Ustalenie ojcostwa...

28.08.05, 11:11
Wątek przeniesiony z eTaty --> tam nie ma wielkiego ruchu :-)

Załóżmy, że na imprezien spotkałeś dziewczyne na 1 noc. Ona zaszła w ciąże.
Ona pozywa Cie do sądu o alimenty. Nie jesteś pewien czy to twoje dziecko.
Możesz uznać dziecko. Możesz również (od niedawna) poprosić o wykonanie testu
DNA. Wydaje mi się jednak, że decydując się na tą drugą opcję, ryzykujesz
pozbawienie praw rodzicielskich. Mam wrażenie, że sędziowie/sędziny krzywym
okiem patrzą na wątpiących ojców...
Czy mam rację? Macie jakieś doświadczenia?
    • sasanka79 Re: Ustalenie ojcostwa... 28.08.05, 11:23
      Nie ryzykujesz niczym, zgodnie z Art. 111. § 1 kodeksu rodzinnego Jeżeli władza
      rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli
      rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe
      obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy
      rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w
      stosunku do jednego z rodziców.

      Pozbawienie władzy rodzicielskiej to sytuacja ekstremalna,tendencja jest
      właśnie odwrotna, sądu raczej niechętnie o tym orzekają, zasądzi alimenty i
      tyle.
      pozdr.
      • wolf1234 Re: Ustalenie ojcostwa... 28.08.05, 12:38
        Wysoki sąd może zasądzić alimenty i nie przyznać prwa rodzicielskich. Pytanie
        jaka jest procedura w takich sprawach...
        • sasanka79 Re: Ustalenie ojcostwa... 28.08.05, 12:55
          ALimenty zasądzi na pewno, także 'wyprawkę' dla dziecka,
          pozbawienie praw rodzicielskich może nastapić oczywiście ale to są sytuacje
          wyjątkowe np jak mężczyzna jest alkoholikiem, recydywistą itp. Sąd kieruje się
          dobrem dziecka, i zasadą jest raczej nie pozbawiać praw rodzicielskich, jest
          też instytucja ograniczenia praw rodzicielskich.
          żeby ustalić alimenty musi zostać ustalone ojcostwo, zastosowanie ma:
          Art. 85. § 1. Domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką
          dziecka nie dawniej niż w trzechsetnym, a nie później niż w sto osiemdziesiątym
          pierwszym dniu przed urodzeniem się dziecka.
          § 2. Okoliczność, że matka w tym okresie obcowała także z innym mężczyzną, może
          być podstawą do obalenia domniemania tylko wtedy, gdy z okoliczności wynika, że
          ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne.
          Jeśli chodzi o testy DNA to można wnioskować dowód z badania DNA ale w
          przypadku testu pozytywnego trzeba za niego zapłacić /chyba że uda sie uzyskać
          zwolnienie z ponoszenia kosztów z uwagi na ciężką sytuację materialną
          Ponadto ważna jest kwestia nazwiska dziecka, w przypadku uznania nosi ono
          nazwisko ojca, jeśli chodzi o sądowe ustalenie ojcostwa to nazwisko ojca jest
          nadawane na wniosek matki dziecka.
          • wolf1234 Re: Ustalenie ojcostwa... 28.08.05, 13:07
            Widze że dużo wiesz na ten temat...
            Mam jeszcze jedno pytanie: Czy sąd może nie zgodzić się na takie badanie?
            Jakie dowody należy dostarczyć aby obalić domniemanie? Czy własne słowo
            wystarczy? No i czy w erze testów DNA takie prawo (domniemanie, zaprzezcenie
            ojcostwa) nie trąci myszką?
            • sasanka79 Re: Ustalenie ojcostwa... 28.08.05, 13:23
              no troszku wiem gdyż jestem prawnikiem :)))
              wysyłam Ci na mejla tekst komentarza do sprawy :) jest tam dokładnie opisane co
              i jak i kiedy :)
              Domniemania są potrzebne, ale całe szczęście są do obalenia.

              a następnym razem należy się po prostu zabezpieczyć ;)))))))))))))))))
              pozdr.
    • goldenwomen dziecinnie proste :DDDDDDDDD 28.08.05, 11:24
      wolf1234 napisał:

      > Wątek przeniesiony z eTaty --> tam nie ma wielkiego ruchu :-)
      >
      > Załóżmy, że na imprezien spotkałeś dziewczyne na 1 noc. Ona zaszła w ciąże.
      > Ona pozywa Cie do sądu o alimenty. Nie jesteś pewien czy to twoje dziecko.
      > Możesz uznać dziecko. Możesz również (od niedawna) poprosić o wykonanie testu
      > DNA. Wydaje mi się jednak, że decydując się na tą drugą opcję, ryzykujesz
      > pozbawienie praw rodzicielskich. Mam wrażenie, że sędziowie/sędziny krzywym
      > okiem patrzą na wątpiących ojców...
      > Czy mam rację? Macie jakieś doświadczenia?

      Ech mężczyzni jestescie jak duze dzieci! zawsze trzeba liczyc sie z
      konsekwencjami spedzenia nocy z panienką.Cholera przeciez wiadomo od dawna że
      dziecci bocian nie przynosi. Jak nie uważałes jak robiłes to rób jak uważasz!
      • wolf1234 Re: dziecinnie proste :DDDDDDDDD 28.08.05, 12:44
        1. To problem teoretyczny, nie mój.
        2. Piszesz nie na temat: Powszechnie wiadomo skąd się biorą dzieci. :-) mimo to
        zdarza się że ojciec nie ma pewności czy to naprawde jego dziecko (nie chodzi
        nawet o sytuacje, jak ta przytoczona)...
        Czy fakt przeprowadzenia testów DNA wpływa na częstostliwość odbierania praw
        rodzicielskich?
        • goldenwomen Re: dziecinnie proste :DDDDDDDDD 30.09.05, 13:45
          GENERALNIE sady wychodza z założenia że każde dziecko musi mieć ojca dlatego
          wszystkie dzieci nasze są :)
    • diabel-tasmanski to obużające 28.08.05, 12:27
      co to znaczy prosić o test dna - a co z domniemaniem niewinności. Takie testy
      powinny być standardową procedurą w takich sprawach.
      • javla_hora Re: to oburzające 28.09.05, 01:26
        polskie sady sa biedne i nie ma kasy na takie frykasy:)
      • poranna_rosa3 Re: to obużające 28.09.05, 10:02
        z tym domniemaniem niewinnosci to ci sie pomylily
        procedury-nie mowimy tutaj o procesie karnym:-)
        • asiulka81 Re: to obużające 30.09.05, 11:25
          taaa, poki co to funkcjonuje domniemanie ojcostwa :) ha ha
      • krecilapka > oburzające 30.09.05, 12:15
        Takie badanie to wydatek ponad 2.500 pln,-. I kto mialby za to placic? W takich sprawch czesto sedzinami sa baby, i chetnie lupna alimenty komukolwiek, byleby zapewnic dziecku pieniazki ;).
        Ciesz sie - u niemiaszkow nie mozna wykonac badania DNA. Tzn. fizycznie mozna, ale nie jest to dowod dla sadu. Widac tam doskonale wiedza jaki Niemki maja przebieg na boczku ;).
    • goldenwomen Re: Ustalenie ojcostwa... 28.08.05, 14:24
      to Ty dziecinko nie rozumiesz życia !:DDDDDDDDDDDD
    • scoonx powiedz, warto bylo 28.09.05, 03:55
      zamoczyc? bedziesz placil i test nie ma znaczenia bo sady nie lubia robic z
      dzieci pol sierotek. pokochaj jak swoje, hehehe.

      a tak na marginesie, dziecko wielki skarb, gamoniu wiec sie nie wypieraj.
      gratulacje dla tej baby ktora zlowila sobie jelenia do placenia.


      wolf1234 napisał:

      > Wątek przeniesiony z eTaty --> tam nie ma wielkiego ruchu :-)
      >
      > Załóżmy, że na imprezien spotkałeś dziewczyne na 1 noc. Ona zaszła w ciąże.
      > Ona pozywa Cie do sądu o alimenty. Nie jesteś pewien czy to twoje dziecko.
      > Możesz uznać dziecko. Możesz również (od niedawna) poprosić o wykonanie testu
      > DNA. Wydaje mi się jednak, że decydując się na tą drugą opcję, ryzykujesz
      > pozbawienie praw rodzicielskich. Mam wrażenie, że sędziowie/sędziny krzywym
      > okiem patrzą na wątpiących ojców...
      > Czy mam rację? Macie jakieś doświadczenia?
      • goldenwomen Re: powiedz, warto bylo 30.09.05, 13:46
        he he
Pełna wersja