Jeśli samochód jest przedłużeniem....

03.11.05, 11:55
... tak się zastanawiam, co to u diabła znaczy?

Czy to znaczy, że prawdziwy macho powinien mieć duży samochód, czy mały?

Pytam się, bo nie wiem jaki kupić.
    • anetta101 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:11
      Vampirku, to ty nie wiesz że panowie jeżdżący tirami mają najwieksze
      powodzenie:)))
      • ladyx Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:23
        Że Ci z kompleksami mają najdłuższe samochody i obowiązkowo czerwone. Ale
        cicho , bo mi ktoś za to łeb urwie ;-)
        • vampi_r Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:28
          ladyx napisała:

          > Że Ci z kompleksami mają najdłuższe samochody i obowiązkowo czerwone. Ale
          > cicho , bo mi ktoś za to łeb urwie ;-)

          No własnie.
          czyli jeśli samochód ma być przedłużeniem, to ci bez kompleksów powinni kupowac
          małe samochodziki?

          Sam już nie wiem. Bo chcę być nadal postrzegany jako macho, a nie jako ten, co
          ma kompleksy.

          PS. do tej pory jeździłem małymi samochodzikami.
        • gres81 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:35
          M. Schumacher jeżdzi dużym czerwonym bolidem. i raczej nie jest zakompleksiony
      • vampi_r Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:26
        anetta101 napisała:

        > Vampirku, to ty nie wiesz że panowie jeżdżący tirami mają najwieksze
        > powodzenie:)))

        Zwłaszcza u tirówek.
        • ladyx Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:41
          Nie przejmuj się tak bardzo co pomyślą inni. Kup sobie taki samochód jaki
          chcesz mieć albo na jaki Cię stać. Zresztą wielkość się nie liczy :PPP Co
          innego umiejętności ( oczywiście w prowadzeniu samochodu ;)))))))))))
    • mamba8 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:38
      nie przejmuj się stereotypami i kup to co tobie się podoba.
      • anetta101 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:52
        najważniejsze żeby był bezpieczny i żeby mu koło nie odpadło jak w moim:)
        • ladyx Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 12:54
          Popieram bezpieczeństwo. Długość też. Dwa lata temu miałam stłuczkę i właśnie
          to drugie sprawiło, że nic mi nie jest.
          • mamba8 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 13:00
            ja zaś bezpieczeństwo no i ekonomiczne spalanie ze względu na te astronomiczne
            ceny. Do tego napewno nic francuskiego bo często się psują. Najlepije jakiegoś
            japończyka toyotę albo hondę :)
    • landrynka8 a co 03.11.05, 13:13
      pomyślec o właścicielu nowoczesnego, szybkiego jeepa?

      tez ma kompleksy?
      • krecilapka Pomysl, samochod nazywa sie: 03.11.05, 13:32
        JEP - to wlasnie podswiadomy wyraz jego oczekiwan :).
        • landrynka8 Re: Pomysl, samochod nazywa sie: 03.11.05, 13:49
          ee, to niemożliwe.
          • krecilapka Ech baby... dlatego wlasnie, 03.11.05, 14:19
            zawsze o wszystkim dowiadujecie sie ostatnie.
    • vei Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 13:15
      to chyba sie wybitnie nudzisz, skoro nad takimi bzdurami sie zastanawiasz:)
    • b-beagle Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 13:37
      Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje samochodu aby wzbudzać popdziw u płci
      pięknej.
      • mamba8 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 13:41
        heh najlepsze moje koleżanki stoimy na światłach a jedna zobaczcie porsche
        jakieś tam na c to takie terenowe (carrera nie wiem jak to się nazywa ale
        wiecie o co chodzi) a część z nich momentalnie się napaliła już na jego
        właściciela....no comments :)
      • vampi_r Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 16:14
        b-beagle napisała:

        > Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje samochodu aby wzbudzać popdziw u płci
        > pięknej.

        A u płci brzydkiej?
        • b-beagle Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 16:23
          Na brzydkiej płci to chyba ci nie zalezy ;)))
    • camaris Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 13:59
      Ciekawe jak Freud ytłumaczył by obsesję na punkcie telefonów komórkowych...
      Sporo osób chce, żeby telefon był mały i jak najbardziej "figlarny" ;)))))
      • vampi_r Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 03.11.05, 16:15
        ... to ja chyba zainwestuje tym razem w rower.
        • lady284 Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 04.11.05, 10:51
          proponuję resoraka:)))
    • pepi_2 A jak ktoś ma.... 05.11.05, 16:54

      • pepi_2 Re: A jak ktoś ma.... 05.11.05, 16:56
        Poleciało .....
        a jak ktoś ma ...kompakta
        to ma kompleks ,czy nie?
    • fajnaret Re: Jeśli samochód jest przedłużeniem.... 05.11.05, 17:48
      Bo ja uważam ze to jest wyrazem jego męskosci i wówczas żadna atrakcyjna
      inteligentna laska na niego nie poleci
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja