mam romans, boję się, że to się wyda

26.08.05, 12:12
boję się, że mąż się dowie. Zależy mi na moim małżeństwie, ale nie potrafię
skończyć z tamtym facetem...
    • tingel-tangel Re: mam romans, boję się, że to się wyda 26.08.05, 12:14
      Jeśli twój mąż czytuje to forum, to już się wydało...
    • wadi77 Re: mam romans, boję się, że to się wyda 26.08.05, 12:15
      mialem dzis zły dzien do chwiliaz przeczytałem Twój post wtedy sie uczieszyłem
      ze nie jestem Twoim mezem
    • aneta_1 Re: mam romans, boję się, że to się wyda 26.08.05, 12:15
      Tak to juz bywa, że brniemy często w sytuacje z których wyjśc nie potrafimy bąź
      nie możemy. Jeśli mąż się dowie, będzie źle, będziecie cierpieć wszyscy. Teraz
      możesz uratować swoje życie. Pomyśl o tym jak o przygodzie, którą będziesz
      wspominać na stare lata. Był romans i się skończył, to wszystko. Nie brnij za
      daleko
    • oczydiabla Re: mam romans, boję się, że to się wyda 26.08.05, 12:18
      Koszmarna sytuacja, dlatego wizja kochanki staje się dla mnie mało atrakcyjna.
      Obawiam się, że mąż się domyśli(ł), zacznie szukać, obserwować i wtopa gotowa.
    • tut_ets Re: mam romans, boję się, że to się wyda 26.08.05, 12:36
      zerwij z typem, wroc do meza. najprosciej, najlatwiej...

      nie komplikuj sprawy...
      • crazy_blond Re: mam romans, boję się, że to się wyda 26.08.05, 13:02
        Taaa... Pisze, ze nie chce stracic meza, a na innym forum prosi o rady.
        Potrzebuje alibi na sobote.

        Szkoda mi Twojego faceta.
    • krecilapka Nie boj sie. 26.08.05, 13:05
      Napewno sie nie wyda jak bedziesz rozsadna. 70% ludzi wali sie po rogach i co? I nic :). No chyba, ze Twoj kochanek to jakas lachudra z dlugim jezorem. Wtedy kopnij go w zada i poszukaj sobie jurnego, dyskretnego popychacza o murzynskich rozmiarach :)
      • mr.black.magic.himself The name is Black. John Black vel '10inch man' :) 26.08.05, 13:13
      • goldenwomen Re: Nie boj sie. 28.08.05, 10:58
        krecilapka napisał:

        > Napewno sie nie wyda jak bedziesz rozsadna. 70% ludzi wali sie po rogach i
        co?
        > I nic :). No chyba, ze Twoj kochanek to jakas lachudra z dlugim jezorem.
        Wtedy
        > kopnij go w zada i poszukaj sobie jurnego, dyskretnego popychacza o
        murzynskich
        > rozmiarach :)

        Łapka Ty to potrafisz doradzać, kurna marnujesz się!:DDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • roman.nowy Lapka, Ty piszesz coraz madrzej. 29.08.05, 23:56
        krecilapka napisał:

        > Napewno sie nie wyda jak bedziesz rozsadna. 70% ludzi wali sie po rogach i
        co?

        miales jakies szkolenia, oplacane przez Urzad Pracy?

        • krecilapka Nawet Lepper z czasem zaczal sie rozwijac 30.08.05, 11:53
    • valentino_g takie życie 26.08.05, 13:32
      life is life, jesli zobaczylaś tego mężczyznę i odrazu wiedziałaś ze musisz się
      z nim przespać to niestety -> zatrzymać się tego nie dało... jestem w podobnej
      sytuacji z tym że moja partnerka ma chłopaka. Z tego co wiem nic mu nie
      powiedziała
    • prosty_chlop_z_marsa Re: mam romans, boję się, że to się wyda 28.08.05, 10:50
      Jak fajnie, jeszcze jedna glupia, ktora zeby uslyszec jaka jest piekna, daje d...
      Obyscie nigdy nie wymarly:)
    • stary_babsztyl Re: mam romans, boję się, że to się wyda 29.08.05, 21:17
      nie boj się,mąż też chce ci się do czegoś przyznac....
      ale tez mu zalezy na małżeństwie wiec wszystko dobrze sie skonczy
    • darencjusz Re: mam romans, boję się, że to się wyda 30.08.05, 09:27
      A niech się dowie. Może wtedy jemu przestanie zależeć na małżeństwie z
      taką "..." Ewentualnie pogadaj z mężem, czy nie zgodziłby się na trójkącik.
      Obrzydzenie.
    • paranormalny [...] 30.08.05, 10:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krecilapka Prostuje 30.08.05, 11:56
        Twa niewiedze czleczyno. Qrwa to wlasnie obrazliwie znaczy prostytutka, wiec teoria ktora wyglosiles jest zupelnie nieprawdziwa. A kawka jest taka sama kobieta jak np. twoja matka :).
        • paranormalny Re: Prostuje 30.08.05, 12:20
          Mieliśmy różnych wykładowców, kręcidupko;)
          Prostytutka to jest zawód,
          Qrwa to charakter.

          Proponuję zagłosować w tej istotnej sprawie!
          Racja jest po stronie paranormalnej czyli też kręcidupskiej? Oto jest pytanie!
        • paranormalny [...] 30.08.05, 12:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rafstani Re: Prostuje 31.08.05, 09:58
          Różnica między qrwą a prostytutką jest taka, że prostytutka daje wszystkim,
          a qrwa też daje wszystkim oprócz ciebie
    • silence-dreamer Re: mam romans, boję się, że to się wyda 30.08.05, 13:13
      ja Ciebie nie potępiam, wiem jak to jest, czasami nie można sobie odmówic,
      jeśli nie zdradzasz typowo uczuciowo to nic złego, faceci zdradzają
      nagminnie...musisz tylko być ostrożna, doradzić mogę Ci tylko jedno, musisz być
      bardziej namiętna w stosunku do męża, to świetne zabezpieczenie...powodzenia
      • facett Re: mam romans, boję się, że to się wyda 30.08.05, 21:54
        jesli facet nie jeste sierota to zczaji że coś nie gra .bo reguła jest taka że
        kobieta nagle nie chce się kochać oddala się mało interesuje itd ,ale nagłe
        akcje przy wcześniejszym normlanym postepowaniu też są dziwne .ja nie bede
        potępiał bo sam 2-3 razy skoczyłem na bok ale w związkach góra 3 miesiące gdzie
        nie czułem tego czegoś albo 2 strona też nie byla święta .ale jesli chodzi o
        małżeństwo czy poważny związek to na 100% bym nie zdradził.ani alkohol ani
        zawaliste kobiety nie wpłynęłyby na mnie .prędzej powiedizałbym mojej
        dziewczynie że coś nie gra poważnego jak dalej byłoby zle i widać by było że
        coś się nie kleji w ogóle to bym się rozstał i dopiero właził z inna do
        łóżka .moja pierwsza miłość (4 lata razem) zapragnęła po 3 latach spróbować
        wrażeń .najpierw całowanie potem sex .gdy ja odszedłem (nie wieidzałem o tym)
        ale czułem że coś bardzo nie gra i potem byliśmy ("przyjaciółmi") do łóżka to
        traktowałem ja jak typową panią k. a jak przypakdiem wyszła sprawa po jakimś
        czasie to brzydziłem się jej dotknąć i czułem się tak jakbym dotykał qrwe .to
        było obleśne uczucie gdy myślałem że inny ją dotykał .żebym miał dzieci czy nie
        wiem co by się działo nigdy nie mógłbym byc z taka kobietą poprostu odrzut na
        100km
        • facettt Re: mam romans, boję się, że to się wyda 30.08.05, 22:28
          facett - ile Ty masz lat , 17?
          ze sadzisz takie farmazony?
    • viola2 Re: mam romans, boję się, że to się wyda 31.08.05, 10:25
      zal mi ciebie a wlasciwie to twojego meza. Pomysl sobie co bedzie, jak sie
      skonczy jesli maz sie dowie. Zreszta ja i tak nie umialabym zyc w takim
      klamstwie ale jak ty tak to pomysl o skutkach. Skoro zalezy ci na mezu...
      bleee.. jak tak mozna???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja