Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę!

02.08.05, 12:44
Kilka miesięcy temu wpadła mi w oko pewna śliczna i wspaniała dziewczyna.
Długo zastanawaiłem się jak do niej podejść i nawiązać kontakt. W końcu
wpadłem na pomysł, że zamówię dla niej kosz kwiatów i podeślę do jej
mieszkania przez kuriera. Myślałem że po takim geście umówi się ze mną na
kawę. Ale kurier który zanosił jej kwiaty gdy ją zobaczył tak się nią
zachwycił że wyrzucił bilecik z moim imieniem i podarował jej moje kwiaty
jako własne! Teraz widzę ich jak chodzą objęci po ulicy. Jestem zrozpaczony!
Jak odzyskać dziewczynę?
    • undyna Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 02.08.05, 12:59
      o boszsz, straszne!
    • jantoni.jajcorz Mało oryginalna prowokacja:(( 02.08.05, 13:06
    • fankaksiegowego Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 02.08.05, 13:08
      fajną masz jednostkę chorobową
    • jack20 Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 02.08.05, 13:26
      Kurier okazal sie facetem z jajami.
      Ty d... nie ruszysz i slesz kuriera z kwiatami to nie dziw sie, ze efekt byl
      taki a nie inny.
    • wielkismutek Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 02.08.05, 14:08
      zostań kurierem i się odkuj na kimś innym
    • krecilapka A co na to twoj zwieracz? 02.08.05, 14:34
      • goldenwomen Re: A co na to twoj zwieracz? 02.08.05, 20:30
        jak możesz........................ :-((((((((((( i wiesz co mam na mysli!
        potrafisz zniesmaczyć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • gixera Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 02.08.05, 21:24

      jaki film ostatnio ogldales sciemniaczu?
    • tony82 Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 02.08.05, 22:24
      Kup sobie żółty kas, rowerek i obcisłe gatki, a odzyskasz ją.
      • psychcio Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 03.08.05, 10:23
        tony82 napisał:
        > Kup sobie żółty kas, rowerek i obcisłe gatki, a odzyskasz ją.


        Po co tyle elementów?
        Lepiej niech [sobie] kupi jednego "maybacha" - szybko i skutecznie uwali
        kuriera:)))
    • primordial Re: Pomocy! Kurier poderwał mi dziewczynę! 04.08.05, 00:54
      Jak to co robisz?? Bierzesz, dzwonisz do dziewczyny z textem w stylu: "Halo,
      pare dni/tygodni temu wyslalerm kwiaty za posrednictwem chlopaszka na posylki.
      Podobaly sie?". Mozesz wstawic cos innego zamiast "chlopaszka na posylki", ale
      wymysl cos, co bedzie wystarczajaco slabo brzmialo-uwazaj, bo np text o
      "szmaciarzu-kurierze" bedzie grubymi nicmi szyty..
      Moze sie uda,i po tej wypowiedzi dziewcze uzna ze jednak zadaje sie z Nikodemem
      Dyzma.
      A jak sie boisz dzwonic, to wyslij jej (ale, na Boga, innym kurierem, moze
      damskim?) dobre wino w ladnym,drewnianym pudelku-w zalaczonym lisciku koniecznie
      wspomnij o wyslanych wczesniej kwiatach.

      Najpierw odbij dziewczyne. A gnojkiem kurierem zajmij sie pozniej... Jak to
      rowerowy, to przejedz kolo niego i ochlap go blotem z kaluzy, wsadz mu giry w
      szprychy, wykrec wentyl niech dyla z pilnym zamowieniem itp. Cos tam wymyslisz,
      he he..

      • drapieznik [...] 04.08.05, 05:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • martys_85r a kiedy to bylo? 04.08.05, 22:11
      skoro juz chodza objeci po ulicy to wczesnie sie bierzesz za nia..

      a co do odbijania to wlasnie, zadzwon do niej i spytaj o te kwiaty czy jej sie
      podobaly? a najlepiej to przyjdz do niej z bukietem i powiedz ze tym razem
      wolales dostarczyc osobiscie, bo tych co kurierem wyslales 2 tyg temu chyba nie
      dostala? cos takiego w kazdym razie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja