Czy okularnice są atrakcyjne ???

11.11.05, 21:46
Kiedyś przeczytałam w Newsweeku że kobiety noszące okulary są postrzegane
jako mniej atrakcyjne.Czy zgadzacie się z tym?
    • goldenwomen Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 11.11.05, 21:48
      nie
    • valentino_g Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 11.11.05, 21:49
      cikawe...wiesz w sumie nigdy nie byłem z kobietą noszącą okulary. Musze to
      przemyśleć, coś w tym jest
    • krecilapka Nie. 11.11.05, 22:02
      No chyba ze to denka od butelek.
      • asiulka81 a wlasnie ze sa 11.11.05, 22:03
        a denny sam jestes :)
        • krecilapka Znowu chcesz udowodnic ze jestes lesba? 11.11.05, 22:21
          Tak sie znasz na tym co mi sie podoba jak na modzie. Dobrze dobrane szkla i
          oprawki moga byc wrecz ozdoba. Okularnice czesto wygladaja inteligentniej niz
          ich stan faktyczny ;).
          • asiulka81 Re: Znowu chcesz udowodnic ze jestes lesba? 11.11.05, 23:09
            jasne bo firma Givenchy to jest taaaka super i kazda dziewczyna marzy by miec
            buty od nich, jaaasne...., dosłownie królują na rynku modowym
            • krecilapka A np. 12.11.05, 00:47
              Calvin Klein? Widzialem w Berlinie tegoroczna kolekcje Versace - bezproblemowo
              mozna u nich kupic to co okreslasz jako passe. A to nie koniec mojej listy ;).
              Moze za bardzo ufasz Glamour, ktory na Polske robi przedruki wlasnych
              materialow wydawanych na zachodzie rok temu? Mozesz mi uwierzyc ze trendow w
              swiecie nie ustala Rylko, Lasocki i Bata :D.
              • asiulka81 Re: A np. 12.11.05, 00:51
                nie czytam Glamour, wejdz na www.dolcegabbana.it/ i obejrzyj sobie kolekcje
                ubrań, popatrz na buty i zobaczymy czy znajdziesz tam długi wąski szpic, nie
                sadze!
                • asiulka81 a co do Versace 12.11.05, 00:53
                  firma jest juz na wymarciu, ogromny deficyt, towar kiepsko sie sprzedaje,
                  kolekcje coraz gorsze.
                  • krecilapka Re: a co do Versace 12.11.05, 07:50
                    Faktycznie po smierci Versace'go firma notuje spadek pozycji w swiecie mody.
                    Ale jednak nadal sa MARKA w tej branzy. Akurat do nich w ogole latwo sie
                    przyczepic, bo ich stylem byl wyniesiony do n-tej potegi kicz. To sie nie
                    zmienilo, poza tym ze zniknal przepych. Ale np. Ralph Lauren, Cavalli sa nadal
                    w cenie. A ich oferta jest po mojej stronie. Kochanego przez mlode klubowiczki
                    Buffallo, Dolce & Gabbana takze. A to nadal nie koniec mojej listy, i jakby co
                    moge punktowac dalej :D. Zreszta mozesz to latwo zweryfikowac, i zerknac w
                    necie do kolekcji jakiegokolwiek znanego (nie tylko z haute couture)
                    producenta. Bo szpice wcale nie zniknely. Po prostu nowym lansem sa tepe czuby,
                    i rowniez sa obecne w kolekcjach. Passe to w tym zimowym sezonie sa juz Uggsy,
                    a nie klasyka ;).
                    • asiulka81 Re: a co do Versace 12.11.05, 13:05
                      Co do Uggsy to Ty pisałeś że są modne! Przeczysz swoim poprzednim słowom!

                      A co do tego sezonu i lansowanej przez Ciebie klasyki to skoro sie tak dobrze
                      znasz na modzie powinienes wiedziec ze zawsze przedstawia się kilka trendów.
                      Nikt nikogo nie zmusza aby hołdował modnemu w tym sezonie np Russian Dressing.
                      Poza tym każdy projektant oprócz swojej klasycznej linii ( np. PRADA )tworzy
                      zazwyczaj dodatkowo markę młodzieżową ( najczęśćiej tańszą np. MIU MIU ).
                      Różnice są także pomiędzy stolicami mody. Innym stylem charakteryzuje się
                      Mediolan, Paryż, Nowy York czy Londyn. A swoją drogą zawsze będą istniały
                      klientki kochające długie wąskie szpice i to dla nich projektanci będą
                      umieszczali je w kolekcjach.

                      Klasyka nie dominuje w tym sezonie. Istnieje obok innych stylów. I zdania w tej
                      kwestii nie zmienie.

                      "Bo szpice wcale nie zniknely. Po prostu nowym lansem sa tepe czuby." - Autorka
                      wątku w którym rozpoczęła się nasza rozmowa dotycząca butów, wyraźnie mówiła o
                      długich wąskich szpiczastych butach. I takiego obuwia w większości liniach nie
                      ma. Występują natomiast wskazane przez Ciebie "tępe czuby" czyli po prostu
                      lekko wysunięty nosek i przeciwko takim butom nic nie mam ( z resztą sama mam
                      kilka takich :)) JAk widać, nie zrozumieliśmy się.
                      • krecilapka Re: a co do Versace 12.11.05, 14:44
                        > Co do Uggsy to Ty pisałeś że są modne! Przeczysz swoim poprzednim słowom!

                        Dziecko drogie, jakbys patrzyla na moje emotikonki tobys umiala kiedys sie nabijam :).

                        > Klasyka nie dominuje w tym sezonie. Istnieje obok innych stylów. I zdania w tej
                        > > kwestii nie zmienie.

                        No i bardzo dobrze, popieram Cie w tym :). Tylko radze Ci - jeszcze raz przeczytaj do czego odnosilo sie moje zdanie co klasycznej linii. Tylko please, na spokojnie, bez tego kolaczego serduszka, wtedy wszystko jest bardziej zrozumiale :).
                        Bez watpienia mialabys w temcie sporo do powiedzenia ciekawych rzeczy, i chetnie bym Cie wysluchal. Ale jak widzisz rozmijamy sie w kilku kwestiach podstawowych. Zwlaszcza odkad stwierdzilas ze znani projektaci specjalnie umieszczaja w kolekcjach produkty ktore uznaja za niemodne.
                        • asiulka81 Re: a co do Versace 12.11.05, 15:10
                          krecilapka napisał:

                          > Zwlaszcza odkad stwierdzilas ze znani projektaci specjalnie umieszczaja w k
                          > olekcjach produkty ktore uznaja za niemodne.

                          Moda to biznes. Czasem projektant ( mniej znany oczywiście ) nie ma za wiele do
                          powiedzenia. Zwłaszcza w takich molachach jak Gucci Group. Niepokorni i
                          stawiający tylko na własny styl i smak szybko wylatują z rynku. Czasami trzeba
                          się podporzadkować i wpasować w gusta klienteli, nierzadko bezgustownej i
                          tandetnej.
                          • krecilapka Czyli trendy kreuje ulica, 12.11.05, 15:44
                            i to ona wymusza nowatorskie rozwiazania?
                            • asiulka81 Re: Czyli trendy kreuje ulica, 12.11.05, 16:05
                              Myślę że to co nam pokaże dany projektant zależy od tego co jego inspiruje w
                              danym czasie. Popatrz np na Galliano albo Yamamoto. Nie ma lepszych mistrzów
                              inspiracji niż oni. Pierwszy skłania się ku historii, a drugi silny akcent
                              kładzie na futuryzm. Można by zauważyć że na daną kolekcje wpływa miejsce
                              stworzenia, tradycja, kultura i fascynacje demiurga. A jeśli wpływa miejsce
                              powstania kolekcji to i ulica ją kształtuje.
                              • krecilapka W ten sposob, 12.11.05, 19:45
                                to nie ulica kreuje, ale wzorce kopiowane od siebie nawzajem. Ludzie na ulicy
                                najczesciej ubieraja sie w to co kupia w sklepie. A to zostalo juz przez kogos
                                zaprojektowane. Nawet moherowy beret :). Malo osob bawi sie we wlasnoreczne
                                przerobki. Pomyslowoscia na ulicy to tryskaly rozne subkultury, jedne mniej
                                inne bardziej, ale odkad zostaly spenetrowane przez przemysl, to trudno mi
                                sadzic by mogly stac sie natchnieniem. Ale poki co nie powiem - mi sie to
                                akurat podoba :).
                                Galliano i Yamamoto to dla mnie akurat przyklady skadinad ladnej dla oka, ale
                                jednak wtornosci. Pierwszy lubi europejska (vive la France) przeszlosc, a drugi
                                orientalna tradycje (tyle ze miesza ja z europejskimi wplywami). Ladne to
                                czasami, ale czy az tak bardzo oryginalne? Nie oni pierwsi tak postepuja i nie
                                ostatni. No i znowu sie roznimy w ocenie ;). I troche chyba za bardzo nas
                                znioslo od okularow.
                                • asiulka81 Re: W ten sposob, 12.11.05, 20:00
                                  Dziękuję ze miłą dyskusję ( pomimo tego że obrzuciłeś mnie błotem ).

