jak nabrac ochoty

03.08.05, 18:12
------------------------------------------------------------------------------
--
u nas problemy pojawily sie juz w narzeczenstwie, ale mimo to byl slub i
dziecko. teraz ja juz kompletniesie zablokowalam, w ogole nie chce mi sie juz
meza dotykac, choc wiem, ze bez tego zwiazek padnie. chodzi o to, ze maz ma
problemy z utrzymaniem wzwodu i metoda na to jest, tzn byla moja aktywna
pomoc... a mi sie juz nie chce, brzydzi mnie!!!!!!!!!!!!
nie znajduje sobie sily. ochote na seks mam, taki normalny, a nie to((((
    • caprissa Re: jak nabrac ochoty 03.08.05, 18:16
      cochonne napisała:

      > ------------------------------------------------------------------------------
      > --
      > u nas problemy pojawily sie juz w narzeczenstwie, ale mimo to byl slub i
      > dziecko.
      No a potem maciekonsekwencje tego, liczne nieporozumienia.
      teraz ja juz kompletniesie zablokowalam, w ogole nie chce mi sie juz
      > meza dotykac, choc wiem, ze bez tego zwiazek padnie. c
      no jak sie nie kocha a lubi, to z czasem tak jest. Wszystko drazni.

      chodzi o to, ze maz ma
      > problemy z utrzymaniem wzwodu
      hmm cos czytałam na ten temat. i wiedz, ze jak sie zkim jest to na dobre i złe.
      Rozne chporby sa, takie tez sa. No ale jak jest dobyr i całuje to wzod nie ma
      problemu. to wypiwedz takije pani, czytalam w gazetakch:) I podzielam jej
      zdanie:)
      i metoda na to jest, tzn byla moja aktywna
      > pomoc... a mi sie juz nie chce, brzydzi mnie!!!!!!!!!!!!

      • heart_of_ice Re: jak nabrac ochoty 03.08.05, 20:09
        caprissa, ale zes sie skladnie wypowiedziala...:/

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW
        • cochonne Re: jak nabrac ochoty 03.08.05, 21:17
          no, chyba tej milosci dojrzalosci brakuje...
    • krecilapka Re: jak nabrac ochoty 04.08.05, 06:40
      Swietlana przyszlosc sie przed Wami rysuje, jesli faktycznie brzydzisz sie
      mezem :-/. Ale sie w kanal wpakowalas, a swoimi wieloletnimi zabiegami caly
      czas poglebialas go. Skoro jakos tam pobudzalas go zawsze, to jesli mu to
      zabierzesz to myslsiz, ze nie bedzie mu tego brakowalo?
Pełna wersja