scania81
09.10.05, 11:37
Mój facet nie lubi kochać się ze mną podczas okresu, więc powiedziałam mu, ze
też nie ma co liczyć na przyjemności jak równouprawnienie, to
równouprawnienie!
I jaka reakcja?
Zwinął się i wyszedł, no tak przecież powiedziałam, że nie ma co liczyć na
przyjemność ODE MNIE...
Na szczęście nie jest typem playboya i nie poleci do następnej, wyszedł przed
11 więc pewnie do koscioła;/
buuuuuuuuuu....
Proszę o męskie wytłumaczenie, bo ja już nie mam sił na niego...