jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w ogolole

04.11.05, 11:57
czuje ze moj facet waha sie co do uczuc do mnie
co zrobic zeby pokochal bardziej?
mieszkamy ponad rok razem
moja ogromna wada - jestem zbyt dobra.... tzn w takim sensie ze najpierw jest
on potem ja
niestety

ale staram sie zminic
a co moge jeszcze zrobic?
    • nielunia Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:00
      A po co Ci wiecej uczuc? Na rekach Cie nie nosi?
      • zwenus Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:08

        poszlo niby o to, ze ja jakis czas temu spytalam o jego plany co do zalozenia
        rodziny itp, i powiedzial mi ze poki co jest nie gotowy, ale za jakis czas
        pewnie bedzie
        a teraz nagle, po 2 dniowym przemysleniu w odosobnieniu stwierdzil ze na 99% on
        nie chce nigdy miec rodziny
        teraz jest tak ze propobujemy byc razem
        sa inne aspekty o ktorych juz mam dosc myslec i pisac
        on jest typem zamknietego w sobie faceta, ja prosze zeby sprobowal sie
        otworzyc, mowie ze po to jestesmy razem zeby wspolnie sobie pomagac itp
        powiedzial ze spropobuje
        ale jak na razie nic..
        czasem mysle ze nic nie bedzie z tego
        a czasem mam nadzieje ze bedzie ok
        mieszkamy razem on ponad roku
        zalezy mi na nim
        chcialabym zrobic tak zeby on zrozumial ze warto sie zaangazowac w to
        ale ja nigdy na nic nie nalegalam naprawde, wiem ze nic na sile, tym bardziej
        jak chodzi o malzenstwo
        podejrzewam ze chyba chodzi mu o to, ze nie jest po prostu pewny czy chce byc
        ze mna....
        oczywiscie mam dola
        ale zaczelam robic cos dla siebie
        joga, kurs jezykowy



        • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:13
          Dobrze, że zaczynasz robić coś dla siebie.Powinnaś na jakiś czas zająć się
          własnym życiem ( masz pracę, studia ?)Nie zmuszaj go żeby się otworzył, nie
          pytaj kiedy się ożeni. Pokaż, że "bez niego" radzisz sobie świetnie. Niech wie
          ile może w razie czego stracić. A jeżeli to go nie obchodzi to niech spada.
          Znajdzie się taki, który będzie Ciebie wart.
          • nielunia Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:18
            Generalnie nie da sie "wzmocnic" czyichs uczuc. Nie ma takiej metody. Czasami
            wlasne gorace uczucia powoduja, ze i u drugiej strony takie uczucia sie
            wzmacniaja, ale to tylko czasami. Specjalnie na to nie licz. Ty dojrzalas juz
            do malzenstwa, a on jeszcze nie. I to wszystko. Jezeli Ci na nim bardzo zalezy,
            to proponowalabym jeszcze kilka miesiecy poczekac, moze sie zmieni?
            A jak nie - no coz?
          • zwenus Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:18
            Pracuję, mam prawie 30 lat. Nigdy nie pytałam kiedy się ożeni, tylko o jego
            wizję i poglądy na ten temat.
            I chyba to jest właściwe - pokazanie mu że sobie poradzę i sama.
            TYlko jak tak choć troche mu podsuwać myśli, że warta jestem wiele więcej niż
            mu się wydaje teraz. żeby trochę się bardziej starał itd.
            • anetta101 Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:24
              musisz wzbudzić w nim zazdrość, idz do fryzjera, kosmetyczki, wyjdz gdzieś
              wieczorem bez niego wystrojona w nową kieckę:)
              to działa, wierz mi:)
            • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:25
              Trudno kogoś nakłonić ,żeby bardziej się starał. Faceci lubią biedne istotki
              wymagające opieki, ale z takimi się nie żenią. Na dłuższą metę potrzebują
              samowystarczalnej, świadomej swojej wartości partnerki, która zajmie się domem
              i dziećmi. Nie zastanawiaj się jak pokazać mu, że jesteś więcej warta. Skup się
              na własnej samoocenie. Jak Ty się docenisz to inni też powinni.
              • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:37
                Ty, weź Ty wyjdź mi z głowy, dobra?! ;)
                • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:39
                  Dobra, ale Ty mi nie właź gdzie indziej :DDDDD
                  • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:55
                    Rozumiem, iż miałaś na myśli wchodzenie w... słowo ;)
                    • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:58
                      No jasne :))) Nie świntuszę o tak wczesnej godzinie :p
                      • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 13:03
                        > No jasne :))) Nie świntuszę o tak wczesnej godzinie :p

                        Tiaaa... ale a'propos jasnego - jak mi ktoś zwraca uwagę, że nie powinienem
                        jednak pić przed południem to odpowiadam, że przecież jest już po południu...
                        gdzieś na świecie ;)
                        • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 13:10
                          No dobra. Punkt dla Ciebie :)))
                          • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 13:12
                            Szczęście początkującego ;)
                            • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 13:17
                              A już myślałam, że to doświadczenie ;)
                              • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 13:24
                                Nie podpuszczaj, i tak się nie przyznam - "niedoświadczeni" podobno są ostatnio
                                w cenie ;)
                    • malyzenek Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:58
                      szejtan napisał:

                      > Rozumiem, iż miałaś na myśli wchodzenie w... słowo ;)

                      A gdy czasem slowo staje sie cialem,
                      to mowisz, wcale tego nie chcialem?
                      • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 13:05
                        > A gdy czasem slowo staje sie cialem,
                        > to mowisz, wcale tego nie chcialem?

                        Własnie! bo...
                        "W progu usiadło wielkie ptaszysko,
                        Gdyby nie ja - zjadłoby wszystko!" ;)
          • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 12:36
            > Nie zmuszaj go żeby się otworzył, nie
            > pytaj kiedy się ożeni. Pokaż, że "bez niego" radzisz sobie świetnie. Niech
            > wie ile może w razie czego stracić. A jeżeli to go nie obchodzi to niech
            > spada.

            Kuuuurteczka, sam miałem napisać prawie dokładnie to samo.
            Plus to - kobito, daj sobie z nim raczej spokój, z tej maki chleba nie będzie.
            On Cie już nie kocha. Po prostu. Sama się teraz odkochaj a potem znajdź nowego,
            albo najpierw znajdź nowego, odkochaj się, a potem znajdź jeszcze kolejnego, bo
            te "drugi" to była tylko dźwignia żeby się odczepić od pierwszego. I ŻYJ!
    • edka-schizofredka na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 12:34

      • malyzenek Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 12:36
        To troche ryzykowne. Tak mu sie moze we lbie od tej karuzeli zawrocic,
        ze swojej baby od obcej nie odrozni.
        • edka-schizofredka Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 12:40
          hihi... to musi umiarkowanie kręcić ;)
          • malyzenek Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 12:44
            Mialem dzisiaj z nim kontakt pod pierzyna, ale to w koncu wlasny ptaszek.
            Mowisz, tera rece mam umyc?
            To nasci tu wiadro i skocz mi po wode do studni.
            • zwenus Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:24
              zależy mi na nim, i tak po porstu bardzo chce zeby bylo dobrze.... lepiej
              i poki czas chcialabym troche jeszcze popracowac nad tym zwiazkiem
              a jesli przyjdzie czas ze stweirdze ze to na marne, to wtedy sie bede probowac
              odkochiwac
              • ladyx Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:27
                Każdy chce, żeby było dobrze Nie ma powodu rezygnować dlatego, że coś jest nie
                tak...Chyba, że to coś to dla Ciebie za dużo. Ale Ty musisz to ocenić. My się
                tylko wymądrzamy ;) (przynajmniej niektórzy)
                • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:30
                  > My się tylko wymądrzamy ;) (przynajmniej niektórzy)

                  Mów za siebie, ja tam chrzanię trzy po trzy ;)
                  • zwenus Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:32
                    czyli Twoim zdaniem, nie ma nawet co probowac dalej?
                    Ale ja chce - i jestem tego w pleni swiadoma
                    bo nie umiem wszystkiego przekreslic ot tak....
                    • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:42
                      to zrób tak - żeby kolo na Cie leciał to musisz być dla niego seksy. Czyli:
                      ciałko trzeb wytrenować, 2kusząco się zachowywać, ale nie dawać wtedy kiedy on
                      chce tylko wtedy go gwałcić kiedy Ty chcesz. Metoda przyciągania-odpychania.
                      Dodatkowo można popoznawać innych facetów kolo będzie zazdrosny, ale będzie
                      bardziej pilnował swego.
                      Mnie by szlag trafił jakby tak moja kobita ze mną pogrywała, ale leciałbym na
                      nią maksymalnie ;)
                  • ladyx Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:32
                    No przecież mówię, że niektórzy !!!
                    • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:37
                      Upokój emocjonalność ;)
                      • zwenus Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:38
                        tzn?
                        • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 13:39
                          A bo krzyczy na mła jakbym jej ojca harmonią ścisnął...
                          • ladyx Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 14:27
                            Nie krzyczę. Pisz po Polsku, bo to jakieś dorzecze.
                            • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 14:34
                              To może niech ten Polsek coś najpierw napisze... ;)
                              Ale dobra, się poprawię ;P
                              • ladyx Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 14:35
                                Ja też. Ktoś mnie wkurzył. Sorry
                                • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 14:39
                                  He he, już prawie napisałem "no problemo, compadre", alem się w ostatniej
                                  sekundzie powstrzymał ;)

                                  PS. Ktoś to łoś.
                                  • ladyx Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 14:41
                                    Prawie mogę się zgodzić z PeeSem ale ten ktoś jest płci żeńskiej.
                                    • szejtan Re: na karuzele z nim idź ;))))... 04.11.05, 14:44
                                      A to w takim razie to jest wina drugiego chromosomu X - to ten "na wkurzanie".
                                      My faceci go nie mamy. My mamy Y - "na bycie świniami"
                                      ;)
    • widokzmarsa Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:39
      następna oddana niewolnica. a czy facet wie że taką ma, i że ona jest z wenus a
      on nie?
      • zwenus Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:44
        wlasnie - mysle ze on nie wiem, ze w ogole nie zdaje do konca sprawy z tego co
        ma - czyli mnie. Czuje sie nie doceniana, za malo czuje inicjatywy. I bardzo
        chcę to zmienic, tzn. zrobić tak żeby on się bardzo o mnie starał.....
        ale czy to możliwe w ogole???.....
        • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:46
          Przykro mi Cię rozczarować ale faceta nie wychowasz jesli ma więcej niż 20 lat.
          Z życia wzięte.
          • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:47
            Ale próbować można. Eh, słodka naiwności;)
            • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:53
              Jak to leci? "Kobiety wychodząc za mąż mają nadzieję że ich mąz się potem
              zmieni, mężczyźni zaś że ich żona się nie zmieni" ;)
              • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:55
                O przepraszam, wychować trzeba najpierw. Potem pisemny zakaz zmian :)
                • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:58
                  Zgadzam się! Szczególnie w kwestii obwodu w pasie i poziomu zołzowatości ;)
                  • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:01
                    A mogę zajść w ciążę ? Chyba, że ten obwód to o facetach, to cofam pytanie.
                    • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:05
                      A to aneks do umowy jest specjalny o ciąży ;)
                      Wiesz, o "nietrwałym naruszeniu warunków wykoniania kontraktu" ;)
                      • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:08
                        Powiało prawnikiem ;)
                        • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:12
                          Kiedyś widziałem kilka odcinków Ally McBeal ;)
                          • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:19
                            Zawsze twierdziłam, że z telewizji można się dużo nauczyć. Szkoda, że moi
                            rodzice nie podzielali tej opini :(
                            • szejtan Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:35
                              A ja tam sądzę że telewizja ogłupia. Szczególnie jeśli sie w niej za wszelką
                              cenę chce występować ;)
                              • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 17:30
                                Występować w telewizji ? W życiu. Wolę net :)
        • widokzmarsa Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:47
          musiałby cię zapewnie stracić by byc pewnym ale to tez nigdy nie wiadomo. gonił
          kiedyś króliczka, dogodnił i złapał. a do tego króliczek się sam ugotował i
          podał na talerzu. To co on będzie teraz gonił?
          • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:49
            Czyli jak się dam złapać to przechlapane ? A można wyjść za mąż ? Chyba nie
            buuuuuuu
            • widokzmarsa Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:09
              właśnie, trzeba cały czas gonić. Jeśli facet nie chce nic dać z siebie a tylko
              bierze, to dogonił albo myśli że dogonił. Dlatego mormoni mają rację-
              wielożeństwo wymaga ciągłej pracy nad kobietami bo się zbuntują.
              • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 15:11
                Czyli konkubinat i nieślubne dzieci?
                • widokzmarsa Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 16:11
                  właśnie odwrotnie. Wiele legalnych żon i dzieci z małżeństwa.
                  • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 17:29
                    To ja się nie piszę na to. Wolę kogoś na wyłączność.
                    • ladyx Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 17:40
                      A moja poprzednia odp. dotyczyła tego że nie można dać się złapać i do ołtarza
                      + dzieci, bo wtedy taka kobieta jest raczej złapana, Nie wielożeństwa Mormonów.
                      U nas ich mało. Wiecej wyznaje monogamię. Przynajmniej w teorii.
          • zwenus Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 04.11.05, 14:50
            wiem wiem
            facet = zdobywca
            ze teraz niby nie ma co zdobywac...
            ale przejdzmy do czynow, co moge zrobic, zasugerowac zeby cos sie zmienilo?
            • zwenus Re: jak zawrocic w glowie facetowi bardziej /w og 12.11.05, 13:49
              zaczelo sie na dobre...
              wczoraj powiedzial, ze ma "dola" wiec wpadl na pomysl ze nie bedzie nocowac w
              domu, pewnie zastanawia sie nad decyzja ostateczna
              zycie imtymne tez leglo, mimo moich staran, powiedzial ze nie ma ochoty, i ze
              znow to nie moja wina...
              boje sie ze jak wroce do domu to juz nie bedzie jego rzeczy
              przeraza mnie i przerasta zarazem to wszystko
              mowi ze to nie moja wina
              pewnie uslysze ze jestem za dobra czy cos w tym stylu:(

              wylaczylam komorke, nie chce mi sie z nikim rozmawiac
              przynajmniej na jakis czas

              boje sie wszystkiego
              widze oczywiscie czarny scenariusz
              najgorzej ze w domu nie mam netu
              i nikt mi nie powie nic na otuche....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja