z boiska pod prysznic

IP: 213.231.15.* 11.10.02, 11:14
Szczerze mówiąc nie byłem pewien gdzie umiescic ten wątek, ale psychologia
czy erotyka chyba nie maja z tym wiele wspólnego. chciałbym abyście napisali
coś na temat swoich spostrzeżeń na temat, dynamiki i siły fizycznej mężczyzny
w powiązaniu z wielkością jego przyrodzenia. Bez obłudy i pruderii muszę
stwierdzić, że faceci z większymi rozmiarami są dynamiczniejsi, szybsi i
twardsi podczas gry w kosza czy w piłkę od tych z małymi ptakami. Swoje
wnioski opieram na obserwacjach spod prysznica po zakończonej grze. Czy da
sie to jakoś uzasadnić, czy macie na ten temat swoje zdanie. Jak czytam co
napisałem powyżej to brzmi to trochę śmiesznie, ale pytanie jest na prawdę
serio.
    • Gość: Imagine Re: z boiska pod prysznic IP: *.unl.edu 11.10.02, 15:24
      Gość portalu: verzendaal napisał(a):

      > Szczerze mówiąc nie byłem pewien gdzie umiescic ten wątek, ale psychologia
      > czy erotyka chyba nie maja z tym wiele wspólnego. chciałbym abyście napisali
      > coś na temat swoich spostrzeżeń na temat, dynamiki i siły fizycznej mężczyzny
      > w powiązaniu z wielkością jego przyrodzenia. Bez obłudy i pruderii muszę
      > stwierdzić, że faceci z większymi rozmiarami są dynamiczniejsi, szybsi i
      > twardsi podczas gry w kosza czy w piłkę od tych z małymi ptakami. Swoje
      > wnioski opieram na obserwacjach spod prysznica po zakończonej grze. Czy da
      > sie to jakoś uzasadnić, czy macie na ten temat swoje zdanie. Jak czytam co
      > napisałem powyżej to brzmi to trochę śmiesznie, ale pytanie jest na prawdę
      > serio.

      Sluchaj, zadajesz pytania z wysoce specjalistycznej dziedziny, a mianowicie
      Ornitologii Sportowo-Ruchowej. Nie wiem, czy ktokolwiek w Polsce specjalizuje
      sie w tej dziedzinie. Choc jedno moge Ci podpowiedziec. Zobacz na dziewczyny.
      Nie maja ptakow (maja za to pitaki) i nie maja szans z nami na boisku. Wiec
      jakis problem jest. Dzieki za postawienie pytania. Kto pita nie bladzi.
      Pozdr, Imagine.
      • Gość: verzendaal Re: z boiska pod prysznic IP: 213.231.15.* 11.10.02, 15:45
        O właśnie. Swoją odpowiedzią pchnąłeś moje rozważania na nowe tory. Bo w takim
        razie zastanawiam sie czy u kobiet również występuje taka zalezność cech
        fizycznych i dynamiki oraz szybkości na boisku. Moja żona np bardzo dobrze
        radzi sobie w kosza, chociaż nie mogę powiedzieć aby charakteryzowała się jakąś
        ponad kobiecą siłą fizyczną, to raczej kwestia techniki i koordynacji ruchów.
        Nadal mówię serio.
    • Gość: ewka Re: z boiska pod prysznic IP: 80.48.168.* 11.10.02, 16:26
      Mam trochę odmienne zdanie. Mój partner nie jest specjalnie wysportowany,
      ćwiczenia w siłowni Go nie pociagają. A jednak nie ma się to nijak do jego
      przyrodzenia. Uważam, że Jego siusiak jest nie tylko wieeelki, ale i przyjazny
      mi :-). Czego i wszystkim kobietkom życzę. Pozdrawiam
      • Gość: Imagine Re: z boiska pod prysznic IP: *.unl.edu 11.10.02, 16:41
        Gość portalu: ewka napisał(a):

        > Mam trochę odmienne zdanie. Mój partner nie jest specjalnie wysportowany,
        > ćwiczenia w siłowni Go nie pociagają. A jednak nie ma się to nijak do jego
        > przyrodzenia. Uważam, że Jego siusiak jest nie tylko wieeelki, ale i
        przyjazny
        > mi :-). Czego i wszystkim kobietkom życzę. Pozdrawiam

        Jasniej prosze. Co to znaczy przyjazny ?
      • Gość: verzendaal Re: z boiska pod prysznic IP: 213.231.15.* 14.10.02, 12:56
        To wcale nie znaczy, że teoria jest błędna. Sport go po prostu nie interesuje,
        ale nie wiadomo, co by sie działo jakby jednak pojawił sie na boisku, czy w
        siłowni.
    • Gość: Max Re: z boiska pod prysznic IP: *.chello.pl / *.chello.pl 13.10.02, 22:57
      Gość portalu: verzendaal napisał(a):

      > Szczerze mówiąc nie byłem pewien gdzie umiescic ten wątek, ale psychologia
      > czy erotyka chyba nie maja z tym wiele wspólnego. chciałbym abyście napisali
      > coś na temat swoich spostrzeżeń na temat, dynamiki i siły fizycznej mężczyzny
      > w powiązaniu z wielkością jego przyrodzenia. Bez obłudy i pruderii muszę
      > stwierdzić, że faceci z większymi rozmiarami są dynamiczniejsi, szybsi i
      > twardsi podczas gry w kosza czy w piłkę od tych z małymi ptakami. Swoje
      > wnioski opieram na obserwacjach spod prysznica po zakończonej grze. Czy da
      > sie to jakoś uzasadnić, czy macie na ten temat swoje zdanie. Jak czytam co
      > napisałem powyżej to brzmi to trochę śmiesznie, ale pytanie jest na prawdę
      > serio.

      Jezuuu.....ale z Ciebie kretyn !
      • Gość: verzendaal Re: z boiska pod prysznic IP: 213.231.15.* 14.10.02, 12:54
        Nie denerwuj się stary. Pytałem ogólnie, nie chodziło mi przecież o ciebie.
    • ptah Re: z boiska pod prysznic 16.10.02, 00:56
      Gość portalu: verzendaal napisał(a):

      > wnioski opieram na obserwacjach spod prysznica

      taak, bardzo ciekawe :-), a masz jakas obiektywna metode
      pomiaraowa ? (hi hi) W koncu wiadomo, penis jak kobieta -
      zmienny jest :-) .
      • Gość: verzendaal Re: z boiska pod prysznic IP: 213.231.15.* 16.10.02, 08:54
        Metoda pomiaru wzrokowa, co chyba oczywiste, a jesli chodzi o to, że penis jak
        kobieta to zakładam, że pod prysznicem po meczu znajduje sie on raczej w stanie
        uśpienia....W każdym razie w temacie głównym nadal nie ruszyliśmy się ani o
        krok dalej.
        • ptah Re: z boiska pod prysznic 16.10.02, 13:07
          Gość portalu: verzendaal napisał(a):

          > Metoda pomiaru wzrokowa, co chyba oczywiste,
          No nie do konca :-)), Znasz pewnie to doswiadczenie
          patrzymy na dwie kreski takiej samej dlugosci
          a wydaje nam sie, ze sa roznej

          >----<

          >----<
          Musisz chyba wziasc po uwage ksztalty, kolory i za
          przeproszeniem wlosy (zycie badacza nie jest latwe)

          a jesli chodzi o to, że penis jak
          > kobieta to zakładam, że pod prysznicem po meczu
          znajduje > sie on raczej w stanie
          > uśpienia....
          uspienie uspieniu nie rowne :-) Siegnalem po
          najwlasciwsza jesli chodzi o ten jakze wazny problem
          lekture czyli "Podbrzusze Mezczyzny" Kenneth'a Purvisa i
          oto co tam napisano"
          "Wydaja sie istniec co namniej dwa rodzaje meskich
          narzadow pluciowych wyskoczki i wyproskci" Pierwszy w
          stanie spoczynku to suszona sliwka pozbawiona wszelkich
          plynow, drugi to blagier zawsze wypelniony czesciowo
          krwia. Co nijak sie ma do dlugosci w czasie erekcji.

          W każdym razie w temacie głównym nadal nie ruszyliśmy się
          ani o
          > krok dalej.

          No moze nie jest tak zle :-). Tak sobie czytam dalej ta
          niezmiernie interesujaca lekture (w podtytule ma
          "przewodnik") Wyglada na to ze rozmiar to wypadkowa
          naszej genetyki i koktajlu hormonow w jakim plywamy juz
          od czsu zycia plodowego. Czyli wiecej testosteronu to i
          wacek powiniem byc wiekszy.
          Czyli chyba masz racje :-) - zycze dallszych rownie
          interesujacych projektow badawczych - ig nobel murowany :-)
          • sloggi Re: z boiska pod prysznic 16.10.02, 13:12
            Chyba każdy dorosły facet, nie ważne jakiej orientacji, wie, że penisy dzielą
            się na:
            - wydłużające się i usztywniające podczas wzwodu
            - długie są w spoczynku i tylko się usztywniają
          • Gość: verzendaal Re: z boiska pod prysznic IP: 213.231.15.* 16.10.02, 14:24
            No i prosze, po około tygodniu zbliżamy sie do jakichś wniosków. Masz racje
            słuszna uwaga o dwóch kreskach, ale staram sie być maksymalnie obiektywny,
            chociaż rzeczywiscie na pomiary bezwzgledne nie obarczone błędem nie stać mnie
            absolutnie.
            Druga część twojej wypowiedzi potwierdza zalezność, ale to co napisał sloggi,
            znowu torpeduje mój pogląd bo, skąd mam wiedzieć który ptak tylko się
            usztywnia podczas wzwodu, a który usztywnia i pogrubia. jak to ocenić ? I co w
            tej kwestii mają do powiedzenia geny oraz hormony?( zbliza sie czwartek i
            kolejny wypad na kosza. wolałbym być dobrze przygotowany.
            Jeśli chodzi o Nobla to słowa z wrodzonej skromnosci nie powiem, ale możeby
            chociaż jakiś doktoracik......
Pełna wersja