karl_der_berliner 08.10.02, 10:45 Etymologicznie blylby to gosc, co boi sie osobnikow tej samej plci, ale chyba nie o to tu chodzi. Jesli chodzi o faceta bojacego sie Schwuli, to ...buahaha, chyba nie ma takiego pod sloncem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nancyboy Re: kto to jest homofob? 08.10.02, 14:55 No to ja wyjasnie etymologie. Z tego co pamietam, to homofobia jest lekiem przed odkryciem homoseksualizmu u samego siebie. Czesto strach ten jest odreagowany poprzez nienawisc do homoseksualistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: kto to jest homofob? IP: *.unl.edu 08.10.02, 15:46 nancyboy napisał: > No to ja wyjasnie etymologie. > Z tego co pamietam, to homofobia jest lekiem przed odkryciem homoseksualizmu u > samego siebie. Czesto strach ten jest odreagowany poprzez nienawisc do > homoseksualistow. Pierdolisz farmazony. Wiekszosc ludzi boi sie odkrycia raka w ich ciele, nigdy nie chorujac na ta chorobe. Zakladasz beldnie, ze ktos kto nie moze zrozumiec jak chlop moze posuwac w kakao drugiego obrzydliwca, jest na pewno homoseksualista. W ten sposob eliminujesz kazdego, kto moglby miec calkiem racjonalne dowody na stwierdzenie, ze homoseksualizm jest forma dewiacji. Zupelnie jak z antysemityzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: kto to jest homofob? 08.10.02, 16:05 Homofobia, silny lęk wobec osób tej samej płci, wiążący się z niepokojem co do własnej orientacji płciowej, z wrogością wobec gejów i lesbijek. Hasło opracowano na podstawie „Słownika Encyklopedycznego Miłość i Seks” Wydawnictwa Europa. Autor - Lew Starowicz. ISBN 83-87977-17-9. Rok wydania 1999. wiem.onet.pl/wiem/01513d.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: kto to jest homofob? IP: *.unl.edu 08.10.02, 16:36 No dobra. Ja nie mam silnego leku w stosunku do wlasnej plci, nie czuje niepokoju wobec wlasnej seksualnosci i nie jestem wrogi wobec homoseksualistow. Nie dosc ze nie mam silnego leku, to go wogole nie mam. Boje sie jak kazdy z nas osilkow w dresach, a poza tym uwielbiam swoich kolesiow. Uwielbiam ciala kobiet. Nie ma we mnie wrogosci, poza zwyklym niesmakiem co do waszej orientacji. Czy tez jestem homofobem ? Pozdr, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: kto to jest homofob? 08.10.02, 16:43 > nie czuje niepokoju wobec wlasnej seksualnosci > nie jestem wrogi wobec homoseksualistow. > Czy tez jestem homofobem ? Na mocy przytoczonej przeze mnie definicji nie. > Nie ma we mnie wrogosci, poza zwyklym niesmakiem co do waszej orientacji. To tak samo jak moj niesmak do tych, co np. dlubia w nosie. I jeszcze jedno. W poprzednim poscie napisales: "jak chlop moze posuwac w kakao drugiego obrzydliwca". Wielu gejow tez sie tym brzydzi i tego nie uprawia. Co wiecej, wiele par heteroseksualnych na takie stosunki sie decyduje. Czy to tez budzi Twoj niesmak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: kto to jest homofob? IP: *.unl.edu 08.10.02, 16:58 nancyboy napisał: > > nie czuje niepokoju wobec wlasnej seksualnosci > > nie jestem wrogi wobec homoseksualistow. > > > Czy tez jestem homofobem ? > Na mocy przytoczonej przeze mnie definicji nie. > > > Nie ma we mnie wrogosci, poza zwyklym niesmakiem co do waszej orientacji. > To tak samo jak moj niesmak do tych, co np. dlubia w nosie. > I jeszcze jedno. W poprzednim poscie napisales: "jak chlop moze posuwac w kakao > > drugiego obrzydliwca". Wielu gejow tez sie tym brzydzi i tego nie uprawia. Co > wiecej, wiele par heteroseksualnych na takie stosunki sie decyduje. Czy to tez > budzi Twoj niesmak? Wie co to za definicja ? Wielu krytkujacych homoseksualizm ucieka spod tej definicji. Widzisz, hetero maja o jedna dziurke wiecej do wyboru, wiec z cala pewnoscia o wiele mniej par uzywa tej z kakalkiem. Twoja wypowiedz jest tak sformulowana, ze to "niby wiekszosc gejow nie stosusje anala, a wiekszosc hetero decyduje sie na to". Wiesz dobrze, ze jest na odwrot. Ale do twego pytania. Czy to budzi niesmak we mnie ? Moja dzika czesc umyslu kazala mi probowac to robic, i robilem, moja estetyczno-romantyczna czesc umyslu potepiala to. Nie za dobrze emocjonalnie czulem sie po analu. Cos mi powilo, ze nie tedy droga, ze to nie miejsce do aktu milosnego. Uwazam, ze choc wiele par to robi, nie jest to calkiem w porzadku. Dlatego samego powodu uwazam homoseksualizm za aktywnosc pozbawiona CZEGOS TAM. Nie domagaj sie ode mnie racjonalnego wytlumaczenia. Pozdr, Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: kto to jest homofob? 09.10.02, 08:56 "uwazam homoseksualizm za aktywnosc pozbawiona CZEGOS TAM" I wlasnie chyba tu tkwi problem - wiele ludzi uwaza homoseksualizm za aktywnosc. Nie chca widziec, ze jest to po prostu milosc dwojga ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
=michal Re: kto to jest homofob? 09.10.02, 11:07 tak, oczywiście, najpierw piszesz, że może być wiele racjonalnych argumentów, potem "ale się ich ode mnie nie domagajcie"... to chyba mówi samo za siebie, może wreszcie uznajmy, że nie ma racjonalnych argumentów przeciwko homo i jak każde uprzedzenie, jest to kwestia tylko i wyłącznie emocji... no i odczuwanie niesmaku wobec każdego kto postępuje inaczej, niż zgodnie z twoimi ideałami jest również z lekka bez sensu... bo powinieneś odczuwać wobec tego niesmak względem siebie - w końcu sam też seks taki uprawiałeś... no i niestety, ponownie zaprezentowany styl wyrażania się w tym wątku, zwłaszcza na początku, ponownie rozczarowuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyHomoFob Homofobia - leczyc toto, bo to choroba IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 16:48 dewiacją, drogi zboczku, jest poczucie lęku i agresji w stosunku do kogoś, kogo się nie zna, o kim się nic nie wie i kogo się na oczy nie widziało. twoja homofobia to choroba taka sama jak inne - z tym że na szczescie mozna ja juz leczyc. Udowodnil to 7 lat temu prof. Louis Hagan z Univ. w Berkeley. Na 25 poddanych kuracji homofobow do zdrowia i normalnosci powrocilo 21. Czego i tobie zycze. Mysle ze polskie homofoby, jako jednostki psychicznie uposledzone, winny zostac objete specjalna pomoca Ministerstwa Zdrowia i powinno sie takie homofoby wyslac na kuracje do Stanow. pozdrowienia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Homofobia - leczyc toto, bo to choroba IP: *.unl.edu 08.10.02, 17:00 Gość portalu: AntyHomoFob napisał(a): > dewiacją, drogi zboczku, jest poczucie lęku i agresji w stosunku do kogoś, > kogo się nie zna, o kim się nic nie wie i kogo się na oczy nie widziało. > > twoja homofobia to choroba taka sama jak inne - z tym że na szczescie mozna ja > juz leczyc. Udowodnil to 7 lat temu prof. Louis Hagan z Univ. w Berkeley. Na > 25 poddanych kuracji homofobow do zdrowia i normalnosci powrocilo 21. Czego i > tobie zycze. > > Mysle ze polskie homofoby, jako jednostki psychicznie uposledzone, winny > zostac objete specjalna pomoca Ministerstwa Zdrowia i powinno sie takie > homofoby wyslac na kuracje do Stanow. > > pozdrowienia :-) A twoi przodkowie przypadkiem nie pelnili jakichs funkcji w czasach Inkwizycji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyHomoFob Re: Homofobia - leczyc toto, bo to choroba IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 18:34 > A twoi przodkowie przypadkiem nie pelnili jakichs funkcji w czasach > Inkwizycji ? Zaiste dziwnymi drogami podrozuja twoje mysli... milego wieczorq zycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: Homofobia - leczyc toto, bo to choroba IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.02, 22:13 Gość portalu: AntyHomoFob napisał(a): > > A twoi przodkowie przypadkiem nie pelnili jakichs funkcji w czasach > > Inkwizycji ? > > Zaiste dziwnymi drogami podrozuja twoje mysli... milego wieczorq zycze to wynik reinkarnacji i przepoczwarzania sie...zapewne.. camel Odpowiedz Link Zgłoś