        sie szacunek jak kazdemu innem czlowiekowi.

        Ramzesie - przeczytaj to jeszcze raz... Czy nie uważasz, że to lekka przesada -
        facet głosi coś, co jest po prostu oczywistością, a Ty zaraz go 'podziwiasz' i
        gotóweś paść przed nim plackiem.
        Podziwiem go za to, ze nie zmienia kierunku jak choragiewka na
        wietrze, zgodnie
        z tym co mowia politycy. To ze nie uznaje zwiazkow homo..trudno, to
        prawo
        religii, tak samo papiez nie uznaje zdrad malzenskich, ma do tego
        prawo.

        Nie uważasz, że strzelasz sobie w stopę, stawiając na równi związki gejowskie i
        zdrady małżeńskie? Pobrzmiewa mi to heteryzmem a la Milska-Wrzosińska
        ("gejostwo jako odchylenie od normy").
        Mimo wszystko jego najwazniejszym przeslaniem jest milosc do drugiego
        czlowieka.

        Np. gejom proponuje się w instytucji pana papieża obowiązkowy celibat - kochamy
        cię, ale nie akceptujemy. Chcesz, żebyśmy cię akceptowali - żeń się z kobietą,
        rób po katolicku dzieciaki albo uprawiaj sport (bo samozaspokojenie, bez
        udziału drugiego faceta, czyli onanizm też jest grzechem).

        Zmartwię Romea - mój stosunek do K. Wojtyły jest obojętny, jak i do całego
        interesu, którym kieruje. Ta obojętność jest jednak dość bliska niechęci,
        bowiem ci panowie od czasu do czasu dają sygnały, że chętnie skontrolowaliby
        moją sypialnię. Ja nie węszę, czy oni śpią z gospodyniami, zakonnicami czy
        braciszkami w klasztorach - jestem tolerancyjny i przechodzę koło nich i ich
        egzystencji obojętnie. Dlaczego oni nie chcą mi dać spokoju?

        I na koniec - 'papież zrobił wiele dobrego'. Poza rolą, odegraną w procesie
        obalania komunizmu, nie widzę jakichś szczególnych zasług tego człowieka - czy
        skończył jakąś wojnę (chyba raczej rozpętał - uznaniem niepodległej Słowenii i
        Chorwacji zainicjował krwawy rozpad Jugosławii), czy wybudował setki (a choćby
        tylko dziesiątki) szpitali w Trzecim Świecie? Zamiast tego prowadzi za
        olbrzymie pieniądze kampanie zwalczające antykoncepcję w Afryce (co wspaniale
        zwiększe szeregi chorych na AIDS), a za środki wypłacane ofiarom księży-
        pedofilów w Kanadzie i USA przez diecezje kościoła katolickiego możnaby
        utrzymać przez cały rok niejeden kraj w Ameryce Łacińskiej...
        • Gość: ramzes:) Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.02, 17:07

          > I na koniec - 'papież zrobił wiele dobrego'. Poza rolą, odegraną w procesie
          > obalania komunizmu, nie widzę jakichś szczególnych zasług tego człowieka -

          a mnie to w 100% wystarczy,
          bo dzieki temu jestem tu gdzie jestem. nie wiem ile masz lat, ale ja pamietam
          komunizm (co prawda z perspektywy dziecka) i to jest ostatnia rzecz, ktora
          chcialbym znow miec:)


          ramzes:)
          • Gość: Eryk Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 00:04
            Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

            >
            > > I na koniec - 'papież zrobił wiele dobrego'. Poza rolą, odegraną w procesi
            > e
            > > obalania komunizmu, nie widzę jakichś szczególnych zasług tego człowieka -
            >
            >
            > a mnie to w 100% wystarczy,
            > bo dzieki temu jestem tu gdzie jestem. nie wiem ile masz lat, ale ja pamietam
            > komunizm (co prawda z perspektywy dziecka) i to jest ostatnia rzecz, ktora
            > chcialbym znow miec:)
            >
            >
            > ramzes:)

            Kochany ramzesie:)!
            Mam 32 lata i byłem ostatnim rocznikiem zdającym maturę w komunie ('89).
            Nienawidzę tego systemu najbardziej na świecie (nie ma się czemu dziwić - 100
            mlnów ofiar to nie w kij dmuchał, Hitlery i inne mogłyby się tylko od nich
            uczyć, przeklętych bolszewików). Ale zwracam uwagę - papież nie obalał
            komunizmu w pojedynkę, to nie Marszałek Piłsudski, który zatrzymał sowieciarzy
            pod Warszawą w trakcie ich marszu na Europę. Swoje dołożył też Ronnie Reagan
            ("gwiezdne wojny", które zajeździły gospodarczo komusze
            zbrojenia), "Solidarność" i jeszcze parę(dziesiąt) instytucyj i osób.
            Z antykomunistycznym pozdrowieniem
            Eryk
            • Gość: ramzes:) Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.02, 09:36
              czasem wystarczy istka, zeby wybuchl pozar:)) ale ktos musi te iskre podlozyc:)

              ramzes:)
    • Gość: Portofolio PAPIEZ = MORALNE DNO IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 17.08.02, 23:41
      4 lata temu kapitam strazy watykańskiej został zamordowany przez swojego
      kochanka. papiez oswiadczyl iz nastapilo to z powodu "zalu", jaki mial chlopak
      do swojego szefa o to, ze go nie awansowal. Prawdziwe motywy wyszly w
      raporcioe ujawnionym przez Corriere della sera, gazete ktora dotarla do
      raportu wewnetrznego watykanu.

      Papiez oredownikiem prawdy? wolne zarty. On smierdzi tak jak caly ten jego tzw
      kosciol.
      • Gość: gungan Re: PAPIEZ = MORALNE DNO IP: *.acn.waw.pl 18.08.02, 13:26
        Widze Portfolio ze masz problem ze soba, bardzo wyrazny. Masz jakies potworne
        kompleksy bo umiesz obrzucac tylko blotem. Ktos kulturalny powiedzialby ze nie
        zgadza sie z papiezem, a ktos tak prymitywny jak ty myslac ze obelgami
        dowiedzie swojej racji stwierdzi: papiez to moralne dno. Musze cie niestety
        zmartwic, gdyz to ty jako gej jestes nieakceptowany w tym spoleczenstwie i to
        wlasnie ty jestes uwazany za zepsutego. Jako ze w Internecie kazdy jest
        anonimowy i moze zmyslac najwieksze fantasmagorie stwierdzam malpiatko ze
        jestes niedojrzalym 16-latkiem, ktory ma problem ze swoja orientacja. Uwazajac
        sie za zniewiescialego (stereotyp geja) starasz sie odreagowac w miejscu gdzie
        nikt cie nie pozna. Stad,buraku, twoje niesamowite historie o biciu homofobow i
        twoje poglady. Radze ci zasiegnac porady psychiatry.
    • Gość: Piotr Uwazam, ze to hipokryta, jeden z najwiekszych... IP: 207.94.104.* 18.08.02, 02:18
      zyjacych obecnie. Poza tym marionetka i narcyz. Nic go nie rusza bardziej niz
      uwielbienie i podziw tlumow jego "owieczek". Opetany zadza wladzu jak wszyscy
      mu podobni. Ciekawe ile sekrecikow wyjdzie na jaw po jego smierci?
      • Gość: camel Re: Uwazam, ze to hipokryta, jeden z najwiekszych IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.02, 09:38
        jaka watpie zyby tak zchorowana, ledwo poruszajaca sie osoba byla opetana
        wladza...

        camel
      • Gość: gungan Re: Uwazam, ze to hipokryta, jeden z najwiekszych IP: *.acn.waw.pl 18.08.02, 13:28
        Smutne ze stare tradycje homo sovieticus nie zanikly w naszym kraju. Zaloze sie
        ze nadal czytasz "Nie", podziwiasz Urbana, a 1 maja stawiasz sie obowiazkowo na
        placu Defilad.
        • Gość: Portofilio Zmien plyte klechofilu :-) IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 18.08.02, 19:43
          podziwiam twoje przywiazanie do kleru - czyzbys byl jednym z Peatz Show
          Boys? :-)
          • Gość: ramzes:) Re: Zmien plyte klechofilu :-) IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.02, 23:10
            Gość portalu: Portofilio napisał(a):

            > podziwiam twoje przywiazanie do kleru - czyzbys byl jednym z Peatz Show
            > Boys? :-)

            religia i kler to dwie rozne rzeczy...

            ramzes:)
    • geograf Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? 18.08.02, 21:42
      do niego mam chyba troszke lepszy stosunek niż do Kościoła Katolickiego...

      Uważam go za osobistość- i tyle. W czasie jego apostolstwa dokonano wiele kroków milowych, wiele się zmieniło, ale poodbnie zmienił się swiat.
      I tak ludzie odchodza od KK i to się nie zmieni...a jak on umrze...i Polacy staną się mniej katoliccy...


      Teraz jest stary, schorowany i raczej to przez jego podpis INNI sterują KK...
    • Gość: czytelnik Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: 217.98.232.* 20.08.02, 12:58
      Wiecie co? Cos wam powiem....Jedni sa przeciw,bo podobno przez Kosciol i ksiezy
      czuja dyskryminowani.Inni zas tez sa przeciw,poniewaz w tym samym Kosciele i w
      tych samych ksiezach widza samych "pedalow".I co wy na to?Ktos mi to wyjasni??
      • Gość: michał Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 13:11
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > Wiecie co? Cos wam powiem....Jedni sa przeciw,bo podobno przez Kosciol i
        ksiezy
        >
        > czuja dyskryminowani.Inni zas tez sa przeciw,poniewaz w tym samym Kosciele i
        w
        > tych samych ksiezach widza samych "pedalow".I co wy na to?Ktos mi to wyjasni??

        Proszę bardzo, mogę wyjasnić... widzisz, wrogiem jest ktoś, kto pragnie
        uniemożliwić nam życie w samorealizacji... wrogiem podwójnym jest ten, kto ma
        środki, aby to uczynić... ale wrogiem największym jest ktoś, kto uniemożliwia
        nam życie zgodne z naszymi przekonaniami, ma środki aby to czynić, ale czyniąc
        to sam żyje wbrew swoim zasadom... zakłamany wróg, to wróg najgorszy...
        • Gość: Piotr Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.24.77.240.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 22.08.02, 00:47
          AMEN
        • Gość: h Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.acn.waw.pl 22.08.02, 01:45
          I twoim wrogiem ma sie rozumiec jest ten zgarbiony sympatyczny dziadek? Wstydz
          sie....
          • Gość: michał Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 10:40
            nie wiem, czy czytałeś sapkowskiego, ale tamtejszy leśny dziadek nie był zbyt
            sympatyczny... pozory mylą :-)
            • Gość: h Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.acn.waw.pl 22.08.02, 19:21
              Masz swietna riposte na wszystko? Wybacz ale nie bede porownywal
              wyimaginowanego swiata do rzeczywistoci. Zastanow sie...
    • tilmar Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? 18.09.02, 20:29
      zbiera mi sie na wymioty jak widzą tą trzęsącą się małpę.
      • ma_rek Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? 18.09.02, 21:17
        tilmar napisał:

        > zbiera mi sie na wymioty jak widzą tą trzęsącą się małpę.

        A jakie są konkretne powody tych odruchów wymiotnych, które pojawiają się u
        ciebie na widok Papieża? W wypowiedzi swej zaznaczyłeś, że jest to 'widok
        trzęsącej się małpy'. Nie napisałeś nic o np. Jego poglądach, nauce,
        działalności itd., czyli cechach, które winny być podstawą twojego wypowiedania
        się w tej kwestii. Chyba, że twoja ocena człowieka sprowadza się do jego cech
        zewnętrznych. Jednocześnie współczuję ci, że musisz żyć w starzejącym się
        społeczeństwie, gdzie widok starych, doświadczonych chorobami, zmęczonych
        życiem ludzi jest dość powszechny. Rozumiem, że stale nosisz przy sobie
        torebkę, w razie gdyby zebrało ci się w nadmiarze. Może się mylę, może tę
        awersję żywisz tylko do Niego.

        marek

        P.S. Trudno wyprowadzić mnie z równowagi (tobie też się to nie udało), ale ty
        byłeś bliski, jako pierwsza osoba na tym forum. Moją niechęć do ciebie mają
        zasygnalizować zaimki pisane z małej litery (normalnie tego nie robię).
    • Gość: ruen Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: 193.0.69.* 23.09.02, 16:24
      (na podstawie artykulu z gazety wyborczej, strona arki noego)kiedys do papieza
      przyszedl jakis koles i w trakcie rozmowy wyznał, ze jest wierzacy i modloi sie
      do dziennie, ale jest gejem, papiez przytulil g oi powiedzial, ze tez jest
      wierzacy i modli sie co dzien, wskazujac na to co laczy, a nie na to co dzieli,
      wielu chcialoby od niego niemozliwych obecnie reform czy zmian, nie patrzac na
      to co do tej pory uczynil dla zgody miedzy religiami i narodami, to z jego
      inicjatywy spotykaja sie na wspolnych modlach przedstawiciele wiekszosci
      wyznan, zyd obok muzulmanina, buddysta obok hindusa, czy znacie lepszego
      propagatora tolerancji na skale calego globu, a ze nie wszystko jest idealne w
      kosciele to juz inna sprawa
      • Gość: michał Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 09:16
        wszystko to bardzo pięknie, ale z jednym zastrzeżeniem - poglądy, nauki, zakazy
        papieża wpływają także na świat niewierzących... i z tym się pogodzić nie
        zamierzam...
    • Gość: gość Re: jaki geje mają stosunek do Papieża? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 12:36
      Papież jak najbardziej wzbudza u mnie pozytywne nastawienie do świata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja