lubię chłopców, i wy też:)

24.09.05, 17:44
a najlepiej dwóch. razem. miły widok dla kobiecych oczu. jednak najbardziej
zaskakuje mnie, gdy sie okazuje, ze na taką propozycję pisze sie wielu
facetów. więc dlaczego wszem i wobec mowice glosno, że to bleee??:) obłudnicy;)))
    • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 17:47
      to jest obrzydliwe
      • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 17:52
        tak, to jest obrzydliwe, gdy mówicie, że to obrzydliwe. a potem okazuje sie
        zupelnie co innego.:)
        • john_malkovitch Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 18:17
          Z tym się zgodzę, to obrzydliwe..
        • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 18:18
          mi na samą myśl jeść się odechciewa
          • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 19:07
            oczywiście ;)
            • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 19:10
              no dobra przejrzałaś mnie zawsze tego chciałem tylko po co tam jeszcze kobieta
              • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 19:26
                przecież Ci grzecznie przytakuję:)
                • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 19:44
                  w takim razie cieszę się że się ze mną zgadzasz
                  • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 20:03
                    zgadzam sie jedynie z tym ze ma prawo byc ci niedobrze. co nie znaczy że tak
                    jest naprawdę:)
                    • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 20:32
                      dobrze że mam bogatą wyobraźnie bo natychmiast mogę zobaczyć dwie panie bawiące
                      się przy mnie
                      • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 21:03
                        bo wyobraźnia to podstawa:)
                        • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 21:06
                          podstawa czego?
                          • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 25.09.05, 09:17
                            wszystkiego. (to tak już rozszerzając temat)
    • miroslawc Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 21:25
      Są tacy co lubią się dzielić, ale są również tacy którzy woleliby mieć kobietę tylko dla siebie. Nie każdy pisze się do spółkowania, mnie to na przykład nie bawi, mnie to obrzydza. Wolę zaspokajać potrzeby kobiety sam. To, że znajdujesz sobie chętnych mówi tylko o nich ... i o tobie.
    • tony82 Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 21:42
      Chyba resztka letniego słońca Ci po garze dała zdrowo.
    • squirrel22 Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 21:43
      Myślę, że to nie świadczy o homoseksualnych skłonnościoach mężczyzn, którzy się
      na taki trójkąt godzą (2 panów plus jedna kobieta), to się zdarza, bo przecież
      oni nie pieszcza sie nawzajem, tylko dziela sie jedna kobieta, inaczej to
      wyglada w trojkacie 2 panie plus on, tak mi sie wydaje. Jakis rok temu moja
      koleznaka poznala kolesia, ktory zaproponmowal jej trojkat, on, ona i jeszcze
      on chcial przyprowadzic ze soba swojego kuzyna, mowi ze juz to kiedys robili z
      jedna laska razem. Jako ze ona miala ochote na niego, ale tylko na niego i
      takie zabawy nie byly jej wglowie, wiec ze znajomosci zrezygnowala. A wracajac
      to tematu, jest takie powiedzenie dotyczace podobno "odwiecznego problemu
      mezczyzny", "czy lepiej zjesc tort z kolegami czy ciastko samemu?" A wiec to
      dzielenie sie "tortem" to nie taki odosobniony przypadek :)
      • leela Re: lubię chłopców, i wy też:) 25.09.05, 09:24
        też myślę, że to o czym napisałam nie świadczy o homoskłonnościach mężczyzn.
        tylko o tym, że mają szersze horyzonty wyobraźni w przeciwieństwie do tego, co
        głośno mówią. lubią sie z fantazją bawic, często nie przyznając sie do tego
        publicznie. i to jest fakt, który mnie zadziwia. i cieszy zarazem. pzdr:)
    • ostatni.skaut.piwny Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 22:55
      Ale jak to dwóch naraz? czyli jeden na przykład yebie ciebie, a drugi tego
      pierwszego w dupę? Tak jakby w pociąg się bawicie? To można nawet więcej panów
      do wspólnej zabawy zaprosić, nawet kilkunastu. Ale mimo że brzmi zabawnie, ja
      bym się na coś takiego nie pisał.
      • dyskopata Re: lubię chłopców, i wy też:) 24.09.05, 23:02
        podziwiam wyobraźnie można by to księgi guinessa wpisać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja