cochonne
03.08.05, 18:12
------------------------------------------------------------------------------
--
u nas problemy pojawily sie juz w narzeczenstwie, ale mimo to byl slub i
dziecko. teraz ja juz kompletniesie zablokowalam, w ogole nie chce mi sie juz
meza dotykac, choc wiem, ze bez tego zwiazek padnie. chodzi o to, ze maz ma
problemy z utrzymaniem wzwodu i metoda na to jest, tzn byla moja aktywna
pomoc... a mi sie juz nie chce, brzydzi mnie!!!!!!!!!!!!
nie znajduje sobie sily. ochote na seks mam, taki normalny, a nie to((((