Dziwny problem

02.09.05, 16:38
Poznałem szczególną kobietę, jestem oczarowany pięknem jej umysłu, ale jest
jeden problem. Malutkie piersi... wiem, że nie powinno mieć to żadnego
znaczenia, że liczy się uczucie itp. Jednak jakoś dziwnie odpycha mnie to od
niej. Dziewczyna próbuje zbliżyc się do mnie fizycznie, a ja po tym jak raz
dotknąłem jej piersi, cały czas unikam bliskości. Poza tym nic jej nie
brakuje, jest ładniutka, figura wzór, oczy, włosy boskie. Boję się, że jak
dojdzie do zbliżenia nie będę mógł ukryć mojego zniechęcenia, a nie chce jej
krzywdzić. Co robić?
Do tej pory miałem partnerki z pełnym biustem i może stąd te dziwaczne
odczucie.
    • boston5 Re: Dziwny problem 02.09.05, 16:42
      proste - dojrzales. szukasz juz nie tylko kobiety, ale partnerki, ktora wykarmi
      wasze potomstwo, a kto lepiej to zrobi niz babeczka z duzyyymi walorami (taka
      murzynska big mama)...

      A tak na powaznie, jak nie ma chemii, to nic nie wymyslisz, i rzeczywiscie
      mozesz ja zranic.
      • floriano Re: Dziwny problem 02.09.05, 17:03
        No widzisz, ta chemia jest w naszych relacjach nazwijmy to platonicznych, ale
        ten jeden drobiazg mi przeszkadza. Sam jestem zaskoczony. Chyba źle ze mną, w
        dodatku weekend przed nami więc musze szybko działać.
        • boston5 Re: Dziwny problem 02.09.05, 17:09
          to idz na calosc. moze sie przelamiesz. pamietaj, ze nikt nie jest doskonaly.

          fakt, ze jazda miedzy zderzakami jest dosc odlotowa, ale jak babka jest
          pomyslowa, to zawsze moze ci to jakos zrekompensowac :o)

          powodzenia - serio !
    • anetta101 Re: Dziwny problem 02.09.05, 16:48
      a ty jesteś taki idealny??????? może jej też się coś w tobie nie podoba, jeśli
      ci to przeszkadza to sam sobie już odpowiedziałeś
      • boston5 Re: Dziwny problem 02.09.05, 17:01
        anetta101 napisała:

        > może jej też się coś w tobie nie podoba, jeśli ci to przeszkadza to sam sobie
        już odpowiedziałeś

        ale mu pojechalas, tak skladnie i logicznie. uhhh..

        • anetta101 Re: Dziwny problem 02.09.05, 17:06
          nie masz się kogo czepiać
      • floriano Re: Dziwny problem 02.09.05, 17:05
        Nie bardzo zrozumiałem związek twojej odpowiedzi z moim problemem, ale
        widocznie jestem na niższej płaszczyźnie intelektualnej.
        • anetta101 Re: Dziwny problem 02.09.05, 17:10
          Sorry rozpędziłam się, chodziło mi o to że jeśli nie podobają ci się jej piersi
          i masz z tym problem to nie pytaj co masz zrobić, nie podobają ci się i tyle,
          albo to zaakceptujesz albo nie, aż tak ci to przeszkadza?
          • boston5 przeszkadza, inaczej chlop by sobie 02.09.05, 17:13
            glowy nie zawracal pisaniem na forum... zaakceptowanie duza glowa moze nie
            zalatwic tematu, KPW?
            • anetta101 Re: przeszkadza, inaczej chlop by sobie 02.09.05, 17:16
              dlatego napisałam że sam już sobie odpowiedział, KPW???
            • neder Re: przeszkadza, inaczej chlop by sobie 02.09.05, 17:22
              > zaakceptowanie duza glowa moze nie
              > zalatwic tematu, KPW?

              teraz to i ja nie rozumiem ;p

              A tak na serio to ja bym się nie zmuszała - nie to nie. Wykorzystaj ten weekend,
              zobacz co i jak a jak dalej będziesz cały czas myslał o 'zbyt małym bufecie' to
              chyba daj sobie spokój. Potem okarze się że ma pieprzyk na sutku, potem że o 3
              włosy na brzuchu za dużo a Tobie to wszystko nie odpowiada. No chyba że jesteś
              na tyle wytrwały (choć nie o to słowo mi tu chodziło) żeby kochać się z
              dziewczyną która Cię nie pociąga fizycznie. Pominę już fakt, że jak się będziesz
              zmuszał to dziewczyna na bank to wyczuje. I może jej być przykro. A tak poza tym
              to powodzenia ;p


              PS. mężczyźni na tym forum ostatnio się z nas, dziewczyn, wyśmiewali że takie
              'duperele' jak wzrost stanowi dla nas problem. No i proszę. Nam nie wolno? ;)
              • anetta101 Re: przeszkadza, inaczej chlop by sobie 02.09.05, 17:29
                widziały gały co brały:))))))
    • goldenwomen masaże maja to do siebie że....................... 02.09.05, 18:38
      ....czynią cuda :DDDDDDD jak to nie pomoże to pozostaje tylko spirytus
      salicylowy na pryszcze! to żart oczywiście ale chce powiedziec że co ma piernik
      do wiatraka! tak patrz na swoją kobiete żebys zawsze widział w niej to co
      chciałbys zobaczyć Kumasz? :D
      • megieraa Re: masaże maja to do siebie że.................. 02.09.05, 21:10
        no to masz problem nie lada...

        a powaznie jak ci to przeszkadza, to daj spokoj
        no i wychodzi nawet gdyby kobieta nie wiem jak była urocza
        i cudowna
        to piersi najwazniejsze
        och!
        • seerena Re: masaże maja to do siebie że.................. 03.09.05, 09:30
          Floriano, jeśli coś takiego Ci przeszkadza to nie jest TA kobieta, jest Ci
          zupełnie obojętna. Chyba robisz coś na siłę. Albo się kogoś akceptuje do końca
          albo dać sobie spokój. I tutaj winą nie jest niczyj biust tylko brak Twojego
          zaangażowania emocjonalnego, wtedy byś nic takiego nie pomyślał nawet.
          • huskyman Re: masaże maja to do siebie że.................. 03.09.05, 10:56
            A ten swiat jest wredny ... Ja miałem odmienny problem. Odpychalo mnie to ze dziewczyna jak na moj gust miała za obfite piersi... . A to złosliwosc...
            • seerena Re: masaże maja to do siebie że.................. 03.09.05, 11:12
              No okropne, jakie te kobiety są złośliwe :DDD Może tak z pretensjami do Pana
              Boga? Ewentualnie genetyki.
    • baell Re: Dziwny problem 03.09.05, 10:48
      Jest pewna roznica, moze byc "dziwne" uczucie przy fizycznym kontakcie, bo
      wczesniej "odbierales" tylko duze piersi i to moze nie miec znaczenia, bo po
      prostu minie, jesli bedzie Wam dobrze, natomiast jesli koniecznie potrzebujesz
      duzych piersi (moze tak byc bo takie wczesniej wybierales partnerki), to
      niestety... Jest jeszcze szansa, ze troszke jej urosna. Ale jesli jest to dla
      Ciebie taki problem, to rzeczywiscie nie zaczynaj. Pozdro
    • maria92 Re: Dziwny problem 03.09.05, 11:01
      zacznij jej masowac piersi, troche wtedy urosna
    • floriano Re: Dziwny problem 04.09.05, 03:54
      Czytałem wasze opinie, uwagi i porady. Zdecydowałem się. Jest bardzo dziwnie,
      wyrwałem sie na chwilę, za minutę czkea mnie kolejna "dogrywka". Odezwę się...
      chyba dopiero w poniedziałek.
      • john_malkovitch Re: Dziwny problem 04.09.05, 04:01
        Nie odzywaj się, bo jesteś nie lepszy, niż twój problem
      • krecilapka [...] 04.09.05, 07:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • paris83 Re: Dziwny problem 04.09.05, 13:09
        Floriano, odezwij sie koniecznie i opisz swe wrazenia. Ja jestem bardzo ciekawa tego co piszesz, bo jestem w podobnej sytuacji (tzn po drugiej stronie)
        • neder Re: Dziwny problem 04.09.05, 22:28
          a co? Twój partner ma za małe piersi? ;p
          • anetta101 Re: Dziwny problem 04.09.05, 22:33
            za małe jądra chyba:))))
            • neder Re: Dziwny problem 04.09.05, 22:39
              a to w międzyczasie zmienił się temat? mowa była o piersiach? ;p
              • anetta101 Re: Dziwny problem 04.09.05, 22:46
                no tak, o piersiach, ale paris 83 twierdzi ze jest w podobnej sytuacji tylko że
                po drugiej stronie
          • paris83 Re: Dziwny problem 04.09.05, 22:45
            neder napisała:

            > a co? Twój partner ma za małe piersi? ;p

            Ja mam :-(
            Nie wiem czy dla mojego faceta to jest problem ale wiem ze dla mnie jest.
            • krecilapka PRZECZYTAJ moje rady w tym watku! 05.09.05, 07:11
    • squirrel22 I co najlepszego narobiłeś?? 05.09.05, 01:05
      Teraz na dobre od nowa rozgorzeją na forum wątki pt "Ratunku, mam za małe
      piersi, co robić??". A tyle się natrudzili chłopaki, żeby uciszyć
      lamenty.. :D ;)))

      Może to rzeczwyiście przyzwyczajenie. Dotykasz, a tam nie zastajesz tego co się
      spodziewałeś, naucvzony wczesniejszymi doswiadczeniami, zastac.
      • crazy_blond Re: I co najlepszego narobiłeś?? 05.09.05, 09:28
        Wyslij dziewczyne do chirurga. Obydwoje bedziecie zadowoleni :-)
        • tygrysek27 Ale jaja! 09.09.05, 11:04
          Boszeeeeeeeeeee, co za problem - extra laska ale ma za małe cycki!
          Buhahahahahahaha!!!!!!!!

          Gościu, ważne coby móżdżek miała w normie.

          Wystrzelac bycze nasienie i zaorać po nich ziemię.
          • ania1022 Re: jak ktos nie ma problemow to sobie je wymysla 09.09.05, 16:49
            Ot takie szukanie dziury w calym...
    • widokzmarsa Re: Dziwny problem 09.09.05, 17:24
      mówią że w każdym facecie drzemie gej, to może sobie wyobraź, że ona to facet i
      jakoś ci dalej pójdzie. Pamiętaj też że po 30-ce nie będą jej obwisać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja