Wstydze sie uzywac publicznych pisuarow

29.09.05, 19:40
Mam wielki problem i zupelnie nie wiem jak sobie z nim poradzic.
Chodzi o to, ze wstydze sie sikac przy kims, gdy ktos obcy stoi obok mnie w
publicznej toalecie. Wlasciwie to nie chodzi chyba o wstyd, ale sam nie wiem o
co. Nawet jak mi sie bardzo chce to nie moge wtedy wydusic z siebie ani
kropelki. Ale wystarczy, ze zostane na chwile sam i juz wszystkie leki mijaja
jak reka odjal. Najwieksze klopoty mam w knajpie, gdy wypije kilka piw i po
prostu musze sie wysikac i nie moge. Wybieram wtedy moment, kiedy nie ma
nikogo w toalecie, ale nie zawsze sie da. Oczywisicie jak sie da, to wchodze
do kabiny i wtedy nie mam problemow, ale czesto i ta jest zajeta. Ostatnio na
przyklad bylismy z firmy na imrezie integracyjnej. Pojechalismy nad jezioro na
grilla i piwo i jak wrocilismy do hotelu to wszyscy pobiegli do toalety, ze az
ustawila sie kolejka. Ja nie moglem juz wytrzymac i myslalem, ze nie bedzie
problemu, ale nie dalo sie. Postalem chwile, udalem ze sikam i odszedlem.
Potem po kryjomu wrocilem jak juz nie bylo nikogo. Uwazam, ze to jest chore, a
najgorsze ze nie wiem jak z tym walczyc. Tez macie takie problemy, czy tylko
ja mam tak?
    • diabel-tasmanski Olej to 29.09.05, 20:56

      • metylovy Re: Olej to 30.09.05, 11:47
        Latwo ci mowic.
        A ty nie masz z tym problemow?
    • krecilapka Diabel dobrze mowi. 30.09.05, 11:57
      Jestes czlowiekiem psychicznie zblokowanym, i na zbyt malym luzie. Za bardzo skupiasz sie na sobie, swoich reakcjach i zachowaniu. Znam Twoj problem, bo tez mnie dotyka. Ale jak lupie alko, to jednak sie rozluzniam, wiec raczej z tym nie mam problemow w PUBie ;).
      Moze w czasie oddawania moczu zawsze sobie wyobrazaj cos neutralnego? Jakas lake z motylkami czy cos w ten desen. Z czasem nauczysz sie przymknac oczka, wyobrazic te laczke i zapomniec o tym gosciu ktory stoi obok, i mysli ze napewno jestes pedal, bo tylko stoisz i nie lejesz.
      • metylovy Re: Diabel dobrze mowi. 30.09.05, 15:53
        krecilapka napisał:

        > Jestes czlowiekiem psychicznie zblokowanym, i na zbyt malym luzie. Za bardzo sk
        > upiasz sie na sobie, swoich reakcjach i zachowaniu. Znam Twoj problem, bo tez m
        > nie dotyka. Ale jak lupie alko, to jednak sie rozluzniam, wiec raczej z tym nie
        > mam problemow w PUBie ;).
        > Moze w czasie oddawania moczu zawsze sobie wyobrazaj cos neutralnego? Jakas lak
        > e z motylkami czy cos w ten desen. Z czasem nauczysz sie przymknac oczka, wyobr
        > azic te laczke i zapomniec o tym gosciu ktory stoi obok, i mysli ze napewno jes
        > tes pedal, bo tylko stoisz i nie lejesz.


        Akurat w udawaniu jestem dobry i nikt chyba raczej nie zaglada co i jak. Chyba,
        ze po glosie, ale komu by sie chcialo.
        A z tym wyobrazaniem sobie roznych rzeczy to juz probowalem wiele razy i nic nie
        pomagalo. Stres widac jest od tego silniejszy.
    • tony82 Pewnie. Kto by chciał iść do szaletu... 30.09.05, 17:41
      ...który jest osrany i olany od sufitu po podłogę. Wychodzisz z niego, a następna osoba wchodzi i mysli, że to Twoja robota.
    • alexanderson Re: Wstydze sie uzywac publicznych pisuarow 02.10.05, 17:32
      Ja w ogóle nie rozumiem, jak można załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne przy
      innych i korzystać z pisuaru - to jakaś forma ekshibicjonizmu albo męskie
      pragnienie porównywania własnego organu z organami innych albo gejowskie
      prowokowanie "chętnych" - ja zawsze wchodzę do kabiny. A twojego problemu nie
      rozumiem - zawsze, gdy wchodzisz do łazienki, to kabiny są zajęte? To nie masz
      problemu z psychiką, tylko z pechem.
Pełna wersja