Kiedy CAŁOWANIE na randce?...

05.10.05, 23:31
Witam!
Jeśli po 4 randkach dziewczyna jeszcze nie zrobiła kroku ku całowaniu,to co
Wy o tym myslicie?
Jest ostrozna,nie hce wyjsc na łatwa,czy...niestety dac sobie spokoj
i...spadaj koles:(
Pozdrawiam
    • anetta101 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 05.10.05, 23:46
      a ile lat ma ta dziewczyna???
      • diegoa1 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 05.10.05, 23:57
        anetta101 napisała:

        > a ile lat ma ta dziewczyna???

        Ej no bez przesady,ma 21 lat, juz po jednym czy kilku zwiazkach...
        • anetta101 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 00:06
          to może ty powinieneś zrobić ten pierwszy krok, dlaczego czekasz aż ona to
          zrobi???
          • diegoa1 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 00:10
            anetta101 napisała:

            > to może ty powinieneś zrobić ten pierwszy krok, dlaczego czekasz aż ona to
            > zrobi???

            Ej,no bo mi sie wydaje i tak uwazam,ze to dziewczyna decyduje czy sei całowac
            czy nie,naprawde, tak jest...
            • anetta101 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 00:15
              masz racje, dziewczyna decyduje czy się całować czy nie, zrób pierwszy krok to
              się o tym przekonasz:)
              • heart_of_ice Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 00:20
                ona decyduje, ale pierwszy krok robisz ty:)

                Pauli
                --
                Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

                EKGW
                • anetta101 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 00:26
                  faceci są teraz tacy leniwi, wszystko trzeba za nich robić:)))
                • diegoa1 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 14:44
                  heart_of_ice napisała:

                  > ona decyduje, ale pierwszy krok robisz ty:)
                  >
                  > Pauli
                  > --
                  > Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.
                  >
                  > EKGW

                  Ej! Ale na serio,serio?To ja robie pierwszy krok?Bo ja kurcze nie mam
                  doswiadczenia w tych sprawach(jak zreszta widac hehe)...
                  Ej Wy,no bo ona moze własnie czeka na MOJ krok, a ja nic yy.
                  Ale musze napsiac ze ona wie ze ja taki mało doswiadczony,mniej od niej:)
                • murowany Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 16:14
                  Hehe, nie rob pierwszego kroku tylko po prostu pochyl sie ku niej!!! Jak bedzie frajerka to zrobi awanture lub po prostu ucieknie. A jak jest fajna i goraca to juz masz sprawe zalatwiona:)
                  • diegoa1 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 16:28
                    Ha!
                    Niby takie proste a jednak nie:)
                    Dzieki,czasem najprostsze rozwiazania sa najłatwiejsze:)
                    Pozdrawiam!
                    • diegoa1 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 16:28
                      yyy...miało buc
                      Najprostsze rozwiazania sa najlepsze:)
    • okrutny_kamikaze Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 09:45
      przedymaj ją bez całowania :)
      • goldenwomen Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 12:06
        okrutny jestes :))))))))))))))))))))))
      • asiulka81 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 15:27
        okrutny_kamikaze napisał:

        > przedymaj ją bez całowania :)

        :)))
    • kate-gun Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 12:43
      jesli oboje na siebie lecicie, to calowanie zwykle ma miejsce na 2-ej randce
      :]
    • mamba8 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 06.10.05, 16:06
      Słuchaj kobiety lubią jak pożerasz je wzrokiem i też odczekasz z pierwszym
      krokiem....same zainicjują...tyle że to wyższa szkoła jazdy.
      • heart_of_ice Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 12:30
        mamba, nie komplikuj mu zycia:D
        napisal przeciez, ze niedoswiadczony jest:))
        niech zacznie od najprostszych rozwiazan:)

        Pauli
        --
        Na ogół wszystkiemu sie umiem oprzeć - z wyjątkiem pokusy.

        EKGW
    • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 13:08
      Dziewczyna nie robi pierwsza kroku, nie rzuca sie na feceta i nie całuje. Tak
      robią tylko desperatki o którcch juz pisalismy. Przewaznie to mężczyzna szuka
      momentu by zblizyc sie do kobiety np. gdy jest odwrocona tylem pochodzi lekko
      dotyka jej ramoim i czeka na reakcje gdy ona odwraca sie z zainteresowaniem juz
      wiadomo... lub ona schyla sie aby sięgnąc coś z dolenej półki ok przykuca
      rownież patrzą sobie w oczy i juz wszystko jasne, lub żegnaja sie po randce on
      tzyma jej dłoń w swojej patrzą na siebie itd itd.
      Kobieta nigdy nie całuje pierwsza faceta.
      • sprawdzilem.to Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 13:48
        jula09 napisała:
        > Kobieta nigdy nie całuje pierwsza faceta.

        To kwestia wzorcow kulturowych. Bo to nie jest przyjete.
        Jezeli jednak kobieta sie mocno zauroczy, lub ma jakas szczegolna okazje,
        by te wzorce ominac, to zdarza sie...
        • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 13:53
          Jeśli kobieta się zauroczy a mezczyzna nie to i tak nic z tego nie będzie.
          Jakie moga być szszególne okazje na randce?
          • sprawdzilem.to Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 14:01
            jula09 napisała:

            > Jeśli kobieta się zauroczy a mezczyzna nie to i tak nic z tego nie będzie.
            > Jakie moga być szszególne okazje na randce?

            ad 1. Nieprawda. Niekiedy jedno uczucie wzbudza drugie.
            Nie raz widzialem to i na innych i na sobie.

            ad 2. Dlugo sie opierala. I o pocalunkach nie bylo mowy. Ale owego dnia,
            przed poludniem obronilem wlasnie prace magisterska. Przyszla (nieproszona!)
            z kwiatkiem i sama rzucila mi sie na szyje. Dam sobie do tej pory dowolny palec
            obciac, ze byla to spontanicznosc "udawana".

            Po prostu chciala uchodzic za trudna (bo byla madra i piekna, tabuny mezczyzn
            pociagaly za nia wzrokiem). Ale w koncu ja "ruszylo". I znalazla doskonala
            okazje, a wlasciwie WYKRET, by wykrecic sie ze szponow wlasnej filozofii.
            • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 14:43
              Gdyby jedno uczucie wzbudzało drugie to ludzie nie zostawiali by partnerów
              ktorzy ich kochają, nie byłoby wiekszości rozwodów, kochajace dzieci nie byłyby
              oddawane do domów dziecka, kochający starzy rodzice nie umieraliby samotnie w
              domach starców. Milość albo łączy dwoje ludzi albo nie.
              Opoisany przypadek po obronie pracy magsierskiej był spontaniczny, może
              skorzystała z okazji by zrobic to na co od dawa miała ochotę.
      • asiulka81 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 15:45
        jula09 napisała:

        > Dziewczyna nie robi pierwsza kroku, nie rzuca sie na feceta i nie całuje. Tak
        > robią tylko desperatki o którcch juz pisalismy. Przewaznie to mężczyzna szuka
        > momentu by zblizyc sie do kobiety np. gdy jest odwrocona tylem pochodzi lekko
        > dotyka jej ramoim i czeka na reakcje gdy ona odwraca sie z zainteresowaniem
        juz
        >
        > wiadomo... lub ona schyla sie aby sięgnąc coś z dolenej półki ok przykuca
        > rownież patrzą sobie w oczy i juz wszystko jasne, lub żegnaja sie po randce
        on
        > tzyma jej dłoń w swojej patrzą na siebie itd itd.
        > Kobieta nigdy nie całuje pierwsza faceta.


        Skąd Ty wytrzasnełas te dyrdymały??? :)
        • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 17:44
          Asiulko81.
          To samo życie i nie chodzi o tytuł filmu.
          Dla osob bez doświadzcenia moge podać jeszcze inne przykłady.
          Na ktorej randce? Może być 1,2,3,..... wszystko zalezy od inicjatywy mężczyzny.
          • asiulka81 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 17:49
            Ja nie widze nic zdroznego w tym ze kobieta pierwsza całuje mezczyzne,
            wielokrotnie to robilam i nie uwazam sie za desperatke!
            • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 17:59
              Mężczyźni nie mieli ochoty Cię całowac, że musiałaś na nich to wymusić?
              W takim wypadku to jednak akt desperacji.
              • asiulka81 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 18:09
                Widze ze nie dopuszczasz do siebie mysli ze istnieja takze mezczyzni którzy sa
                niesmiali. Umawiaja sie na randki ale trudno jest im sie zblizyc do kobiety
                poniewaz boja sie odrzucenia. I zareczam Ci ze kazdy z moich facetów miał
                ochote mnie pocałowac, bo gdyby nie miał to raczej na pewno nie umawiałby sie
                na kolejne randki. Trzeba tylko wyczuc odpowiedni moment na taki pocałunek.
                • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 18:57
                  Nieśmiali czy raczej niechętni.
                  Po kilku latach też nie będa nigdy pierwsi mieli ochoty na pocałunek?
                  Łatwo meżczyznę sprowokować do określonego zachowania ale to chyba nie o to
                  chodzi by przez momemnt przeżyć przyjemność.
                  Mężczyzna musi czuć że pragnie kobiety i dzialać tak by to osiagnąć.
                  • asiulka81 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 20:52
                    Bidulko! Z tymi swoimi teoriami to samotna do konca zycia zostaniesz!

