nie rozumiem facetów

16.09.05, 08:44
dlaczego zawsze kiedy się widzimy całuje mnie, przytula, a kiedy wyjeżdża nie
odzywa się, nie dzwoni, nie pisze.. czyżbym była dla niego zabawką?
    • heldbaum Re: nie rozumiem facetów 16.09.05, 08:56
      na długo wyjezdza jak daleko?
      • martuszkam Re: nie rozumiem facetów 16.09.05, 09:06
        na tydzień, poza tym jak się nie widzimy (bo przezież nie da się widywać
        codziennie) to odzywa się tylko po to, żeby się umówić, 1 krótki telefon i to
        wszystko
    • sprzedam tak ciężko to zrozumieć? 16.09.05, 09:08
      Przecież jak całuje, przytula inną nie będzie dzwonił i pisał do ciebie.
      Chciałabyś żeby robił tak przy tobie? Czekaj cierpliwie na jego powrót, jak
      wróci to ci wszystko wynagrodzi.
      • tygrysek27 Re: tak ciężko to zrozumieć? 16.09.05, 09:13
        Nie słuchaj tych głupot.

        Ja też mam takiego głupola. Znaczy to że Twoja obecność wyzwala w nim to co
        najlepsze a jak jest daleko to nie czuje takiej potrzeby. Ot i cała filozofia.

        Faceci sa pragmatykami raczej - dzwoni krótko i na temat, pisze jesli chce
        uzyskać informację......a jesli już jest obok - wtedy uwalnia się cały potencjał
        czułości jaki chowa pod skorupką.

        Także nie przejmuj się tym, to naprawde nic nie znaczy.
        • introligator_snu Re: tak ciężko to zrozumieć? 16.09.05, 14:32
          O wlasnie! Musze ta zlota mysl podeslac mojej pani...
        • ebauche Re: tak ciężko to zrozumieć? 16.09.05, 18:26
          taaa, znam ten ból. Jak to se tłumaczy na nasz z męskiego? aha, mam:
          działanie!! ponad wszystko!!!" czyli to co robi najważniejsze, a że nie pisze,
          to tylko nieumiejętność wypowiadania się na tak zawiłe temety jak czułości i
          inne przez telefon. po co ma wymyślać (przecież to niemożliwe żeby tracić czas
          nad wymyślaniem tekstu, żeby kobieta go nie przekręciła) lepiej zrobić i
          zaoszczędzić słów. Poza tym boi sie , że coś nie tak powie i będzie awantura( z
          powodu kobiecych skłonności do przekręcania, dodawania, odczytywania na swój
          sposób itp.)a jak przytuli-problem z głowy-jasne i czytelne. hehe, głowa do
          góry, ten typ tak ma i już.
    • heldbaum Re: nie rozumiem facetów 16.09.05, 09:16
      Zapytaj po prostu dlaczego tak postępuje,powiedz czego ci brakuje
      -jeżeli jest wobec ciebie szczery to bedzie starał się zmienić sytuację
    • dyskopata Re: nie rozumiem facetów 16.09.05, 12:24
      dla facetów miłość to głównie bliskość fizyczna (i nie chodzi tu tylko o seks
      ale o wspólne przebywanie) metafizyka kłóci się z pragmatyczną naturą faceta
      a poza tym faceci nie lubią gadać przez telefon (większość)
      • wiedz-ma Re: nie rozumiem facetów 16.09.05, 12:48

        a poza tym skupia się wtedy na pracy, żeby szbciej skończyć i jak przyjedzie,
        być cały dla ciebie
    • boston5 wiedzma tygrysek 16.09.05, 15:53
      albo z was wyrozumiale babki albo jestescie facetami

      • wiedz-ma Re: wiedzma tygrysek 17.09.05, 16:38

        napisałaś, że nie rozumiesz, to ci tłumaczymy...
        chyba że napisałaś po to, żeby usłyszeć, jaki to drań z niego, że nie dzwoni,
        to wybacz, nie zrozumiałam, ale tu na mnie nie licz ;)
        będzie ci w życiu łatwiej, jak przyjmiesz do wiadomości, że oni naprawdę czasem
        pochodzą od innej małpy (kurcze, po kimś to cytuję, ale po kim????) i mają
        inaczej niż my kobiety (wbrew twoim wątpliwościom), co wcale nie znacy gorzej
        pamietaj, że budowanie związku z mężczyzną to między innymi właśnie uczenie się
        tej inności, a jak ci się nie chce, to cóż, pozostają kobiety, zapewniem, że
        wtedy będziesz wszystko rozumiała ;)))
    • don_alehandro Nie rozumiem kobiet 16.09.05, 16:14
      martuszkam napisała:

      > dlaczego zawsze kiedy się widzimy całuje mnie, przytula, a kiedy wyjeżdża nie
      > odzywa się, nie dzwoni, nie pisze.. czyżbym była dla niego zabawką?

      Zapytam innaczej:
      Dlaczego statystyczna kobieta nie wytrzyma dnia bez kontaktu telefonicznego?
      Dlaczego męczy swego statystycznego mężczyznę strzałkami rozładowując mu akumulator w telefonie?
      Czy wy nie możecie wytrzymać jednego dnia bez kontaktu? ZAPAMIĘTAJCIE sobie że to że sie gość nie odzywa, nie znaczy ze was nie lubi/kocha. Nie sugeruję tu przynajmniej ciszy tygodniowej czy dłuższej. Ale uważam że raz na dzień lub dwa wystarczy sie odezwać.
      • yoma Re: Nie rozumiem kobiet 16.09.05, 17:05
        Dobrze mówi, dac mu piwa!
    • baba.ze.wsi standardowe zachowanie 17.09.05, 16:07
      faceci to pragmatycy, tak mają. konkretni, nie będa przecież pierdół przez
      telefon opowiadać.
      i to jest absolutnie normalne:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja