problem w pracy

12.10.05, 10:19
cześć wszystkim , musze się wygadac a m,ianowicie
od trzech lat pracuje w zakładzie gdzie zatrudnionych jest około 3 tyś
pracowników z tego 2,5 facetów. Do zeszłego roku jakoś mi się układało było
wesoło wiadomo jedna dziewczyna i tylu facetów az do momnentu kiedy pomogłam
mojemu nażyczonemu dostać się do tej pracy .Od prawie roku zaczeliśmy
spotykać na swojej drodze ogromne schody, mam wrażenie że to jakaś zmowa i
wszyscy chca nam zaszkodzić, moj chłopak ma duze problemy ze wszystkim, z
pracą, z kierownikiem, ja zauważyłam ze ode mnie tez powoli ludzie się
odwracają, może nie kobitki ale te obleśne chłopy , nic już nie moge załatwić
tak jak kiedyś (zanim pojawił się Maciek w mojej pracy) ciągle ktoś coś
głupiego powie na jego temat, dziś gościu mnie tak skrytykował za niego ze
się popłakałam a ja dobrze wiem że on jest bardzo dobrym pracownikiem tylko
nie rozumiem tej całej sytuacji - wydaje mi się troszkę , że ci faceci może
są zazdrośni (ich żonki pracują w supermarketach a my oboje w tak dobrze
prosperującym zakładzie) boniu sama już nie wiem co mam myśleć :(

    • krecilapka Wiesz, 12.10.05, 10:54
      moze skup sie bardziej na pracy a nie chlopaku. Zostaniesz pania preziowa, zlikwidujesz zwiazki zawodowe i wyyebiesz wszystkich facetow na zbity pysk. A w ich miejsce zatrudnisz pracownice z rozkladowek Media Markt, zeby Twojemu menowi milej sie tyralo :).
      • boston5 Boniu, 12.10.05, 11:49
        ty to masz gadane krecilapka ... :))))
    • wilk_syty Re: problem w pracy 12.10.05, 13:30
      Dlatego zwykle pracodawcy unikaja zatrudniania par, jesli pary sie tworza to
      ktos z pary musi odejsc z pracy itp. Jesli u Was niema takiego zwyczaju to
      trzeba z tym zyc. Kategoryczne nalezy jednak przerywac komus kto krytykuje
      Twojego chlopaka do Ciebie, lub krytykuje Ciebie za niego. To bez sensu. Twoj
      chlopak ma swojego kierownika i od niego powinna byc kierowana krytyka prayc
      chlopaka. Krytyka Twojej pracy powinna byc oparta na ocenie Twoich zadan a nie
      na ocenie Twojego zwiazku z kimkolwiek. Nalezy to zawsze zaznaczac w rozmowach
      oceniajacych jesli takie sie zdarzaja.
    • lilarose Re: problem w pracy 12.10.05, 14:57
      Uwielbiam mojego chłpaka, ale pracować bym z nim chyba nie chciała..podobnie
      jest z członkami rodziny.
    • pinup Re: problem w pracy 12.10.05, 19:21
      moze jednak nie jest takim swietnym pracownikiem? a ty zaslepiona miloscia tego
      nie widzisz? gdyby nie bylo sie do czego przyczepic, to nikt by sie nie mogl
      przyczepic. a tu raptem wszyscy staja frontem przecieko niemu? i tobie, bo
      zalatwilas prace cieniasowi
      • laurka-1 Re: problem w pracy 13.10.05, 08:27
        oceniając osoby nie znając ich to świadectwo zenującego poziomu inteligencji
        i tgyle
Pełna wersja