                    • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 22:26
                      Ale ja właśnie udzielam rady wszystkim samotnym kobietom które mają problem ze
                      znalezieniem mężczyzny.
                      • agent_towarzyski Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 22:33
                        Udzielasz w takim razie niedobrych rad. Czasem kobieta musi pomóc facetowi,
                        jeśli ten się waha.
                        • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 22:38
                          Jeśli się waha to lepiej niech poszuka innej laseczki
                          przy ktorej o wahaniu nie będzie myślał.
                          • agent_towarzyski Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 22:44
                            Przepraszam, ale istnieją faceci, którzy są z gruntu rzeczy nieśmiali.
                            Uważam, że to kto wychodzi z inicjatywą pocałunku to kwestia zupełnie
                            indywidualna i nie podlegająca dyskusji.

                            Niektórzy twierdzą, że to facet zdobywa kobietę, ale ja jestem innego zdania.

                            To kobiety zdobywają facetów tylko w taki sposób, że ci myślą, że to oni są
                            zdobywcami. Taka gra pozorów.)
                            • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 22:56
                              Facet zdobywa kobietę, facet całuje, oświadcza się, kupuje piersścionek
                              zaręczynowy, wkłada go na patec kobiety, ciagnie kobietę do ołtarza.
                              Nieśmiały facet nie istnieje w przyrodzie.
                              • agent_towarzyski Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 23:29
                                > Facet zdobywa kobietę, facet całuje, oświadcza się, kupuje piersścionek
                                > zaręczynowy, wkłada go na patec kobiety, ciagnie kobietę do ołtarza.
                                > Nieśmiały facet nie istnieje w przyrodzie.

                                To jest Twoja wersja.

                                A moja jest taka:

                                Kobieta zdobywa faceta, daje mu sygnały żeby ją pocałował, a jak nie wychodzi
                                to sama bierze sprawy w swoje ręce, następnie zachodzi specjalnie w ciążę,
                                a facet siłą rzeczy musi się oświadczyć i kupić ten cholerny pierścionek.
                                Baba robi chłopu pranie z mózgu i ciągnie biedaka do ołtarza.
                                Niewiasty nie istnieją w przyrodzie.
                                • jula09 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 09.10.05, 01:20
                                  c.d. Twojej wersji.
                                  Mężczyzna podstępem zaciagnięty do ołtarza nie potrafi znaleźć swego miejsca w
                                  związku z kobietą ktorej faktycznie nie kocha. Stał się mężem baby tylko
                                  dlatego że nie zdązył jeszcze spotkać niewiasty na swej drodze.
                                  Przebiagła baba szybko go usidlia a on podświadomie szuka kobiety ktorą
                                  pokocha. Wchodzi w rózne przypadkowe związki i próbuje: może ta, może inna.
                                  On nie wie nawet czego ma szkać, bo nie zaznal jeszcze miłości, nie całował
                                  nigdy kobiety ktorej naprawdę pragnoł. Pocałunki zawsze byly wymuszane przez
                                  przypadkowe kobiety ktorym on biernie sie poddawał. Podświadomie czuje że to on
                                  powienien byc zdobywcą a nie upolowaną zwierzyną.
                                  Zbiera siły i wyrusza wreszcie na prawdziwe męskie łowy.
                                  Dobranoc.
                                  • agent_towarzyski Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 09.10.05, 11:36
                                    Może masz rację.

                                    Mnie spotkał ostatnio podobny zawód.
    • chudzinkaaa Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 14:19
      To ja wole nie mowic, na ktorej ja sie pocalowalam randce:P Mysle, ze jest
      ostrozna, a poza tym to mezczyzna powinien zrobic pierwszy krok. Zreszta
      kobiety zwykly szukac kogos na stale, a czymze jest czwarta randka w obliczu
      tych niezliczonych, co przed Wami?
      • diegoa1 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 17:11
        Zgadzam sie chudzinkooo:)
        Własnie sama mi dała znac co Ty powiedziałas:)
        • chudzinkaaa Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 09.10.05, 14:38
          To sie bardzo ciesze:)
      • bandit_corse Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 09.10.05, 11:54
        czwarta i zarazem ostatnia ?? nie warto :] nie wierz ze jest ostrożna bo ... to
        tylko tani ...
    • messer3009 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 15:26
      tylko nie zacznij od
      "Ej, teraz Cie pocaluje"
      ...
    • diabel-tasmanski Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 08.10.05, 16:27
      > Jeśli po 4 randkach dziewczyna jeszcze nie zrobiła kroku ku całowaniu,to co

      to znaczy ze ona moze jest łatwa. Może. A z ciebie to na pewno jest D.... Bierz
      swój interes we własne ręce i działaj :)
    • nom73 Re: Kiedy CAŁOWANIE na randce?... 09.10.05, 12:07
      Ja tam nie lubię się całować, lepiej od razu przejść do konkretów. :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja