do panów - znowu o seksie

25.10.05, 14:17
Drodzy Panowie, w jaki sposób chcielibyście usłyszeć, że nie najlepiej waszej
kobiecie z Wami w łóżku?
    • kuba_halford Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:19
      "Ide sobie i juz nigdy mnie nie zobaczysz i zwracam ci wolnosc".
      • hispi_halford1 Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:22
        oj kuba kuba.Powiedx lepiej szczerze i wprost jak ja z toba załatwiłam ta
        sprawę..Nie było tak grzecznie i kulturalnie jak ty piszesz, bo nie sasługujesz
        na to aby grzecznie cokolwiek z toba załatwiac .Jestes cienki bolek w łoxku, i
        uslyszałes to ode mnie wprost..Pamietasz?
        • kuba_halford Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:34
          hispi_halford1 napisała:

          > oj kuba kuba.Powiedx lepiej szczerze i wprost jak ja z toba załatwiłam ta
          > sprawę..Nie było tak grzecznie i kulturalnie jak ty piszesz, bo nie
          sasługujesz
          >
          > na to aby grzecznie cokolwiek z toba załatwiac .Jestes cienki bolek w łoxku,
          i
          > uslyszałes to ode mnie wprost..Pamietasz?


          Glupia wtedy to byl Andrzej (nie pamietasz jak gralismy w "ciuchcia-zgadnij kto
          mnie jedzie?" ?) i to jego objechalas jak byl za toba ale niewazne mysl co
          uwazasz.
    • reggatta Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:20
      No, na pewno nie od kolegi :)
    • pinup Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:27
      ja mysle ze WCALE nie chcieli by uslyszec ;P
    • sprawdzilem.to Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:27
      elbereth11 napisała:

      > Drodzy Panowie, w jaki sposób chcielibyście usłyszeć, że nie najlepiej waszej
      > kobiecie z Wami w łóżku?

      Chyba wcale...
      Niestety sex, to jedyna dziedzina, ktorej w relacji mesko-damskiej
      NIE DA sie poprawic przez dyskusje i uzgodnienia.
      (No, niewiele moze)

      Ja nie gra, to nie gra!

      • besmajtek Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:33
        seks jest czynnoscia tak prozaiczna a tyle ludzi ma z tym problemy..dziwie sie
        • reggatta Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:36
          właśnie dlatego że jest to takie proste, że aż się chce to trochę skomplikować.
          • besmajtek Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:46
            urozmaicajmy do woli ale czesto ludzie z seksu robia cos najwazniejszego w
            zwiazku,ze musze dobrze wypasc itp
    • elbereth11 Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:35
      no, może nie do końca dobrze się wysłowiłam :-) ogólnie spoko, ale zawsze może
      być lepiej. Tylko jak i KIEDY o tym powiedzieć????? Podczas obiadu? oglądania
      telewizji? Kretyństwo totalne, zwłaszcza jeśli się dużo pracuje i mało czasu
      spędza razem...
      A że WCALE by nie chcieli o tym słyszeć, to ja sobie zdaję sprawę :P i jakoś
      mnie to nie dziwi.
      • znany_rezyser Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:42
        Chaba najprosciej powiedziec "w trakcie" i wyrazic zyczenia ?
        • elbereth11 Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:47
          aha i się uniesie i już wogóle nici...
          • besmajtek Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 14:48
            a co robi nie tak? ;)
            • elbereth11 Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 15:06
              np. jest mało delikatny, a ja nie zawsze mam ochote na ostry seks :-(
              • pinup Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 15:11
                a! no to wal bez ogrodek ze ci nie jest dobrze mocno bo wolisz lagodniej. jak
                udajesz ze ci dobrze to nie dziwota ze tak jest. przeciez faceci wola
                ostrzej :) skad facet moze wiedziec ze chcesz inaczej? ja mysle ze takie rzeczy
                mozna mowic otwarcie. balabym sie rozmawiac o czyms na co facet nie ma wplywu
                np. wielkosci ptaka ;P
                • elbereth11 Re: do panów - znowu o seksie 25.10.05, 15:18
                  wielkość jest spoko i fura innych rzeczy też na szczęście
                  I KOCHAM GO JAK CHOLERA :-)
                  to tak żeby było optymistycznie
          • pinup zalezy co jest nie tak 25.10.05, 14:52
            • elbereth11 Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:07
              no i ta SZYBKA gra wstępna :-) normalnie w mgnieniu oka
              • pinup Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:11
                rob uniki :)
                • elbereth11 Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:17
                  :-) w czasie tej szybkiej gry wstępnej :-)
                  • pinup Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:19
                    pewnie! badz szybsza :) jak go zmeczysz to bedzie wolniej i nie tak ostro :)))
              • lambert77 Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:19
                Kobieto weź więc ster :) we własne spracowane dłonie :) Pokaż facetowi czego
                oczekujesz. Rozmowa nic nie da jak bardzo by facet Cię nie kochał zawsze ale to
                zawsze gdzieś w środku obrazi się jeżeli zakomunikujesz mu że nie jest Ci
                dobrze w wyrku. Oczywiście obieca poprawe powie że to nic takiego że wcale ale
                to wcale nie czuje się źle i przytuli i będziecie długo dyskutować ale tak w
                środku będzie czuł że zawiódł. Poprostu pokaż mu czego oczekujesz.
                • elbereth11 Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:24
                  aha, jesteśmy razem ponad 4 lata i już parę razy pokazywałam, belive me :-)
                  Należy do tych ludzi, którymi trzeba potrząsnąc, żeby wypadli ze swoich
                  schematów..
                  • lambert77 Re: zalezy co jest nie tak 25.10.05, 15:29
                    a chyba że tak :) to co innego mówisz że pokazywałaś i nie zrozumiał aluzji??
                    ehh te chłopy a podobno to tylko seks nam w głowie :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja