sweet-lily
09.09.05, 11:36
Od dwóch miesięcy spotykam się z facetem 10 lat starszym ode mnie, po
rozwodzie i z 5-letnią coreczką, która mieszka z jego byłą żoną. Wszystko
było ładnie, pieknie, kolorowo. Do czasu. Jakieś 2 tygodnie temu przestał
mnie calować - na pytanie dlaczego odpowiada "Ja się nie całuję". Po kilku
kolejnych dniach przestał mnie przytulać - "Przecież chyba nie chcesz żebym
robił coś na siłę." Ostatnio powiedział, że musi odpocząć. Chciałam wiedzieć,
co się stalo - nie potrafi mi tego powiedziec. Mówi tylko, że to nie moja
wina, że to z nim coś jest nie tak - nie potrafię sobie tego poukładać a on
nie chce ze mną na ten temat rozmawiać. Pomóżcie. Proszę.