Męski wybór...

04.08.05, 20:57
Czy kończenie ostatniego roku studiów może być przeszkodą w zawarciu związku
małżenskiego bo jest sesja, egzaminy, czas nauki? Czy kobieta ma być
dodatkiem i spokojnie czekać, aż luby się obroni? Jak powinna reagować? co
sądzicie??
    • dupek.jak.kazdy.facet Re: Męski wybór... 04.08.05, 21:08
      Dla komuś, komu zależy nie może być przeszkodą.
      • dupek.jak.kazdy.facet Re: Męski wybór... 04.08.05, 21:08
        "Dla kogoś" oczywiście.
    • camposss Re: Męski wybór... 04.08.05, 23:55
      Przeciez juz po obronach wiec w czym problem???
      • patryg1 Re: Męski wybór... 05.08.05, 00:08
        A luby mojej siostry czekał az ona się obroni pozdaje egazminy itp. Nie marudź
        tylko czekaj na wesele
    • mgr_bolechowa Re: Męski wybór... 05.08.05, 03:03
      tak, przciez musi sie wyszumiec. Taki wyciekany lis to najlepszy.
    • tony82 Licząć potrzebny na to czas to owszem. 05.08.05, 12:49


    • impatiens.noli.tangere Re: Męski wybór... 05.08.05, 19:57
      Ja patrzę ze swojej strony ("żeński wybór" :p ) i subiektywnie mogę dać Ci taką
      radę: zaczekaj, co Ci szkodzi. I nie bierz tego do siebie,że odkłada ślub, nie
      przypieraj mężczyzny do muru. Sesja (a obrona to już wogóle..olaboga) to poważna
      presja. Człowiek musi być maksymalnie skoncentrowany. Ja sobie nie wyobrażam, że
      biorę ślub w okolicach egzaminu,czy obrony. A gdyby mój mezczyzna miał o to
      pretensje to byłoby mi przykro, że mnie nie rozumie.
    • facecja Re: Męski wybór... 05.08.05, 20:19
      Jejkuuuu jaki problem...

      co w tym złego, że najpierw ktoś chce sie skoncentrować na nauce po to, by
      potem móc maksymalnie skoncentrować sie na przygotowaniach do ślubu?

      co Ci się tak śpieszy? co Ci sie stanie, jak poczekasz? boisz się, że te parę
      miesięcy sprawi, ze sie zestarzejesz i on Cię już nie zechce? wybacz, ale gdzie
      tu jest zaufanie, uczucie?

      wyjdź poza siebie i zauważ, że w małżeństwie oprócz tego co Ty chcesz liczy się
      jeszcze coś innego. aha - i że jesli dla kogoś małżeństwo jest celem samym w
      sobie, to tu coś nie tak.

    • ipekakuana Re: Męski wybór... 05.08.05, 21:34
      Może być. Dla mnie byłaby to przeszkoda. Dla innych może nie. Wszystko zależy od tego jak ktoś się do czegoś przykłada...
    • wiedz-ma Re: Męski wybór... 05.08.05, 22:22
      > Czy kończenie ostatniego roku studiów może być przeszkodą w zawarciu związku
      > małżenskiego bo jest sesja, egzaminy, czas nauki?

      może. nie każdy potrafi skupić się na robieniu dwóch rzeczy na raz. ślub może
      poczekać, sesja i obrona - nie. to, że najpierw chce skonczyć studia (a dalej -
      szybciej zacząć pracować, ewentualnie zacząć szukać lepszej pracy) jest raczej
      dowodem jego odpowiedzialności, nie traktuje małżeństwa jak zabawy, tylko chce
      zapewnić byt rodzinie
      a jeśli zwleka, bo zwleka, to może lepiej zaczekać i zamiast za rok rozwodzić
      się poczekać z tym weselem...
      >Czy kobieta ma być
      > dodatkiem i spokojnie czekać, aż luby się obroni?

      może go na przykład wspierać....

      >Jak powinna reagować?

      pytanie z serii "co powinnam czuć?" - jeśli sama nie wiesz, to nikt ci tego nie
      powie
Pełna wersja