Gość: Stanley
IP: *.k.mcnet.pl
30.08.02, 12:49
Ponieważ Admin łaskawie był usunął mój poetycki wątek w wersji hard czyli
inaczej prawdziwej (wiecie wolność słowa itd.) Napiszę to samo innymi słowy i
postaram się nikogo nie urazić no może poza czołowym forumowym, przepraszam
za wyrażenie, homoseksualistą Sloggim. Wydaje mi się, że ten homoseksualista
w sytuacji braku seksulanego zaspokojenia wyżywa się na normalnych zdrowych
mężczyznach wipisując swoje, no muszę użyć tego słowa, PRZEMYŚLENIA na forum
menścizna, tym tutaj, na którym jesteśmy forum - już chyba tylko dla mających
kłopoty ze świeżym oddechem i zwieraczami. Natomiast po udanym stosunku
udziela się jako zatroskany warszawiak (z Białołęki) na forum Warszawa i
wtedy boli go np. ile musi zapłacić za bilet MZA za powrót do domu z udanej
penetracji w publicznym klopie.
Moim głównym zmartwieniem w całym tym bagnie jest to do czego jest zdolny
żeby się zaspokoić taki Sloggi i jemu podobni osobnicy kierujący się w swoim
życiu skrzywionym popędem seksualnym . Bo ja osobiście nie widzę różnicy
między Sloggim, a Paetzem.
Ps. Przepraszam tych wszytkich, którzy czytają to drugi raz - pretensje za
wypaczenia kierujcie do admina.