IDIOTYCZNE BYĆ MOŻE PYTANIE DO GEJÓW I NIE TYLKO

05.09.02, 12:36
Aż mi głupio o to pytać,ale wybaczcie mi,młoda jestem i niewiele jeszcze wiem
o świecie... Chciałabym zapytać jak to jest u gejów,że mogą mieć dzieci? O
ile wiem ciągnie ich do facetów i tylko oni ich podniecają,a są przecież tacy
którzy mają żony i dzieci... To znaczy że jednak mogą żyć z kobietą,odbywać z
nią stosunki seksualne i płodzić dzieci? Przymuszają się czy faktycznie mogą
czerpać radość z seksu z kobietami? Już nic nie rozumiem.Proszę aby mnie ktoś
oświecił...
    • nancyboy Re: IDIOTYCZNE BYĆ MOŻE PYTANIE DO GEJÓW I NIE TY 05.09.02, 12:54
      Dla homoseksualisty seks z kobieta nie jest satysfakcjonujacym, ale w praktyce
      jest mozliwy.
      Wyobraz sobie, ze chcesz miec dziecko z facetem, ktory Cie absolutnie nie
      pociaga. Czy praktycznie byloby to niemozliwe?
    • mikmik Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 05.09.02, 13:00
      no wlasnie, pozwolilem sobie skrocic temat tego watku :)
      Osobniki o ktorych piszesz, dziewczynko to BISEXUALISCI a nie geje, jest pewna
      roznica miedzy nimi. Ale przyznac trzeba ze wiekszosc facetow chodzaca po
      ziemi to bisexualisci, widzisz chociazby na tym forum jaka popularnoscia
      ciesza sie geje wsrod innych facetow. Casami faktycznie widac, ze sprawdza sie
      starozytna maksyma, ze "kto sie lubi te sie czubi"
      Pozdrowka
      • spearsbritney Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 05.09.02, 13:19
        W świetle wypowidzi Nancyboya i twojej znowu nic nie wiem.Czyli że "geje"
        mający rodziny i dzieci to nie geje tylko biseksualiści? Boże,może wypowie się
        na ten temat więcej homoseksualistów bo nadal niewiele z tego rozumiem...
        • mikmik Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 05.09.02, 14:36
          noo to chyba naturalne, ze jezeli ktos gustuje zarowno w seksie z facetami jak
          i z kobietami to jest bisexem
          • Gość: ramzes:) Re: IDIOTYCZNE PYTANIE IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.02, 16:52
            coz, pod wplywem presji spoleczenstwa i rodziny wielu decyduje sie na zawarcie
            zwiazku malzenskiego. Z tego co sie orientuje, dla kobiet seks nie jest AZ TAK
            istotny, jak dla mezczyzn. No i najczesciej, niestety, moezczyzni ktorzy sa
            gejami i maja zona (dzieci tez) robia od czasu do czasu skok w bok, ale
            poczucie obowiazku nie pozwala im odejsc. Mam znajomego w kolonii, ktory ma
            zone i 2 synow. Ze wzgledu na to, ze on pracuje, a zona nie..no i oboje maja po
            50, stwierdzil, ze rozstanie nie wchodzi w rachube..no i co by nie mowic,
            jezeli sie mieszka tyle lat w zgodzie to nawet gej moze pokochac kobiete, ale
            to nie ma nic wspolnego z seksem.

            mialem kumpelke, z ktora mieszkalismy przez 3 lata razem i kiedy przyszlo sie
            rozstac bylo nam baaaaaaardzo ciezko..coz tama mala niepisana milosc bez seksu:)

            ramzes:)
        • studentka_rocznik0 Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 05.09.02, 19:34
          po prostu - heretoseksualny czlowiek to taki którego pociąga płec przeciwna,
          homoseksualny - ta sama A biseksualista współżyje z jednymi i z drugimi.
          • spearsbritney Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 05.09.02, 20:11
            To znaczy że geja pociągają,podniecają tylko faceci ale do seksu z kobietą
            potrafi się przemóc czytaj podniecić bo rozumiem że do odbycia aktu płciowego
            potrzebny jest wzwód...?
            • Gość: Krzycho Re: IDIOTYCZNE PYTANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 20:56
              spearsbritney napisała:

              > To znaczy że geja pociągają,podniecają tylko faceci ale do seksu z kobietą
              potrafi się przemóc czytaj podniecić bo rozumiem że do odbycia aktu płciowego
              potrzebny jest wzwód...?
              Droga Britney!
              Odpowiedz nie jest wcale taka prosta - sa geje, ktorzy za nic nie dotkna
              kobiety, bo sie brzydza i w ich wypadku o zadnych zonach czy dzieciach nie ma
              mowy. Na ogol towarzyszy temu zjawisko, ktore Fiolka Najdenowicz opisala
              jako "ich preferencje seksualna da sie zauwazyc golym okiem z Ksiezyca". Ale sa
              tez tacy, dla ktorych seks z kobieta jest w granicach mozliwosci, ale za
              naprawde satysfakcjonujace uznaja wylacznie stosunki z mezczyznami. Stary pan
              Kinsey to opisal specjalna skala, na ktorej koncach sa osoby wylacznie homo-
              lub heteroseksualne, ale pomiedzy nimi jest cala gama odcieni, a w samym srodku
              biseksualisci, ktorym plec partnera jest erotycznie obojetna. Zatem faceci,
              ktorzy na takiej skali mieszcza sie gdzies miedzy srodkiem a homoseksualnym
              ekstremum na ogol sa zdolni do seksu z plcia przeciwna, a nacisk spoleczenstwa
              pomaga mi im pokonac opory przynajmniej ten raz czy dwa niezbedny do splodzenia
              dziecka. A potem odchodza z facetami, popelniaja samobojstwa, udaja, ze lecza
              sie na impotencje albo zyja dlugo i szczesliwie, bo zwyczajnie nie maja zbyt
              wielkich potrzeb erotycznych, a zony akceptuja ich aseksualnosc.
              Britney! Jesli pytasz dlatego, ze wlasnie zakochalas sie w geju (wracasz do
              Justina?) albo przespalas sie z gejem i bylo w zasadzie (przynajmniej dla
              Ciebie) OK - to szybko wybij go sobie z glowy, bo sprowadzisz tylko
              nieszczescie na siebie i niego, a jak nie bedziecie uwazac, jeszcze na dzieci!
              Pamietaj, ze trzeba byc ksiedzem, by wierzyc w to, ze gej to taki facet, ktory
              nie spotkal w swoim zyciu wlasciwej kobiety. Na ogol wczesniej czy pozniej
              spotka, tylko w jego przypadku "wlasciwa kobieta" musi mowic barytonem i nosic
              tzw. spodnie z wkladka.

              Pozdrawiam
              • spearsbritney Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 05.09.02, 21:11
                Wielkie dzięki za kompetentną odpowiedź.Szczerze mówiąc masz rację-
                poznałam "geja"(?) który jest po prostu urzekający,co więcej wykazuje mną
                zainteresowanie,ale mówią o nim to i owo...
                Jeszcze raz dzięki...
                • Gość: Krzycho Re: IDIOTYCZNE PYTANIE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 22:08
                  spearsbritney napisała:

                  > Wielkie dzięki za kompetentną odpowiedź.Szczerze mówiąc masz rację -
                  poznałam "geja"(?) który jest po prostu urzekający,co więcej wykazuje mną
                  zainteresowanie,ale mówią o nim to i owo...
                  > Jeszcze raz dzięki...

                  Britney!
                  Jesli facet mowi Ci, ze jest gejem to na 2/3 jest a na 1/3 nie jestes w jego
                  typie i probuje to delikatnie zasugerowac. Na 100% z tej maki chleba nie
                  bedzie, ale to moze to byc Twoj najlepszy przyjaciel na reszte zycia, bo jak to
                  mowia "pies i harcerz sa najlepszymi przyjaciolmi czlowieka, a gej kobiety" ;)
                  Ale jesli to inni mowia o nim, to moze pora z nim na serio porozmawiac. Moze to
                  po prostu jest normalny i kulturalny facet - nie da sie ukryc, dziwo w naszym
                  pieknym kraju - i niepotrzebnie sie niepokoisz?
                  Pozdrawiam!
              • roanbu Re: IDIOTYCZNE PYTANIE 29.09.02, 13:20
                KRZYCHU! JESTEŚ BYCZYM FACETEM! WSPANIALE TO WSZYSTKO UJĄŁEŚ! SUPER! POZDRAWIAM
                WSZYSTKICH.

                Gość portalu: Krzycho napisał(a):

                > spearsbritney napisała:
                >
                > > To znaczy że geja pociągają,podniecają tylko faceci ale do seksu z kobietą
                >
                > potrafi się przemóc czytaj podniecić bo rozumiem że do odbycia aktu płciowego
                > potrzebny jest wzwód...?
                > Droga Britney!
                > Odpowiedz nie jest wcale taka prosta - sa geje, ktorzy za nic nie dotkna
                > kobiety, bo sie brzydza i w ich wypadku o zadnych zonach czy dzieciach nie ma
                > mowy. Na ogol towarzyszy temu zjawisko, ktore Fiolka Najdenowicz opisala
                > jako "ich preferencje seksualna da sie zauwazyc golym okiem z Ksiezyca". Ale
                sa
                >
                > tez tacy, dla ktorych seks z kobieta jest w granicach mozliwosci, ale za
                > naprawde satysfakcjonujace uznaja wylacznie stosunki z mezczyznami. Stary pan
                > Kinsey to opisal specjalna skala, na ktorej koncach sa osoby wylacznie homo-
                > lub heteroseksualne, ale pomiedzy nimi jest cala gama odcieni, a w samym
                srodku
                >
                > biseksualisci, ktorym plec partnera jest erotycznie obojetna. Zatem faceci,
                > ktorzy na takiej skali mieszcza sie gdzies miedzy srodkiem a homoseksualnym
                > ekstremum na ogol sa zdolni do seksu z plcia przeciwna, a nacisk
                spoleczenstwa
                > pomaga mi im pokonac opory przynajmniej ten raz czy dwa niezbedny do
                splodzenia
                >
                > dziecka. A potem odchodza z facetami, popelniaja samobojstwa, udaja, ze lecza
                > sie na impotencje albo zyja dlugo i szczesliwie, bo zwyczajnie nie maja zbyt
                > wielkich potrzeb erotycznych, a zony akceptuja ich aseksualnosc.
                > Britney! Jesli pytasz dlatego, ze wlasnie zakochalas sie w geju (wracasz do
                > Justina?) albo przespalas sie z gejem i bylo w zasadzie (przynajmniej dla
                > Ciebie) OK - to szybko wybij go sobie z glowy, bo sprowadzisz tylko
                > nieszczescie na siebie i niego, a jak nie bedziecie uwazac, jeszcze na
                dzieci!
                > Pamietaj, ze trzeba byc ksiedzem, by wierzyc w to, ze gej to taki facet,
                ktory
                > nie spotkal w swoim zyciu wlasciwej kobiety. Na ogol wczesniej czy pozniej
                > spotka, tylko w jego przypadku "wlasciwa kobieta" musi mowic barytonem i
                nosic
                > tzw. spodnie z wkladka.
                >
                > Pozdrawiam
      • normalny_facet Re: mikmik, dupku (albo jakwolisz dupo meska): 02.10.02, 04:17
        nie mam nic przeciwko gejom, ale nie takim jak ty !
        Puknij sie w łeb - większość facetów jest normalna, tzn. hetero - ale czytajac
        takich kretynów jak ty na tym forum, zaczynam myśleć, że większość gejów jest
        nienormalna !

        p.s.: dymaj sie z kim chcesz, ale nie pieprz takich farmazonow !

        mikmik napisał:

        > no wlasnie, pozwolilem sobie skrocic temat tego watku :)
        > Osobniki o ktorych piszesz, dziewczynko to BISEXUALISCI a nie geje, jest
        pewna
        > roznica miedzy nimi. Ale przyznac trzeba ze wiekszosc facetow chodzaca po
        > ziemi to bisexualisci, widzisz chociazby na tym forum jaka popularnoscia
        > ciesza sie geje wsrod innych facetow. Casami faktycznie widac, ze sprawdza
        sie
        > starozytna maksyma, ze "kto sie lubi te sie czubi"
        > Pozdrowka
        • Gość: Robert Re: normalny_facet - dupek? IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 12:16
          normalny_facet napisał(a):

          > nie mam nic przeciwko gejom, ale nie takim jak ty !
          > Puknij sie w łeb - większość facetów jest normalna, tzn. hetero - ale
          czytajac
          > takich kretynów jak ty na tym forum, zaczynam myśleć, że większość gejów jest
          > nienormalna !
          >
          > p.s.: dymaj sie z kim chcesz, ale nie pieprz takich farmazonow !


          Oczywiście żaden facet nie przyzna się, że jest BI.
          Badania medyczne i socjologiczne pokazują, iż 5% każdej populacji to osoby w
          100% hetero, 5% homo, a 90% populacji to osoby w różnym stopniu biseksualne (tu
          zalicza się także osoby, którym śni się np. seks z osobą tej samej płci).
          Ale dla normalnego_faceta (raczej pseudo) to chyba się nie liczy!
          • normalny_facet Re:to ja jesten nienormalnyfaktycznie, 02.10.02, 21:15
            bo śnia mi się tylko (czasami) kobiety !

            a tak w ogole nie mam nic przeciwko wam, ale przeciwko tej waszej agresywnosci -
            coś na wzór narodu żydowskiego (bez obrazy) .

            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > normalny_facet napisał(a):
            >
            > > nie mam nic przeciwko gejom, ale nie takim jak ty !
            > > Puknij sie w łeb - większość facetów jest normalna, tzn. hetero - ale
            > czytajac
            > > takich kretynów jak ty na tym forum, zaczynam myśleć, że większość gejów j
            > est
            > > nienormalna !
            > >
            > > p.s.: dymaj sie z kim chcesz, ale nie pieprz takich farmazonow !
            >
            >
            > Oczywiście żaden facet nie przyzna się, że jest BI.
            > Badania medyczne i socjologiczne pokazują, iż 5% każdej populacji to osoby w
            > 100% hetero, 5% homo, a 90% populacji to osoby w różnym stopniu biseksualne
            (tu
            >
            > zalicza się także osoby, którym śni się np. seks z osobą tej samej płci).
            > Ale dla normalnego_faceta (raczej pseudo) to chyba się nie liczy!
            • =michal co do agresji 02.10.02, 22:11
              normalny, my jesteśmy agresywni? może najpierw popatrz kto był pierwszy, a
              potem oskarżaj...
              • normalny_facet fakt, my bylismy pierwsi ! 03.10.02, 01:57
                znaczy sie hetero na świecie.

                A tak w ogole poczytaj sobie wątki tutaj, w kwestii agresywności ...

                =michal napisał:

                > normalny, my jesteśmy agresywni? może najpierw popatrz kto był pierwszy, a
                > potem oskarżaj...
                • Gość: Robert Re: fakt, my bylismy pierwsi ! IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 14:00
                  normalny_facet napisała:

                  > znaczy sie hetero na świecie.


                  I znowu dupa blada.. nie masz racji
                  Czyżbyś chciał dywagować co było pierwsze jajko czy kura????????
                  Pewnie fakt, że homoseksualizm jest tak stary jak heteroseksualizm (a wg
                  Darwina również jak hermafrodytyzm) to nie interesuje naszego super hiper
                  normalnego_faceta?
    • Gość: Paul Re: IDIOTYCZNE BYĆ MOŻE PYTANIE DO GEJÓW I NIE TY IP: *.sprinthome.com 05.09.02, 22:45
      ja mialem seks z kobieta nie raz ale zazwyczaj ja nie bylem inicjatorem tych
      wszystkich kontatkow z kobietami. Seks z kobitami nie pociaga mnie tak jak seks
      z facetem. W sumie z kobietami tez jest przujemnie ale musze sie jakby do tego
      zmuszac a do facetow tak czy inaczej mam wiekszy pociag.....bylem z kobieta ale
      tak naprawde do niej nic nie czulem. Teraz mam chlopaka!
    • Gość: Krzycho Re: IDIOTYCZNE BYĆ MOŻE PYTANIE DO BRITNEY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 23:20
      I jak - odwazylas sie z nim pogadac?
      Pozdrawiam!
      • spearsbritney Re: IDIOTYCZNE BYĆ MOŻE PYTANIE DO BRITNEY 29.09.02, 01:08
        Owszem,rozmawiałam z nim.Jak się okazało,to o czym donosili mi "życzliwi" nie
        było wyssane z palca.Potwierdził,że jest gejem i miał już kilku partnerów,ale
        i stwierdził,że... podobam mu się!!! Od tamtego czasu wylałam już trochę
        łez,było wiele rozmów.A nasza przyjaźń rozwija się...
        • Gość: Krzycho Re: IDIOTYCZNE BYĆ MOŻE PYTANIE DO BRITNEY IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 01:52
          Dobry Wieczor!

          Uwierz, ze tak jest najlepiej. Jest takie zlosliwe powiedzonko, ze pies i
          harcerz sa najlepszymi przyjaciolmi czlowieka. I drugie, ze gej jest najlepszym
          przyjacielem kobiety ;)

          Pozdrawiam

          Krzycho
          • Gość: FRANEK MOJ PRZYPADEK IP: *.itpp.pl 29.09.02, 15:58
            WITAJCIE!

            JE JESTEM TAKIM PRZYPADKIEM. JESTEM ZONATY, ZDARZYL SIE DZIDZIUS (W SUMIE
            SUPER!, MA TERAZ 14 LAT!). JEDNO WIEM, BEZ SYNA NIE WYOBRAZAM SOBIE ZYCIA.
            KOCHAM GO, WYCHOWUJE, UCZE WSZELKICH WARTOSCI, KTORE POZWOLA MU SPOJRZEC W
            LUSTRO Z GODNOSCIA.

            NIE UKRYWAM, ZE DO MALZENSTWA ZOSTALEM PRZYMUSZONY. I NIESTETY KLADZIE SIE TO
            CIENIEM NA ZWIAZEK. MOJA ZONA WIE O TYM, ZE BARDZIEJ POCIAGA MNIE CIALO
            MEZCZYZNY. BYL TO NIEWATPLIWIE DLA NIEJ SZOK, ALE UDALO NAM SIE STWORZYC
            ZWIAZEK PARTNERSKI, OPARTY NA PRZYJAZNI. WIEM, ZE NIEKTORYM Z WAS BARDZO SIE TO
            NIESPODOBA. ALE JAK WYJDZIECIE POZA RAMY SZTYWNEGO MYSLENIA I POJMOWANIA
            FAKTOW, TO ZROZUMIECIE.

            NOTOMIAST CHCIALBYM PRZESTRZEC WSZYSTKIE PANIE PRZED TZW. LAPANIEM FACETA ZA
            WSZELKA CENE. KRZYCHU BARDZO LADNIE TO UJAL. ZMARNUJECIE SWOJE I JEGO ZYCIE! NA
            TZW. ZEW NATURY NIE MA SILY. MOZNA WALCZYC, MOZNA SIE POWSTRZYMYWAC, ALE PO CO?
            ABY POPADAC W CORAZ GLEBSZA FRUSTRACJE? TO JEST NIKOMU NIEPOTRZEBNE.

            ZONA MOJA ZAAKCEPTOWALA TEN STAN RZECZY. NIE MOWIE TEGO Z SATYSFAKCJA, BO
            DALEKO MI DO NIEJ. WIEM JEDNO, ZE JEST CUDOWNYM PRZYJACIELEM, WSPANIALA MAMA I
            NIEBYWALE POGODNA OSOBA. NA SWOJ SOPSOB SIE KOCHAMY, WSPIERAMY SIEBIE.
            OCZYWISCIE SA DNI SLABE, KLOTLIWE I TAK BEEEE! ALE TAKIE JEST ZYCIE.

            SYN MOJ WIE O MNIE. UCZY SIE TOLERANCJI. NIE PODCHODZI DO TEMATU JAK DO
            SENSACJI. NAJPIEKNIEJSZA ZAPLATA BYLO TO, KIEDY POWIEDZIAL: TATO, NIE
            ZAMIENILBYM CIEBIE NA ZADNEGO INNEGO TATE!

            ZYCIE MOJE STALO SIE EKSPERYMENTEM, ALE NIE POWINNO TAK BYC. KAZDY POWINIEN ZYC
            W ZGODZIE Z SAMYM SOBA. I TEGO WAM WSZYSTKIM Z CALEGO SERCA ZYCZE!

            FRANEK LAT 40.
            • Gość: ramzes:) Re: MOJ PRZYPADEK IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.02, 20:37
              no fajnie, tylko moze w przyszlosci nie pisz wylacznie duzymi literami, bo to
              sie fatalnie czyta.
              pozdrawiam

              ramzes:)
              • Gość: FRANEK Re: MOJ PRZYPADEK IP: *.itpp.pl 01.10.02, 19:50
                Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                > no fajnie, tylko moze w przyszlosci nie pisz wylacznie duzymi literami, bo to
                > sie fatalnie czyta.
                > pozdrawiam
                >
                > ramzes:)

                SZKODA, ZE TYLKO TYLE ZAPAMIETALES.....
            • Gość: michał Re: MOJ PRZYPADEK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 22:19
              a co z kwestią frustracji i potrzeb?
              • Gość: facet Re: MOJ PRZYPADEK IP: 213.17.181.* 01.10.02, 17:06
                Tez sie nd tym zastanawialem. Ja nie moglbym splodzic dziecka. Tez sie
                zastanawialem, jak inni geje moga TO robic z kobietami...
              • Gość: FRANEK Re: MOJ PRZYPADEK IP: *.itpp.pl 01.10.02, 19:56
                Gość portalu: michał napisał(a):

                > a co z kwestią frustracji i potrzeb?

                FRUSTRACJI NIE MA, GDYZ ZASPOKAJAM SWOJE POTRZEBY (CZYCBYS NIE CZYTAL UWAZNIE?).
                A POZA TYM, WYCHODZE Z BARDZO MADREGO ZALOZENIA: NIE PRZEJMUJ SIE RZECZAMI, NA
                KTORE NIE MASZ WPLYWU.

                PRAWDA JEST TO, ZE NIE MAM WPLYWU NA TO, JAKI JESTEM, CZYLI NA MOJE PREFERENCJE
                SEKSUALNE.... NIE JEST W SUMIE ZLE.
                • =michal Re: MOJ PRZYPADEK 01.10.02, 21:42
                  czytam uważnie po raz kolejny i nie widzę nadal żadnego fragmentu, który
                  jednoznacznie by mówił o tym jak kwestie potrzeb rozwiązujesz... a tak poza
                  tym, to po przeczytaniu twojego postu jeszcze bardziej cieszę się ze swojego
                  związku...
                • Gość: ramzes:) Re: MOJ PRZYPADEK IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.02, 15:24

                  > FRUSTRACJI NIE MA, GDYZ ZASPOKAJAM SWOJE POTRZEBY (CZYCBYS NIE CZYTAL
                  UWAZNIE?)
                  > .
                  > A POZA TYM, WYCHODZE Z BARDZO MADREGO ZALOZENIA: NIE PRZEJMUJ SIE RZECZAMI,
                  NA
                  > KTORE NIE MASZ WPLYWU.
                  >
                  > PRAWDA JEST TO, ZE NIE MAM WPLYWU NA TO, JAKI JESTEM, CZYLI NA MOJE
                  PREFERENCJE
                  >
                  > SEKSUALNE.... NIE JEST W SUMIE ZLE.


                  wiesz, chetnie czytam twoje teksty, ale prosze nie pisz taka popluta
                  czcionka...to sie BARDZO zle czyta...czy ty masz kompleksy i boisz sie, ze cie
                  nie zauwaza?? to podobno znaka takiego typu kompleksow - pisanie duza czcianka.

                  ramzes:)
Pełna wersja