pje27
19.11.05, 22:20
jestem w związku na odległość, już 6 m-c i teraz mój facet stwierdził że ma
wątpliwości, ja wiem że spotykajac się co dwa tygodnie można mieć watpliwości
i ja je miałam takze i czsem też mam, bo ja pochodzę ze Szczecina a on z
warszawy. Mamy innych znajomych inna pracę,ja chciałam sie przeprowadzić do
warszawy zeby spróbować a teraz się boje ze rzuce tu wszystko i nic nie
wyjdzie. brakuje mi stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa, mam wrazenie
jakbym ja sie starała i jakby on ode mnie wymagał niewiem czego. I boli mnie
że jego znajomi sie wcinaja w to wszystko a on na to im pozwala. dałam mu czas
do poniedziałku i sama się zadreczam tym wszystkim, pije wino i słucham muzy,
byle by nie mysleć...to sadzicie o tym ?