                                  Z niezwykłą przyjemnością czytało mi się to co napisałeś.

                                  Ps. A do porozumienia w kwestiach modowych chyba nigdy byśmy nie doszli. Widac
                                  innym ideałom hołdujemy i innych twórców szanujemy no i przede wszystkim
                                  inaczej świat postrzegamy :)
                                  • krecilapka Re: W ten sposob, 12.11.05, 20:27
                                    > Dziękuję ze miłą dyskusję ( pomimo tego że obrzuciłeś mnie błotem ).

                                    Kotku, jakim tam blotem. Jakbym pacnal blockiem, tobys jeszcze do tej pory
                                    rozcierala tusz po rzesach ;). Znamy sie tyle czasu :). To byly tylko takie
                                    meskie, konskie dowcipy. Nigdy zaden facet nie poczul sie w Twoim towarzystwie
                                    tak dobrze, ze ni z tego, ni owego, piertolnal Cie po plecach z taka moca, ze
                                    az zjechalas pod stol?
                                    • asiulka81 Re: W ten sposob, 12.11.05, 20:32
                                      krecilapka napisał:


                                      > Kotku, jakim tam blotem. Jakbym pacnal blockiem, tobys jeszcze do tej pory
                                      > rozcierala tusz po rzesach ;). Znamy sie tyle czasu :). To byly tylko takie
                                      > meskie, konskie dowcipy. Nigdy zaden facet nie poczul sie w Twoim
                                      towarzystwie tak dobrze, ze ni z tego, ni owego, piertolnal Cie po plecach z
                                      taka moca, ze az zjechalas pod stol?


                                      Nie. Zwykle przebywam w towarzystwie kulturalnych mężczyzn.

                                      No skoro to nie było błoto to nie ma o czym dyskutować :)

                                      Tak czy siak miło się gawędziło o moim hobby.
                                      • krecilapka Re: W ten sposob, 12.11.05, 20:34
                                        > Nie. Zwykle przebywam w towarzystwie kulturalnych mężczyzn.

                                        A pilas alpage z gwinta?
                                        • asiulka81 Re: W ten sposob, 12.11.05, 20:41
                                          krecilapka napisał:


                                          > A pilas alpage z gwinta?

                                          Nie.
                                          • krecilapka No jasne, 12.11.05, 20:42
                                            ktos musi byc z tej jasnej strony mocy :).
                • krecilapka He, he, he, 12.11.05, 10:42
                  Wlazlem sobie na polecana przez Ciebie www.dolcegabbana.it. - kliknalem na womens, i ogladam sobie na chybil trafil fotki, patrze ma laski, i widze ze te z numerkami 16/20 maja dlugi waski szpic :). Trzeba bylo najpierw sprawdzic, bo ja wiem o czym mowie, i dlatego bylem pewny ze sie mylisz :). Jak mi az tak bardzo nie ufasz, to wybierz sie do Galerii Mokotow, tam jest salon D&G. Masz o wiele blizej niz ja. Powodzenia niedowiarku.
                  BTW moglas postawic na np. Yves Saint Lorent - oni w tym sezonie holduja baaardzo klasycznej linii. Nie ma ani szpicow, ani scietych czubow. Jak sie chcesz zaprzec i mi dalej udowadniac ze biale jest czarne to podpowiem Ci, ze to nie jedyny "bezszpicowy" uznany dom mody ;). Wiec mozesz mnie jeszcze licytowac :D.
                  • reggatta Re: He, he, he, 12.11.05, 11:15
                    holy fak! szacunek bratku.
                  • asiulka81 Re: He, he, he, 12.11.05, 13:09
                    krecilapka napisał:

                    > Wlazlem sobie na polecana przez Ciebie www.dolcegabbana.it. - kliknalem na
                    wome
                    > ns, i ogladam sobie na chybil trafil fotki, patrze ma laski, i widze ze te z
                    nu
                    > merkami 16/20 maja dlugi waski szpic :). Trzeba bylo najpierw sprawdzic, bo
                    ja
                    > wiem o czym mowie, i dlatego bylem pewny ze sie mylisz :).

                    Znam tę kolekcje prawie na pamięć. Jednak weszłam na stronę, aby sprawdzić to
                    co napisałeś. Pomyślałam, że może coś z moją pamięcią nie tak.

                    I nadal nie zauważyłam długich wąskich szpiczastych czubków. Lekko wysunięty do
                    przodu nosek TAk, ale chamskich szpiców NIE MA.
                    • krecilapka Ho, ho, ho 12.11.05, 14:29
                      To co jest dla Ciebie szpicem? Sredniowieczna cizma z nosem zawinietym za pasek spodni :D. Daj spokoj, odkad takie fasony sie pojawily wygladaja TAK SAMO.
                      To dla mnie wlasnie sa buty z waskim spiczastym czubkiem. (z polecanej przez Ciebie strony):
                      img486.imageshack.us/my.php?image=nosek8ak.jpg
                      Jesli masz odmienne zdanie, i to co widac na fotce jest ledwo co zarysowanym noskiem bucika to koniec dyskusji, nie przekonamy sie nawzajem.
                      • asiulka81 Re: Ho, ho, ho 12.11.05, 15:01
                        krecilapka napisał:

                        > To co jest dla Ciebie szpicem? Sredniowieczna cizma z nosem zawinietym za
                        pasek
                        > spodni :D. Daj spokoj, odkad takie fasony sie pojawily wygladaja TAK SAMO.

                        --
    • vanhongen Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 11.11.05, 22:07
      raczej okulary w niczym nie umniejszaja kobiecości,a właściwie dobrane mogą
      bardzo ładnie komponować z wyrazem buźki :)
      moim zdaniem nie ma to bezpośredniego wpływu na atrakcujność kobiety
      • ingbergman Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 11.11.05, 22:15
        Dzięki za mądrą odpowiedź
        • vanhongen Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 11.11.05, 22:18
          ingbergman napisała:

          > Dzięki za mądrą odpowiedź
          prosze,ciekawe pytanie,wymaga przemyslanej odpowiedzi :)
    • nikitka84 Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 11.11.05, 23:05
      Ja mam slabosc do mezczyzn w okularach:D
      • ola_faszola Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 00:06
        nikitka84 napisała:

        > Ja mam slabosc do mezczyzn w okularach:D

        heh. ja tez =) =P

        ---------------
        Dziś mężczyzna uchodzi już za dżentelmena, kiedy wyjmuje papierosa z ust, zanim
        pocałuje kobietę.
        Barbara Streisand
    • szejtan Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 00:02
      Mnie bardzo kręcą dziewczyny w okularach. Może dlatego że wyglądają bardziej
      inteligentnie? A mozę to tylko dlatego że w okularach oczy zza nich
      spoglądające wydają się większe? ;)
      • asiulka81 Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 00:04
        oczeta rownie dobrze moga wydawac sie mniejsze :) zalezy od szkieł jakie nosi
        pannica :)
        • szejtan Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 00:56
          Teoretycznie tak, jednak... mam wrażenie że w takim wypadku dziewczyny wolą
          soczewki ;)
    • markus.kembi Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 11:17
      Jeśli kobieta jest atrakcyjna, to taki szczegół jak okulary nie powinien tego
      zepsuć - oczywiście mam na myśli okulary ładne, modne, eleganckie, a nie takie
      oldskulowe. A jeśli jest to taki typ kobietty, której do twarzy akurat okulary
      pasują, to mogą nawet wzmocnić atracyjność. Zresztą to tak jak z ubraniem - są
      takie panie, którym we wszystkim ładnie, są takie, które poprzez ubiór pokazują
      swoją klasę i to dodaje im atrakcyjności, a inne - zawsze będą postrzegane jako
      niezbyt przystojne i nawet żadne przebieranki im nie pomogą.
    • b-beagle Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 15:05
      Ważne co w głowie
    • cioccolato_bianco Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 16:03
      jak zdejma okulary...
    • jadeitka Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 16:06

      Mają dwie twarze, jedną prawdziwą a druga to maska.
    • wiedz-ma Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 12.11.05, 16:54
      hm, jak chce sie podobac, to zawsze zakladam soczewki, chyba tylko z zapaleniem
      spojowek zdecydowalabym sie isc na randke w okularach, a i to nie wiem
      • siestas !!!! co? 14.11.05, 21:15
        wiedz-ma napisała:

        > hm, jak chce sie podobac, to zawsze zakladam soczewki, chyba tylko z
        zapaleniem spojowek zdecydowalabym sie isc na randke w okularach,
        a i to nie wiem

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=31839105&a=31960861
    • yeti30wr Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 14.11.05, 08:55
      Witam,
      otoz pewnie bedziecie nieco zdziwione i zaskoczone (mile mam nadzieje)moja
      opinia, ale musze przyznac, ze ja uwielbiam kobiety w okularkach. Trudno mi
      wytlumaczyc w racjonalny sposob, ale okularnice sa dla mnie niewiarygodnie
      seksowne. Dobrze dobrane okularki podkreslaja urode, oczka schowane za
      szkielkami maja taki tajemniczy i intrygujacy wyraz, a gest poprawiania
      zsuwajacych sie po nosku okularkow jest w kobiecym wykonaniu bardzo zmyslowy.
      Podsumowujac krotko, uwielbiam kobiety w okularkach i zapewniam Was, ze takich
      mezczyzn jest wielu ;)
      Pozdrawiam
      Piotr
      • ninek71 Okurarnice 14.11.05, 21:04
        okulary są naprawde pomocne. potrafią wysmuklić twarz i z nawet przeciętnej i średnioprzebojowej zrobić nieprzeciętnie przyciągającą. Ale już czarne okulary przeciwsłoneczne to pospolite zasłaniacze i nie ma w nich nic pociągającego. Zawsze omijam wzrokiem kobiety w ciemnych okularach przeciwsłonecznych. Kojarzą mi się z tandetą. Wydaje mi się zawsze, że kobieta taka nosi je bo musi.
    • karolina10000 Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 14.11.05, 20:24
      miło słyszeć;-)
    • siestas Czy okularnice są atrakcyjne - TAK 14.11.05, 21:13
      Jak zdejma okulary, to w lozku sa tak samo atrakcyjne,
      jak te na co dzien , bez :)
      • yeti30wr Re: Czy okularnice są atrakcyjne - TAK 15.11.05, 10:34
        A ja tam bardzo lubie jak dziewczyna nosi okularki w lozku :)
        Moze to troszke niewygodne czasami, ale bardzo sexy ;)
        Pozdrawiam
    • nom73 Re: Czy okularnice są atrakcyjne ??? 15.11.05, 12:37
      ingbergman napisała:

      > Kiedyś przeczytałam w Newsweeku że kobiety noszące okulary są postrzegane
      > jako mniej atrakcyjne.Czy zgadzacie się z tym?

      Ale jakie kobiety? Przez kogo są postrzegane? Może autor pisał to na podstawie
      swoich doświadczen, które niekoniecznie musza pokrywać się moimi czy Twoimi. :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja