Mało prawdopodobne,ale jednak

13.09.05, 10:48
możliwe,że mężczyzna będzie przyjacielem kobiety i nie zaciągnie jej do łóżka
    • dyskopata Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 10:54
      cieszę się że nie napisałaś niemożliwe
    • messer3009 Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 10:57
      zgadzam sie z ta teza.
      • heldbaum Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 11:00
        takie zjawisko występuje w pewnych okolicznościach
        -bo tak z reguły to każdy mężczyzna nawet gdy rozmawia z babką o rybkach z
        akwarium jakoś tak podświadomie myśli,jak by z nia było
    • goldenwomen Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 11:44
      tak może być gdy On ma 50 lat a ONA 19, pod warunkiem że jest biedny jak mysz
      kościelna "-)
    • sprzedam Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 12:04
      ...możliwe, o ile jest impotentem lub homoseksualistą. Normalny facet świadomie
      czy podświadomie pomyśli o każdej kobiecie jako obiekcie erotycznym.
      • rafstani Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 12:18
        Trochę przesadziłeś, że o każdej. A względy estetyczne?
        • heldbaum Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 12:30
          dokładnie,choć trochę musi mu się podobać(wyłączając stany upojenia alkoholowego)
          • asiulka81 Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 12:55
            to smutne co piszecie, z tego wynika ze tak czy siak, nawet jak jestesmy tylko
            waszymi przyjaciółkami to sobie myslicie : Ciekawa jaka ta dupcia jest w
            łóżku ...
            • heldbaum Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 12:59
              to jest tak jak u kobiet gdy widzą przystojnego mężczyznę
              naturalne reakcje zdrowego organizmu na widok osobnika płci przeciwnej
              -z całym szacunkiem asiulku
              • asiulka81 Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 13:03
                no wiem, wiem, ale jak ja juz sie zaprzyjaznie z kims to juz nie widze jego
                seksulanosci, fizycznosci, nie zwracam na niego uwagi, nie pociaga mnie po
                prostu.
                • heldbaum Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 13:06
                  prawdziwy przyjaciel to tak żadkie zjawisko jak śnieg w maju
                  -wiesz że nikt tak pięknie nie zdradza jak przyjaciel
    • iberia29 Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 15:00
      pod warunkiem ,ze np.jest gejem...
      • messer3009 Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 15:04
        faceci sa wzrokowcami, wiec musza tak myslec (chociaz raz pomyslec - moze tak).
        ale gorzej by bylo, jakby tak nie mysleli. wtedy tylko wibratory welcome to:)
    • voker Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 16:08
      a swistak... :-)
    • valentino_g Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 13.09.05, 20:20
      OCZYWIŚCIE !!! często wynika to z faktu iż płeć przeciwna nie pociąga nas
      fizycznie, lubimy tylko z nią rozmawiać. Osobiście mam 2 bardzo ładne
      przyjaciółki ( wszystko idealne) ale nasze rozmowy są tak szczere, ze przez to
      nie mamy na siebie ochoty :)
    • squirrel22 Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 14.09.05, 01:13
      heldbaum napisał:

      > możliwe,że mężczyzna będzie przyjacielem kobiety i nie zaciągnie jej do łóżka


      Będę wiekszą optymistką, posuwając się do stwierdzenia, iż mężczyna i kobieta
      mogą się ze sobą przyjaźnić nie tylko wtedy gdy nie są dla siebuie atrakcyjni i
      pociągający. To raczej kwestia tego czy chlopak jest w porzadku i nie
      wykorzyusta zaufania przyjacuiolki. Mozna sie przyjaznic, nawet ze swiadomoscia
      ze sie sobie nawzajem podobaja lecz jasno wytyczajac granice. To ze ktos jest
      dla nas aktrakcyjny i nawet rozwarzamy mozliwosc jakby to bylo, to nie oznacza
      iz automatycznie wskakujemy mu/jej do lozka, sa rozne okolicznosci ktore optuja
      za pozostaniem przy przyjazni, np szczesliwy zwiazek jednej ze stron itp. To
      kwestia zaufania i dogadania, ufam ze nie zyjemy w czasach prehistorycznych i
      relacje kobieta-mezczyzna moga sie rozwijac na roznych plawszczyznach, nie
      tylko seksualnej. Do przejscia jest rowniez bariera jesli ktos nas pociaga i
      vice versa. Jak ktos napisal, ma ladne i atrakcyjne koleznaki, ktore jednak
      przestal postrzegac wylacznie jkako obiekt seksualny poprze wlasnie
      zaprzyjaznienie sie z nimi, szczerosc. W koncu nie samym seksem czlowiek zyje :)
      • heldbaum Re: Mało prawdopodobne,ale jednak 14.09.05, 09:26
        Dużo prawdy jest w twojej wypowiedzi
        ale istnieje ryzyko że w sprzyjających okolicznościach dojdzie do"nadużycia"
        przyjażni,a po czymś takim są tylko dwie opcje albo pogłębiać,albo dać sobie spokuj
        Trzeba mieć naprawdę silny charakter żeby przebywać z kobietą która nam się podoba
        z którą lubimy rozmawiać przebywać,podoba nam się jej zapach kolor oczu,włosy
        a mimo to trzymamy rączki przy sobie.
        W każdym z nas są ukryte naturalne instynkty,które czekają tylko na"okazję"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja