Kto tak ma?

18.10.05, 11:18
Mam zone. Mam dobra prace. Moja zona ma dobra prace. Kazde z nas dostaje
ponad 10K miesiecznie, raz do roku premia 40k. Mamy dwojke dzieci. Wszyskto
mozemy sobie kupic. Kupujemy nie patrzac na ceny. Wszyscy jestesmy zdrowi.
Dzieci chowaja sie bardzo dobrze. Drobne niedogodnosci pracy rekompensowane
sa przez to ze niemamy zadnych powaznych klopotow, nie klocimy sie. W zime
jezdzimy na nartach w lecie surfujemy. Mamy dwa auta i sredniej wielkosci
mieszkanie. Czasami sie zastanawiamy nad tym jak dlugo to bedzie trwalo bo
wiadomo ze nic nie trwa wiecznie, ale nie spedza nam to snu z powiek.

Czy ktos tez tak ma?
    • neita33 A teraz spędzę Ci sen z powiek 18.10.05, 11:26
      mam tak samo,a może i lepiej ;))
      • happy_hour Gratuluje :) 18.10.05, 11:29
        Jesli tak masz to gratuluje :) Nie spedza mi snu z powiek fakt ze ktos ma
        lepiej :)
        • neita33 Re: Gratuluje :) 18.10.05, 11:33
          no co Ty,żartowałam :))
    • szejtan Od dawna juz... 18.10.05, 14:05
      ... nie spotkałem tak czystej postaci materializmu ;)
      • happy_hour Re: Od dawna juz... 18.10.05, 16:01
        szejtan napisał:

        > ... nie spotkałem tak czystej postaci materializmu ;)
        >

        Zamoznosc jest przejsciowa z czego zdaje sobie sprawe. A materializm w moim
        przypadku niejest celem samym. Powodzenie w moim przypadku traktuje jako szereg
        wielu dobrych mozliwosci z ktorych moge skorzystac. Ciesze sie z tych
        mozliwosci.

        Materialistami moga byc rowniez ludzie biedni, niekazdy kto jest zamozny i mowi
        o tym wprost jest materialista.
    • b-beagle Re: Kto tak ma? 18.10.05, 14:19
      Życze sczęścia, może tak będzie zawsze ;-)))
    • to-wlasnie-ja Re: Kto tak ma? 18.10.05, 15:06
      A po tej prezentacji czego sie spodziewasz? Wiekszego zadowolenia z tego, ze znakomita wiekszosc nas tak nie ma ? Lepiej zasniesz dzisiaj?
      • happy_hour Re: Kto tak ma? 18.10.05, 15:59
        to-wlasnie-ja napisała:

        > A po tej prezentacji czego sie spodziewasz? Wiekszego zadowolenia z tego, ze
        zn
        > akomita wiekszosc nas tak nie ma ? Lepiej zasniesz dzisiaj?

        Gdyby ktos tak mial to bym mu pogratulowal :) I tak sypiam dobrze wiec nie
        pociesza mnie fakt ze ktos ma lepiej.

        Spodziewam sie ze ktos moze ma tak samo.. Dziwni tu ludzie pisza o swoich
        problemach i znajduja towarzyszy niedoli a ja chcialbym spotkac rownie
        zadowolonych z zycia ludzi :)
        • to-wlasnie-ja Re: Kto tak ma? 18.10.05, 16:11
          Jestem zadowolona.Nawet nie wiesz jak. Tylko Twoje zadowolenie jakies takie glownie materialne jest, a przynajmniej jego opis. Nie mam tyle co Ty, mam wiec do czego dazyc i na co pracowac. Nie jest mi nudno. Nawet, jesli zycia mi nie wystarczy, aby miec tyle co Ty, to na pewno nie bede plakac. Mam milosc , meza najlepszego pod sloncem, udane dzieci, mile i przytulne mieszkanie, jestesmy zdrowi...Nie jezdze na nartach, nie serfuje. Myslisz, ze mam mniej niz Ty????
          • happy_hour Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:02
            to-wlasnie-ja napisała:

            > Myslisz, ze mam mniej niz Ty????

            A czy tu chodzi o wycene? Kto ma mniej kto wiecej? :D Mam wiele i jestem
            zadowolony z zycia. Pytanie nie jest kto ma mniej czy wiecej tylko czy ktos ma
            tak jak ja :) W sensie nie "ile" tylko czy "dobrze". Nie trzeba tego
            rozpatrywac robiac cennik.
            • to-wlasnie-ja Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:39
              "cennik" sam zrobiles chwalac sie wyplata i premia.Ciesz sie nimi poki mozesz, bo nie dociera do Ciebie, ze moje "czy mam mniej" zupelnie nie dotyczy pieniedzy. Chyba tak w ogole niewiele do Ciebie dociera poza ta kasa. Mam "dobrze" bez tej kasy i jestem zadowolona z zycia. Tylko nie wiem co Ci to da?
              • happy_hour Re: Kto tak ma? 18.10.05, 18:07
                to-wlasnie-ja napisała:

                > "cennik" sam zrobiles chwalac sie wyplata i premia.Ciesz sie nimi poki
                mozesz,
                > bo nie dociera do Ciebie, ze moje "czy mam mniej" zupelnie nie dotyczy
                pieniedz
                > y.
                Nie koniecznie, piszac ze masz do czego dazyc i na co pracowac odnosisz sie do
                mojego postu, w ktorym napisalem o pieniadzach. Wiec twoj post tez dotyczy
                pieniedzy.
                Z drugiej strony w moim poscie nie ma mowy wylacznie o pieniadzach.
                Przedstawiam swoja sytuacje materialna i rodzinna. Po rowno. Duze kwoty mogly
                jednak zrobic wrazenie ze pisze tylko o tym...

                Chyba tak w ogole niewiele do Ciebie dociera poza ta kasa. Mam "dobrze" bez
                > tej kasy i jestem zadowolona z zycia. Tylko nie wiem co Ci to da?

                Sama ciagle do tego wracasz, do tej kasy, a nie pisalem tylko o tym.

                Wole czytac posty o tym ze komus jest dobrze niz co drugi watek narzekania. Tak
                samo jak nielubie ogladac wiadomosci w ktorych jest co drugi news o tym ze
                sasiad zarznal sasiada. Wiec da mi to tyle ze bede wiedzial ze ktos ma dobrze w
                zyciu.
                • to-wlasnie-ja Re: Kto tak ma? 18.10.05, 18:23
                  Nadal sie nie rozumiemy. Piszac, ze mam do czego dazyc mialam na mysli jedynie to, ze spelnienie czesci marzen jeszcze przede mna. I niekoniecznie bede sie zabijala, aby imponowac kasa, chata, bryka. Twoje duze kwoty, jak je okreslasz, na mnie akurat nie robia wrazenia. Moje w zupelnosci mi wystarcza. A jesli chciales napisac watek o wlasnym szczesciu to nie do konca Ci sie udal.Bo ja bylam rownie szczesliwa, gdy nie mialam tak jak teraz. Problemy nas tylko mobilizowaly.Sam okreslajac kwoty wyplat i premii zwrociles na nie uwage, doskonale zdajac sobie sprawe, ze nie kazdy tak zarabia.Tyle, ze oprocz opisanej kasy, podkreslam- przez Ciebie samego- z calej reszty wieje nuda.I nie jestem ani zazdrosna , ani zawistna.
    • cyku-cyku_bzyku-bzyku Na szczęście nam sie jeszcze aż tak nie porobiło.. 18.10.05, 17:05
      happy_hour napisał:

      > Mam zone. Mam dobra prace. Moja zona ma dobra prace. Kazde z nas dostaje
      > ponad 10K miesiecznie, raz do roku premia 40k. Mamy dwojke dzieci. Wszyskto
      > mozemy sobie kupic. Kupujemy nie patrzac na ceny. Wszyscy jestesmy zdrowi.
      > Dzieci chowaja sie bardzo dobrze. Drobne niedogodnosci pracy rekompensowane
      > sa przez to ze niemamy zadnych powaznych klopotow, nie klocimy sie. W zime
      > jezdzimy na nartach w lecie surfujemy. Mamy dwa auta i sredniej wielkosci
      > mieszkanie. Czasami sie zastanawiamy nad tym jak dlugo to bedzie trwalo bo
      > wiadomo ze nic nie trwa wiecznie, ale nie spedza nam to snu z powiek.
      >
      > Czy ktos tez tak ma?


      Możliwe, że niejeden w tych ciężkich czasach ma już - tak jak ty :
      dekielek do wymiany...

      A jak w końcu coś spędzi, ten słodki sen z twoich powiek , ("wiadomo, nic nie
      trwa wiecznie" ;->) to zorientuj sie czy dasz radę załapać się jeszcze w tym
      roku do państowego psychiatry ...

      Bo nie sądzę, żeby poza tym snem, starczyło ci kasy na prywatnego...
      • happy_hour Re: Na szczęście nam sie jeszcze aż tak nie porob 18.10.05, 17:12
        cyku-cyku_bzyku-bzyku napisał:

        > A jak w końcu coś spędzi, ten słodki sen z twoich powiek , ("wiadomo, nic nie
        > trwa wiecznie" ;->) to zorientuj sie czy dasz radę załapać się jeszcze w t
        > ym
        > roku do państowego psychiatry ...
        >
        > Bo nie sądzę, żeby poza tym snem, starczyło ci kasy na prywatnego...
        >

        Skad ta niechec? Wolisz czytac o tym jak to maz zdradza zone? A zona zastanawia
        sie czy umawiac sie z innymi? W takim razie na tym forum czujesz sie pewnie jak
        ryba w wodzie. Jesli to uznamy za norme to rzeczywiscie powinienem sie leczyc a
        po udanej kuracji zaczynac watki o tym jak to puknalem swoja sekretarke i teraz
        niewiem co dalej bo ona chce zebym sie rozszedl ze swoja zona...
        • cyku-cyku_bzyku-bzyku OO!! Już się obudziłeś.... 18.10.05, 17:37
          happy_hour napisał:

          > cyku-cyku_bzyku-bzyku napisał:
          >
          > > A jak w końcu coś spędzi, ten słodki sen z twoich powiek , ("wiadomo, nic
          > nie
          > > trwa wiecznie" ;->) to zorientuj sie czy dasz radę załapać się jeszc
          > ze w t
          > > ym
          > > roku do państowego psychiatry ...
          > >
          > > Bo nie sądzę, żeby poza tym snem, starczyło ci kasy na prywatnego...
          > >
          >
          > Skad ta niechec? Wolisz czytac o tym jak to maz zdradza zone? A zona zastanawia
          >
          > sie czy umawiac sie z innymi? W takim razie na tym forum czujesz sie pewnie jak
          >
          > ryba w wodzie. Jesli to uznamy za norme to rzeczywiscie powinienem sie leczyc a
          >
          > po udanej kuracji zaczynac watki o tym jak to puknalem swoja sekretarke i teraz
          >
          > niewiem co dalej bo ona chce zebym sie rozszedl ze swoja zona...


          No... ale wyszło!
          To faktycznie w realu masz niezłą zagwozdkę...

          Tak właśnie przypuszczałem.

          Współczuję!

          Może spróbuj ponownie zasnąć.

          Chociaż nie można gwarantować, że ten sam sen się powtórzy...

          P.S.
          Tym razem ty sam wspomniałeś o tym, że powinieneś się leczyć..
          Jeśli naprawdę czujesz że sam sobie z tym nie poradzisz, to nie ma co zwlekać.

          Uciekanie w sny, na dłuższą metę nic nie da!
          • happy_hour Re: OO!! Już się obudziłeś.... 18.10.05, 17:54
            > > cyku-cyku_bzyku-bzyku napisał:

            > P.S.
            > Tym razem ty sam wspomniałeś o tym, że powinieneś się leczyć..

            Ehhh... chyba nie uwaznie czytales. A moze nie odrozniasz tez od twierdzen.
            Napisalem "jesli..." rozwijajac twoje wywody o leczeniu, a nie stwierdzilem ze
            powinienem sie leczyc.

            Z twoich postow przebija, ze za wszelka cene prubujesz mi udowodnic, ze klamie,
            zmyslam, snie. No ale skoro rownanie w dol robi ci lepiej to probuj dalej.
            • cyku-cyku_bzyku-bzyku Re: OO!! Już się obudziłeś.... 18.10.05, 18:10
              happy_hour napisał:

              > > > cyku-cyku_bzyku-bzyku napisał:
              >
              > > P.S.
              > > Tym razem ty sam wspomniałeś o tym, że powinieneś się leczyć..
              >
              > Ehhh... chyba nie uwaznie czytales. A moze nie odrozniasz tez od twierdzen.
              > Napisalem "jesli..." rozwijajac twoje wywody o leczeniu, a nie stwierdzilem ze
              > powinienem sie leczyc.
              >
              > Z twoich postow przebija, ze za wszelka cene prubujesz mi udowodnic, ze klamie,
              >
              > zmyslam, snie. No ale skoro rownanie w dol robi ci lepiej to probuj dalej.


              Tak sobie to tłumacz!

              W końcu to twój sen a nie mój !!
    • boston5 Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:23
      ja tak nie mam... Tzn. tej premii 40k.
    • she_5 Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:27
      happy_hour napisał:

      > Mam zone.
      Nie mam żony - mam męża; czy to mnie dyskwalifikuje?

      > premia 40k.

      Nie wiem co to k - czy to mnie dyskwalifikuje?

      > W zime jezdzimy na nartach w lecie surfujemy.

      Czy to nie monotonne jest? Wciąż tak samo? I czy to mnie nie dyskwalifikuje, że
      nie jeżdzę?
      • happy_hour Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:55
        she_5 napisała:

        > Czy to nie monotonne jest? Wciąż tak samo? I czy to mnie nie dyskwalifikuje,
        że
        > nie jeżdzę?
        >

        Nic Cie nie dyskwalifikuje. Jesli masz udane zycie to gratuluje :)
    • muffin3 Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:30
      Wydaje mi sie,ze jestes bardziej zagubiony,niz szczesliwy.
      • happy_hour Re: Kto tak ma? 18.10.05, 17:58
        muffin3 napisała:

        > Wydaje mi sie,ze jestes bardziej zagubiony,niz szczesliwy.

        Po czym wnosisz? Czy jesli moj post na tym forum odstaje od reszty utyskiwan to
        jestem zagubiony? Mam swoje szczescie. Kazdy ma swoje. Czy to ze o tym
        napisalem ew. forma w jakiej to napisalem mowi o tym ze to nieprawda i ze
        zagubilem sie?
        • m.lewy Re: Kto tak ma? 18.10.05, 18:41
          pozdrawiam i mysle ze wiekszosc do tego dazy a smrodza ci ktorym sie nie udalo
          Nie zarabiam tyle ale tez sobie chwale chociaz zdaza sie upic na smutno Mam dom
          600 m w ktorym jest cieplo zone jedna od 25 lat i 2 dzieci na studiach Wstaje
          jak mi sie chce bo pracuje na miejscu a ludzie wiedza co trzeba robic i rankiem
          dbam o milosc Wolny czas spedzam z kolegami i kolezankami na motocyklu w
          europie tez Co wieczor wesolo bo rodziny pol wsi itd A teraz slucham final
          konkursu chopinowskiego i zazdroszcze tym co tak potrafia to dopiero nirwana
          Musze konczyc bo zona wziela wino i poszla do bratowej i wypija sami jak sie
          spoznie Najlepszego od Lewego
    • iberia29 Re: Kto tak ma? 18.10.05, 18:20
      masz tyle kasy i mieszkasz w mieszkaniu?Nie masz domu i daczy w gorach albo na
      cieplej wyspie?
      A tak wogole to wszyscy mamy jak Ty wiec watek jest bezzasadny.
    • kate-gun Re: Kto tak ma? 18.10.05, 19:08
      hehe a ja jezdze zima na desce a latem surfuje mimo, ze nie zarabiam 10k i nie
      dostaje premii 40k :p
      i poki co mieszkam w duzym domu a nie w jakims blokowisku :p
      nie mam zony, meza ani dzieci - moge robic co chce
      nie zaharowuje sie i nie upokarzam przed szefem
      tez jestem zdrowa

      zastanawiam sie jak dlugo to jeszcze bedzie trwalo, ale nie spedza mi to snu z
      powiek :p
    • huskyman Re: Kto tak ma? 18.10.05, 21:05
      Moze Cie troche dowartosciowuje ;) na Twoja miesieczna wyplate musze pracowac miesiac... hehe :)
      Chyba jutro zagram w totka...
      • huskyman Re: Kto tak ma? 18.10.05, 21:06
        Korekta - musze pracowac rok ;)
        Choc szkoda ze to nie prawda ;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja